
Wiceminister Spraw Zagranicznych RP Władysław Teofil Bartoszewski, 27 marca 2026 r. Fot: @CabinetBelarus
27 marca Władysław Teofil Bartoszewski, w imieniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wziął udział w obchodach Dnia Wolności, które strona polska zorganizowała wspólnie z Gabinetem liderki opozycji Swietłany Cichanouskiej. Odbyły się one na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie.
W swoim przemówieniu wiceminister Bartoszewski podkreślił, że Polska dołoży wszelkich starań, aby przeciwstawić się sytuacji, która sprzyja neoimperialnym i neokolonialnym ambicjom Rosji, która uznaje Białoruś za część rosyjskiego świata. „Nigdy się na to nie zgodzimy” – podkreślił.
„Demokratyczny rozwój Białorusi ma fundamentalne znaczenie dla Polski, naszego regionu i Europy i jest warunkiem bezpieczeństwa i rozwoju. Nie chcemy, żeby Łukaszenka rządził Białorusią, nie chcemy, żeby Rosjanie rządzili Białorusią. Chcemy wolnych Białorusinów, którzy dołączą do Unii Europejskiej i z którymi będziemy utrzymywać normalne stosunki państwowe” – powiedział wiceminister.
Powiedział również, że rozmawiał z liderką narodu białoruskiego, Swietłaną Cichanouską, o tym, jak nadal wierzyć w niepodległość, gdy wokół są tak krwawi dyktatorzy, którzy uciskają ludzi.
„Wierzę, że nie ma innej opcji [niż nadal wierzyć]” – zauważył Władysław Teofil Bartoszewski. „Przeszliśmy tę samą drogę. Oczywiście, Polsce było łatwiej, bo nie byliśmy częścią Związku Radzieckiego. Rozumiemy to i szanujemy. Ale przez dziesięciolecia mieliśmy niezależny rząd na uchodźstwie i zawsze wierzyliśmy, że to jest prawdziwy rząd naszego kraju. I zawsze wierzyliśmy, że pewnego dnia będziemy wolni. Zajęło to trochę czasu – od 1945 do 1990 roku. Ale w końcu to osiągnęliśmy. Nie wszystkie pokolenia Polaków wierzyły, że będą wolne za życia, ale nie miały wątpliwości, że wolność w końcu nadejdzie”.
„Minęło prawie sześć lat od 2020 roku. Ale jest światło. Macie przedstawicieli, którzy pracują bardzo skutecznie i dążą do tego, co najważniejsze – do zjednoczenia różnych grup białoruskich emigrantów, bo tutaj mogą pracować jako ludzie wolni. Chcę, żebyście wszyscy zrozumieli, że fundamentalnym celem każdego Białorusina jest stworzenie suwerennej, niepodległej, demokratycznej Białorusi jako części Europy. Bo nie ma wolnej Europy bez wolnej Białorusi. My z kolei zawsze wierzyliśmy, że nie ma wolności bez solidarności. Solidaryzujemy się z Białorusią” – podkreślił wiceminister.
Swietłana Cichanouska z kolei zauważyła, że niepodległość Białorusi nigdy nie była łatwa i znów jest zagrożona. „Mamy tego samego wroga. Ale jesteśmy już wyszkoleni i nie oddamy naszej niepodległości nikomu” – powiedziała.
Uważa ona, że Białorusini, nawet mieszkający w kraju, znajdują sposoby na świętowanie Dnia Wolności. Cichanouska podkreśliła, że dziś na Białorusi już rozmawianie po białorusku stało się formą protestu.
wa

4 komentarzy
ocalić Azję
29 marca 2026 o 17:03ruski mir = ruski kał
maksymilian
29 marca 2026 o 20:17“Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru” Zamiast paplać, to należy się do tego przygotować. Polska nie ma liczniejszej armii od Rosji, ani bomby atomowej, a samymi deklaracjami niczego się nie osiągnie, co najwyżej,to można sie tylko ośmieszyć.
TakToWidzę
30 marca 2026 o 10:39Właśnie tak nie ośmieszaj się taka paplaniną a będzie z tobą porządek taki jak w mirze putinsyna powinien być. Zwyczajnie mor… w rusowaty kubeł.
desant na Jakuck
30 marca 2026 o 11:34Bardzo Pana lubię.