Rosja obiecuje…

12 stycznia 2018

Jeden z rosyjskich v-ce premierów, Witalij Mutko, zapowiedział, że zaprzestanie odstrzału bezpańskich psów w miastach, gdzie organizowane będą futbolowe Mistrzostwa Świata 2018.

Rozumiemy, że gdy tylko ostatni gość imprezy opuści Federację Rosyjską, eksterminacja czworonogów ruszy od nowa…  Nigdy dość powtarzania, że miarą człowieczeństwa jest to, w jaki sposób traktujemy istoty słabsze.


Wystąpienie Mutkowa ma być reakcją na apel, podpisany przez ponad 90 tysięcy osób z całego świata, w którym zwróciły się one bezpośrednio do Władimira Putina, ażeby powstrzymał te barbarzyńskie praktyki.

Bądźmy jednak szczerzy. To nie jest tak, że Rosjanie „ugięli się” pod jakiś kynologicznym szantażem. To perfidna kalkulacja, z której wynika, że widok wypatroszonych psów na ulicach Moskwy, czy Wołgogradu działać będzie odstraszająco na wydelikaconego Europejczyka.


Jak czytam, mają powstać psie „schroniska”, ale czegoś wydaje mi się, że bardziej adekwatnym w tej sytuacji słowem byłby „ubojnie”. Proszę poczytać o masowych polowaniach na , jakie miały miejsce w ostatnich miesiącach, by się przekonać, że trudno będzie tę praktykę powstrzymać. Co najwyżej będzie ona zamaskowana.

Telesfor

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

5 odpowiedzi Rosja obiecuje…

  1. Cassubica Odpowiedz

    13 stycznia 2018 w 01:25

    To, co robią Rosjanie z psami, to pestka w porównaniu z tym jak zabija się zwierzęta w Polsce.
    Ptaki, psy i koty w polskich miastach giną z głodu, bo za dokarmianie zwierząt grożą surowe kary.
    Gołębie są masowo wytruwane. Dziki są masowo odstrzeliwane. Jeszcze kilka lat temu po naszym osiedlu chodziło kilkanaście dzików, ale wadze wydały rozkaz wytępienia dzików.
    Dziki nikomu nic nie robiły, a były atrakcją nie tylko dla dzieci. Dziki w Helu przychodziły na dworzec witać turystów, ale władza kazała je zlikwidować.
    Na gdańskiej Żabiance straż miejska i policja wlepiała kilkuset złotowe mandaty staruszkom, które dokarmiały gołębie.

    • Rah Warsz Odpowiedz

      13 stycznia 2018 w 16:37

      generalnie Moskowia to kraj miły, przyjazny i otwarty. Do tego w pełni transparentny oraz 110% demokratyczny. No to teraz pisz dalej peany pochwalne na cześć Moskwy. Powyżej Mike rzucił hasełko „kto do ruSSkiego mira łapka w górę”, niestety chętnych do tego raju utraconego nie widzę. Musisz sam się tam przeprowadzić. Bez odbioru i cała nieprzyjemność po mojej stronie.

      • Cassubica

        2 lutego 2018 w 21:58

        Rach Warsz – Niech się pan nauczy czytać ze zrozumieniem. Nie pisałem o Rosji, ale o mordowaniu zwierząt w Polsce. _ Taki Polski Mir – wymordować wszystko, co się rusza.

  2. Mike Odpowiedz

    13 stycznia 2018 w 08:57

    kto do russkiego miru łapka w górę !!!

  3. Cassubica Odpowiedz

    2 lutego 2018 w 21:56

    A kto do polskiego miru?
    3 Miliony Polaków, którzy uciekli z Polski, żeby z głodu nie zdechnąć – Łapka w dół.
    1,5 miliona ukraińskich Banderowców – Łapka w Górę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *