W Armenii nie ma już „świętych krów”? Bratanek byłego prezydenta zatrzymany i oskarżony o usiłowanie zabójstwa

12 lipca 2018

Bratankowi Serża Sarkisjana prokuratura postawiła zarzuty usiłowania zabójstwa. Do przestępstwa miało dojść kilkanaście lat temu.

Jak pisaliśmy, potężny przez lata po wyczerpaniu kadencji prezydenckich, chciał zostać premierem z dodatkowymi uprawnieniami, ale został obalony w wyniku protestów społecznych.


Nowy premier Nikol , zapowiadał m.in. walkę z korupcją i układami. I na razie pokazuje, że mu na tym zależy, bo to nie pierwszy taki przypadek śledztwa przeciwko postaci z dotychczasowego układu.

Tym razem sprawa dotyczy wydarzeń z 2007 roku. Wtedy to został postrzelony mieszkaniec Erywania Dawit Simonian. Wówczas podawano, że niejaki A.Ghewondian przyznał się do otwarcia ognia w kierunku Simoniana, ale twierdził, że nieechcący, był to wypadek z bronią znalezioną na ulicy.


Teraz, po latach, Komitet Śledczy Armenii oświadczył, że tamto śledztwo zostało przedwcześnie zamknięte na podstawie ugody stron i nakazał jego wznowienie z powodu pojawienia się „nowych okoliczności”. Komitet opublikował też komunikat, z którego wynika, że prokuratorzy i śledczy są zdania, iż nie był to wypadek, lecz próba zabójstwa zleconego przez Haika Sarkisiana. Został on zatrzymany 4 lipca i oskarżony o próbę zabójstwa i nielegalne posiadanie broni.

 

 

Służba Bezpieczeństwa Narodowego Armenii poszukuje starszego brata Haika Sarkisjana, Narekiem Sarkisjana podejrzanego o nielegalny handel bronią i narkotykami.

Obaj to synowie Aleksandra Sarkisjana (brata byłego prezydenta Serża Sarkisjana), wobec którego toczy się z kolei śledztwo w sprawie nielegalnego posiadania broni. Nie został jednak aresztowany. Inny brat byłego prezydenta, Levon Sarkisjan, oraz jego córka, zostali oskarżeni natomiast o zatajenie majątku niewiadomego pochodzenia. Niezgłoszone i nieopodatkowane pieniądze (miliony dolarów) służby skarbowe odkryły na ich kontach w jednym z banków.

Sąd wydał nakaz aresztowania Levona Sarkisjana, ale on również zniknął.

Obóz Sarkisjana oskarża władze, prokuraturę i służby o działanie motywowane politycznie. Paszinian zdecydowanie odrzuca te oskarżenia.

Oprac. MaH, rferl.org

fot. Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *