
Uszkodzona przez rosyjski dron metalowa osłona sarkofagu w elektrowni jądrowej w Czarnobylu. Fot. facebook.com/ChernobyltheZone
W wyniku rosyjskich ataków na sieci energetyczne Ukraina stoi w obliczu poważnych zagrożeń dla bezpieczeństwa jądrowego. Uszkodzenie sieci elektroenergetycznej i pozbawienie stabilnych dostaw energii elektrycznej zakłóci funkcjonowanie trzech działających elektrowni jądrowych. Według agencji „Bloomberg”, dyplomaci zwołali nadzwyczajne posiedzenie Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) w Wiedniu, aby omówić wpływ rosyjskich ataków na krytyczną infrastrukturę niezbędną do utrzymania działania reaktorów ukraińskich elektrowniach.
Kampania rosyjskich ataków rakietowo-dronowych nie tylko pozbawiła miliony ludzi niezawodnego zasilania i ogrzewania, ale także zwiększyła ryzyko awarii jądrowej.
Dzieje się tak, ponieważ energetyka jądrowa, w przeciwieństwie do elektrowni zasilanych paliwami kopalnymi lub energią odnawialną, wymaga stałego dopływu energii elektrycznej do utrzymania systemów bezpieczeństwa. Bez niego istnieje ryzyko przegrzania paliwa w rdzeniu reaktora, co może prowadzić do niebezpiecznego uwolnienia promieniowania.
„Jesteśmy poważnie zaniepokojeni znaczącymi i rosnącymi zagrożeniami dla bezpieczeństwa jądrowego związanymi z elektrowniami jądrowymi na Ukrainie” – powiedział Peter Potman, ambasador Holandii przy MAEA, który wezwał do zwołania nadzwyczajnego posiedzenia rady dyrektorów agencji. Stwierdził, że perspektywa awarii jądrowej „jest bliska urzeczywistnienia”.
Kraje europejskie domagają się od MAEA szczegółowej oceny podatności Ukrainy na zagrożenia. Jej przedstawiciele kontrolują obecnie krytyczne stacje elektroenergetyczne niezbędne do przesyłu energii.
„Jakiekolwiek uszkodzenie tej infrastruktury zagraża bezpieczeństwu jądrowemu i należy tego unikać. Należy dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić ciągłą dostępność i bezpieczeństwo zasilania z zewnątrz” – powiedział dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi.
Stacje elektroenergetyczne utrzymują stabilność, regulując przesył wysokiego napięcia w sieci. Chociaż na Ukrainie jest ich tysiące, zagrożonych jest 10 krytycznych węzłów związanych z reaktorami jądrowymi. Ich zniszczenie może pogrążyć kraj w ciemności i spowodować awarię radiologiczną.
„Wszystkie działające elektrownie jądrowe na Ukrainie zostały zmuszone do ograniczenia produkcji energii elektrycznej w ostatnich tygodniach” – poinformowała UE.
Unia zauważyła, że ataki znacznie zwiększają ryzyko dla systemów bezpieczeństwa w obiektach jądrowych.
Z kolei pierwszy wicepremier i minister energetyki Denys Szmyhal poinformował w Telegramie, że Ukraina zaapelowała o zawieszenie członkostwa Rosji w Radzie Gubernatorów MAEA, a także zainicjowała zmiany w Statucie agencji w celu ograniczenia praw państwa agresora.
„Dziś odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Zarządzającej MAEA. Spotkanie zostało zainicjowane na prośbę Ukrainy. Rosja systematycznie i celowo atakowała stacje elektroenergetyczne dostarczające energię elektryczną do ukraińskich elektrowni jądrowych. Podważa to jeden z siedmiu filarów bezpieczeństwa jądrowego zdefiniowanych przez MAEA” – napisał Szmyhal. Szczególną uwagę zwrócono na sytuację w tymczasowo okupowanej Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej, która od początku pełnej inwazji już 12 razy traciła zewnętrzne źródło zasilania.
„Wezwaliśmy państwa członkowskie do nałożenia kompleksowych sankcji na Rosatom i ograniczenia współpracy z tą firmą we wszystkich możliwych obszarach. Poruszyliśmy kwestię zawieszenia członkostwa Rosji w Radzie Gubernatorów MAEA i omówiliśmy nasz zamiar zainicjowania zmian w statucie agencji w celu ograniczenia praw państwa-agresora” – podsumował minister.
Przypomnijmy, 20 stycznia br. w wyniku rosyjskiego ataku zostały uszkodzone kluczowe podstacje zasilające ukraińskie elektrownie jądrowe, a elektrownia jądrowa w Czarnobylu została odcięta od zasilania zewnętrznego. Ukraina zaapelowała wówczas do MAEA o pilne zwołanie posiedzenia Rady Gubernatorów i rozwiązanie kwestii obecności Rosji w Radzie. Tego samego dnia elektrownia jądrowa w Czarnobylu została ponownie podłączona do Jednolitego Systemu Energetycznego Ukrainy, poinformowało Ministerstwo Energii.
W grudniu ub. r. Jan Vande Putte, ekspert ds. bezpieczeństwa radiologicznego i energetyki jądrowej w Greenpeace Ukraina, oświadczył, że funkcjonalność pokrywy ochraniające zniszczony reaktor w Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej została całkowicie utracona, ale nie ma żadnych warunków wstępnych do rozprzestrzeniania się skażenia poza tzw. strefę wykluczenia.
Opr. TB, bloomberg.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!