
Zdjęcie ilustracyjne: Fot: PrtSc youtube.com/@osbbelpol
Łotwa opracowuje szczegółowy plan, który w razie potrzeby pozwoli na natychmiastowe zamknięcie dróg i linii kolejowych na granicy z Białorusią i Rosją.
Łotewski minister obrony Andris Spruds w wywiadzie dla LSM wyjaśnił, że zarówno Rada Wojskowa, jak i Ministerstwo Transportu przedstawiły już propozycje na ten temat.
„Jeśli zagrożenie militarne wzrośnie, nie wykluczamy demontażu dróg i linii kolejowych. Ani jeden wóz wojskowy należący do okupantów nie przejedzie przez terytorium Łotwy” – podkreślił.
Prezydent Łotwy Edgars Rinkėvičs zauważył dzień wcześniej, że kraj kompleksowo analizuje obecnie kwestię granicy wschodniej. Według niego, obejmuje to nie tylko tory kolejowe, ale także drogi i środki ograniczające mobilność podejmowane przez Ministerstwo Obrony.
„Głównym zadaniem jest wdrożenie już zidentyfikowanych środków i przygotowanie modelu działania, który pozwoli nam rozwiązać ten problem w razie kryzysu. A gdy będziemy mieli jasny plan i zasoby, będziemy kontynuować negocjacje z krajami bałtyckimi” – dodał prezydent kraju.
Przypomnijmy, że w trakcie rosyjsko-białoruskich ćwiczeń „Zapad-2025” granica między Polską a Białorusią była całkowicie zamknięta.
Litwa zamknęła również granicę z Białorusią z powodu ciągłych nalotów sond meteorologicznych przemycających kontrabandę z Białorusi, co paraliżuje funkcjonowanie lotniska.
wa










2 komentarzy
Enricco.
28 stycznia 2026 o 18:35Znacie sprośny kawał, tłumaczący czemu rozstaw szyn ruskich kolei jest szerszy o 8 cm?
Budowniczy kolei pytają cara, czy budować szyny tak jak w Europie, czy szersze?
– Na h.. szersze – odpowiada car.
,
28 stycznia 2026 o 23:35Wstydz sie Enricco
To szlachetne slowo piszemy przez ch
A teraz ciekawostka.
Bardzo dawno temu ,kiedy bylem piekny i mlody( teraz jestem tylko piekny)
Przekraczalem w dzungli granice Belize i Gwatemali i natknalem sie na indian,ktorzy sie tak nazywaja.