Sześcioro Ukraińców pracujących w Polsce z objawami odry

16 stycznia 2018

Zakłady mięsne Morliny koło Ostródy. U sześciorga pracujących tu Ukraińców wykryto symptomy odry.

O sprawie poinformował – oprócz krajowych serwisów informacyjnych – m.in. również portal internetowy UNIAN. Jak czytamy w notatce: „ wtargnęła do Polski.


Rzeczywiście, wiele wskazuje na to, że ognisko choroby, jakie obserwujemy w Ostródzie ma związek z przekroczeniem przez wirusa granicy państwowej. Tylko w 2017 nad Dnieprem zaraziło się nią 4 782 osób.

Mówimy o chorobie (po łacinie morbili) będącej jedną z najsprawniej przenoszących się chorób zakaźnych. Docierają głosy, że obecnie grasuje ona również w Szwecji.


Jak oznajmił powiatowy inspektor sanitarny w Ostródzie Zdzisław Sokołowski, pięć osób z objawami odry zostało hospitalizowanych. U czterech z nich potwierdzono zakażanie (stan na godz. 19:30).

„Przez wiele lat nie mieliśmy przypadków odry w powiecie ostródzkim; teraz, kiedy aż pięć osób trafiło do szpitala z objawami tej choroby, uważamy sytuację za nadzwyczajną” – powiedział.

W związku z ryzykiem zarażania blisko 700 pracowników zakładu Morliny zostanie zaszczepionych w trybie pilnym. Władze przedsiębiorstwa zapewniają, że planowa produkcja nie ulegnie zmianom.

Telesfor

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

8 odpowiedzi Sześcioro Ukraińców pracujących w Polsce z objawami odry

  1. observer48 Odpowiedz

    16 stycznia 2018 w 22:26

    Nie widzę problemu. Nie ma również dowodów poza słabymi poszlakami, że chorobę tę przywlekli do Polski Ukraińcy. Przecież kampania przeciw obowiązkowym szczepieniom trwa w Polsce od lat i setki tysięcy dzieci nie zostało poddanych szczepieniom.

    • DDt Odpowiedz

      17 stycznia 2018 w 09:24

      Biorąc pod uwagę stan służby zdrowia na Ukrainie oraz zasadniczo brak u nich świadomości zdrowotnej w sferze pracy to są mocne poszlaki. Natomiast analiza wirusa dostarczy najprawdopodobniej twardych dowodów. Przypuszczalnie – jak to u migrantów – są to osoby razem zamieszkujące co sprzyja przenoszeniu infekcji.

      • Polak z Białorusi

        17 stycznia 2018 w 13:33

        DDtowi, zagorzałemu patriotowi, prawdziwemu Polakowi. Zaczepiłeś mnie…specialnie napisałem dla ciebie. Przeczytaj, proszę mój post. https://kresy24.pl/jak-weterani-ato-wytlumaczyli-bialorusinom-czym-jest-wstazka-sw-jerzego/#comment-175772 Być może zmienisz zdanie.

      • observer48

        17 stycznia 2018 w 21:22

        @Polak z Białorusi
        Zgadzam się. Przejechałem ponad 2000 km po zachodniej Ukrainie w ciągu dwóch tygodni października ubr. i nie spotkałem pojedynczego Ukraińca wrogo nastawionego do Polski i Polaków. Nie widziałem też zbyt wielu czerwono-czarnych flag OUN/UPA, a te które widziałem powiewały wyłącznie nad miejscami pochówku bojowników, czy rezunów UPA.

        Młodzi Ukraińcy nie mają zielonego pojęcia o ludobójstwie wołyńskim, a polityka rządu Ukrainy apoteozująca Banderę i OUN/UPA-B ma na celu utworzenie podziału między wschodnią i zachodnią Ukrainą, bo podzielone i skłócone społeczeństwo łatwiej okradać spółdzielni oligarchów pod wodzą Poroszenki.

    • haha Odpowiedz

      17 stycznia 2018 w 10:16

      Oczywiście, to przypadek, że na 700 pracowników objawy zaobserwowano u 6 Ukraińców, u których w kraju zanotowano blisko 5000 przypadków choroby. Widać Polacy się lepiej maskują.

  2. Enej bandyta Odpowiedz

    17 stycznia 2018 w 12:57

    Wartość dodana 🙂

  3. Basia Odpowiedz

    17 stycznia 2018 w 21:58

    Czy chory przechodził odrę? Gdzie tam panie, my zza Buga.

  4. Pafnucy Odpowiedz

    17 stycznia 2018 w 23:14

    Odra to pół biedy. Drugie pół to HIV.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *