
Collage / fot: t-j.ru, 24 Kanał
I co dalej? Wojna w Iranie uratuje sytuację? Wątpliwe.
Przewidziany na cały rok deficyt budżetu Rosji został niemal wyczerpany już w pierwszych dwóch miesiącach roku – wyniósł 3,449 bln rubli, gdy na cały rok planowano 3,786 bln rubli – zauważył analityk finansowy Jewgienij Istriebin, analizując oficjalne statystyki.
W lutym dochody budżetu były o 10% niższe niż w lutym roku ubiegłego, natomiast wydatki – wyższe o 14%. Największy spadek przychodów – aż o 44% odnotował sektor ropy i gazu, a jeśli porównać łącznie styczeń i luty – o 47,1%.
Nadal co trzeci rubel w rosyjskim budżecie jest “spalany” w wojnie z Ukrainą i produkcji uzbrojenia. Próby zasilenia państwowej kasy z dochodów niesurowcowych nie przynoszą efektu. Rząd planuje już obniżenie oficjalnej prognozy wzrostu gospodarczego na ten rok – i tak niskiej – z 1,3% PKB do 0,7-1%, choć zdaniem części analityków “wzrostu” już dawno nie ma, jest spadek.
“Minęły zaledwie dwa miesiące, a roczny budżet Rosji już został porwany na strzępy. Stało się to mimo podwyższenia VAT-u i innych podatków od biznesu” – ocenił krótko ekspert Center for European Policy Analysis (CEPA), Alexander Kolyandr.
Z kolei Petras Katinas Royal United Services Institute (RUSI) w Londynie przewiduje, że wzrost światowych cen ropy z powodu wojny w Iranie może na krótko pomóc rosyjskiemu budżetowi, ale wszystko zależy jak długo będzie trwać ten konflikt. Jeśli skończy się za kilka tygodni, korzyść dla Rosji będzie minimalna, jeśli dłużej – będzie to realne zasilenie budżetu na wojnę z Ukrainą.
Zyski z eksportu rosyjskich surowców są dodatkowo pomniejszane poprzez sztywno utrzymywany zawyżony kurs rubla. Bank Centralny boi się jednak obniżyć stopy procentowe w obawie przed skokiem inflacji i drożyzną.
Zobacz także: Ależ cios! Strategiczny zakład legł w gruzach (WIDEO)
KAS









Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!