Za miłość do ojczystego języka – ponad 4 tys. $ grzywny! 

24 kwietnia 2018

Działacz Białoruskiej Chrześcijańskiej Demokracji Roman Gonczarow sporządził listę, która odzwierciedla ponurą prawdę o podejściu białoruskiej władzy do ojczystego języka. Znaleźli się na niej uczestnicy akcji zbierania podpisów na rzecz edukacji w języku białoruskim, za co zostali ukarani grzywnami przez stołeczne  sądy.

 Zbiórka podpisów pod petycją do Ministerstwa Edukacji  popierającą rozszerzenie obecności języka białoruskiego w szkołach rozpoczął się w Mińsku i innych białoruskich miastach 21 lutego, w Międzynarodowy Dzień Języka Ojczystego. Postulowano min. o to, by  rodzice mieli możliwość wyboru języka nauczania na etapie wypełniania kwestionariusza podczas rejestracji dziecka w przedszkolu lub szkole, oraz tworzenie białoruskojęzycznych grup i zajęć dodatkowych w każdej placówce oświatowej. 27 lutego lider Młodego Frontu, Dmitrij , przekazał 2000 podpisów do ME, informuje portal spring96.org. 


 Tymczasem niemal wszyscy, którzy zaangażowali się w zbiórkę zostali spisani przez milicję za „udział w nielegalnym  masowym wydarzeniu”. 

Dziwna i niezrozumiała jest klasyfikacja „zbiórki podpisów” jako wydarzenia masowego, ale to co nas bulwersuje to fakt, że w XXI wieku są karani za obronę ojczystego języka! 


W marcu i kwietniu 10 działaczy stanęło przed sądami w Mińsku, wszyscy zostali ukarani grzywnami, a jeden z nich nawet dwukrotnie był sądzony za to samo.

W dwóch przypadkach sędziowie odesłali protokoły milicyjne do uzupełnienia, pewnie nie mogli się doszukać dowodów winy oskarżonych. Koniec końców rozprawa się odbyła w kwietniu i obaj zostali ukarani grzywnami w wysokości 30 jednostek bazowych, (równowartość ok. 1 300 PLN).

  Łącznie, do ojczystego języka kosztowała 8 575 rubli, czyli równowartość ponad 15 tysięcy złotych.

Kresy24.pl/spring.96.org/ba

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

4 odpowiedzi Za miłość do ojczystego języka – ponad 4 tys. $ grzywny! 

  1. Pafnucy Odpowiedz

    24 kwietnia 2018 w 19:52

    Białoruski, tak jak tzw ukraiński to zwykłe dialekty języka rosyjskiego. Robienie z nich na siłę języków urzędowych jest sztuczne i śmieszne. Już to widzę jak 30 mln Rosjan z ziemi u kraja uczy się mówić galicyjskim diakektem. Podobnie rzecz ma się z tzw białoruskim, którym mówi kilka procent mieszkańców Rusi Białej. Komuś bardzo zależy żeby destabilizować wschód i tworzyć podziały w ruskim świecie. Tak jak 100 lat temu, tak i teraz wschód podpala Londyn, Waszyngton i Berlin. Ten ostatni do spółki z Wiedniem nawet wymyślił nowy naród – Ukraińców. Ten cały cyrk na wschodzie zwany walką o godność, demokrację i prawa człowieka to pic dla głupków. Nie jest to w interesie ani Białorusi, ani ziemi u kraja, ani Polski.

    • Polak z Białorusi Odpowiedz

      27 kwietnia 2018 w 22:23

      Robisz dobry zamęt w głowach uczciwych ludzi,więc, dobrze odpracowujesz „pajku”, onuco kacapska

  2. Alexander Odpowiedz

    25 kwietnia 2018 w 18:28

    Tak, tak drogi Pafnucy ! Rosyjski to też jeden z dialektów ruskich. Dialekt moskiewski mianowicie.
    Jakkolwiek byś nie definiował języka białoruskiego ” którym mówi kilka procent mieszkańców Rusi Białej”, to karanie użytkowników tego języka ( dialektu) za posługiwanie się nim na forum publicznym jest przejawem zamordyzmu i szowinizmu. Podobną politykę na terenie swoich państw stosowali hitlerowcy, hiszpańscy frankiści ( odnośnie języka katalońskiego i baskijskiego), nacjonaliści greccy odnośnie języka macedońskiego, komuniści bułgarscy za czasów Żiwkowa wobec Turków i tak dalej. Niech ludzie mówią tak jak im się podoba. Na tym polega prawdziwa wolność.

    • Polak z Białorusi Odpowiedz

      27 kwietnia 2018 w 22:26

      Oby tak wszyscy uważali, Aleksanrze, ale wobec Pafnucego nie radzę to stosować, bo potrafi zamęcić w głowach, na tym właśnie i polega jego „rabota”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *