• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 27 paź 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa

Przez “zieloną granicę”. Białorusini uciekają przed represjami reżimu do Polski

14 paź 2020

Dwóch Białorusinów, Nikołaj i Aleksiej, od ponad tygodnia mieszkają w obozie dla uchodźców w jednym z krajów Europy (prawdziwe imiona uchodźców i kraj, do którego przybyli, nie zostały podane ze względu na ich bezpieczeństwo).

Białorusini skontaktowali się z białoruską gazetą “Nasza Niwa”, aby opowiedzieć historię ucieczki z ojczyzny.

Zarówno Mikołaj, jak i Aleksiej uważają się za patriotów i mówią, że nigdy nie chcieli opuszczać Białorusi. Nikołaj od dawna jest działaczem politycznym, brał udział w akcjach przeciwko „pogłębionej integracji” z Rosją, za co odsiadywał wyroki.

„Zaczęli grozić mi sprawą karną, a kiedy zobaczyłem, że milicjanci znów do mnie przyszli, postanowiłem nie ryzykować wolności i uciekłem przez okno – mówi Nikołaj. – Moja ucieczka w tej sytuacji była środkiem koniecznym”.

Na odpowiednie przygotowanie się do nielegalnego przekroczenia granicy w takich warunkach oczywiście nie było czasu: Nikołaj nie miał plecaka, ciepłych ubrań, ani żadnego choćby podstawowego ekwipunku na tak ekstremalną wędrówkę.

„Nie miałem nawet wody. Tylko paszport, klucze, trochę pieniędzy. Kiedy tak błądziłem znalazłem w pobliżu rzeki pustą butelkę, zaczerpnąłem ją i wypiłem”- wspomina Nikołaj. Autostopem pojechał w okolice Wołożyna, przeszedł 15 kilometrów, ale w końcu zdał sobie sprawę, że fizycznie nie będzie w stanie dłużej się ukrywać, nie mówiąc już o wspinaniu się przez wysokie ogrodzenie na granicy.

„Ale zdecydowałem, że się nie cofnę. Po śladach przemytników papierosów dotarłem do ​​punktu kontrolnego i „poddałem się” straży granicznej kraju Unii Europejskiej, prosząc o azyl polityczny. Nawiasem mówiąc, nie miałem nawet wizy. Po raz pierwszy od dwóch dni zostałem nakarmiony już na terytorium UE”- mówi Nikołaj.

Aleksiej wykonał plan „A”. Pochodzi z obwodu brzeskiego. Po raz pierwszy w tym roku zaangażował się w kampanię wyborczą, zaczął brać udział w protestach przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich, ma za sobą areszty i kilka rewizji w domu.

Aleksiej nie ma wątpliwości: gdyby został w domu – poszedłby do więzienia. Przez pewien czas ukrywał się, nie pojawiał się pod stałym adresem zameldowania. Obmyślił plan, skontaktował się z przyjaciółmi w Europie, którzy obiecali pomoc. Wydrukował mapy, uzbroił się w kompas, mały plecak, wziął zapałki, ubrania, wodę i dwa snikersy. Wiedział gdzie iści, aby poruszająca się postać była trudniejsza do wykrycia w kamerach monitorujących.

„W nocy dotarłem do najbliższej wioski przy granicy. Tam udało mi się przejść przez płot nie dotykając drutu kolczastego. Pozwoliła mi na to forma fizyczna. Najstraszniejsze było oczywiście ryzyko, że zaczną strzelać. Ale wszystko się udało. Udało mi się nawet zajść na stację benzynową, umyć tam buty, a potem zatrzymała mnie straż graniczna już z drugiej strony” – wspomina.

Obóz, w którym obaj Białorusini poddani są kwarantannie, według ich opowieści przypomina akademik z ochroną. Trzy razy dziennie otrzymują posiłki. W zdobywaniu żywności i środków do higieny osobistej pomagają wolontariusze. Oprócz Białorusinów są tam uchodźcy z krajów afrykańskich, Inguszetii, Czeczenii i Ukrainy.

„Oczywiście nie wiadomo, co będzie dalej. Znam angielski i chciałbym pracować w Europie, ale jak dotąd nie mamy do tego prawa bez oficjalnego statusu uchodźców politycznych. W każdym razie nawet taka niepewność jest lepsza i przyjemniejsza niż ta, kiedy wciąż zastanawiasz się, czy jutro cię zatrzymają, czy jeszcze nie. Na ulicach nie ma więźniarek milicyjnych, nie ma ryzyka, że ​​nagle stracisz wolność – i to jest największe szczęście ”- mówi Nikolaj.

To nie jedyna taka historia. Do Polski przez w dramatycznych okolicznościach uciekł śledczy kryminalny Andriej Ostapowicz. Krótko po pierwszych protestach 9 sierpnia przełożeni kazali mu wszcząć śledztwo przeciwko protestującym za rzekome zniszczenie radiowozu. Nie chciał brać udziału w represjach. W niedawnej rozmowie z portalem “The Moscow Times” powiedział, że złożył wymówienie z pracy 16 sierpnia i wyjechał do Moskwy. Na portalu społecznościowym zamieścił podanie o zwolnienie z pracy i wezwał Białorusinów do “wykopania dyktatora”.

Już będąc w Moskwie dostał informację przez internet od dobrze poinformowanego znajomego, że reżim białoruski już go szuka i wie, że jest w Rosji. Zwrócił się więc do ambasady Łotwy. Władze Łotwy obiecały mu, że dostanie wizę, ale musi sam przekroczyć granicę rosyjsko-łotewską. Wypożyczonym samochodem dojechał do granicy, ale pogranicznicy rosyjscy nie chcieli go przepuścić tłumacząc to wymogami epidemiologicznymi. Łotysze poradzili mu więc, by poszedł do konsulatu Łotwy w Pskowie po pomoc.

Ale w Pskowie miejscowa policja go zatrzymała pod zarzutami wzywania do masowych niepokojów. Spędził noc w areszcie, a potem przyszli do niego funkcjonariusze, którzy kazali mu wyjść przez wyjście ewakuacyjne. Na zewnątrz czekało na niego 7 zamaskowanych mężczyzn. Jego zdaniem byli to funkcjonariusze FSB.

Zawiązali mu oczy, wrzucili go do samochodu i zaczęli wieźć w nieznanym kierunku. Ostapowicz zaczął obawiać o swoje życie. Okazało się jednak, że dojechali na Białoruś, do obwodu witebskiego. Tam kazali mu wysiąść i powiedzieli, że ma zakaz wjazdu do Rosji za… udział w spisku w związku ze sprawą “wagnerowców” (rosyjscy najemnicy aresztowani przed wyborami na Białorusi przez służby Łukaszenki, Łukaszenka mówił, że mieli zakłócić wybory i go obalić, po wybuchu protestów na Białorusi oddał ich z powrotem Rosji – red.)

Zdaniem Ostapowicza FSB zdecydowało o pozbyciu się go zamiast przekazania białoruskim kolegom w związku z tym, że były to pierwsze dni protestów i represji na Białorusi i Moskwa nie miała jeszcze jasnego stanowiska, co robić.

Potem Ostapowicz uciekł do lasu. Nie miał żadnych rzeczy osobistych, jedynie batoniki. Szedł pieszo, przez las, unikając dróg, 70 kilometrów dziennie w kierunku zachodnim. Raz utknął w bagnie, gonił go też dzik. 3 września poinformował na portalu społecznościowym, że jest w Polsce. W rozmowie z niezależnymi rosyjskimi dziennikarzami przyznał, że byli ludzie, którzy pomagali mu po drodze, ale nie chce z powodów ich bezpieczeństwa podawać żadnych szczegółów. Wyraził tylko nadzieję, że pewnego dnia opowie całą historię.

oprac. ba, MaH na podst. nashaniva.by, themoscowtimes.com

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Polscy żołnierze zakuci w kajdanki na granicy z Białorusią. Oddali strzały ostrzegawcze w kierunku nacierających migrantówPolscy żołnierze zakuci w kajdanki na granicy z Białorusią. Oddali strzały ostrzegawcze w kierunku nacierających migrantów Warszawa, Sopot i Białystok solidarne z uwięzionymi Polakami z Białorusi (WIDEO)Warszawa, Sopot i Białystok solidarne z uwięzionymi Polakami z Białorusi (WIDEO) K24Białoruska Straż Graniczna zatrzymała Estończyka, który uciekał przed Polakami (WIDEO)
  • Tagi
  • azyl polityczny
  • bezpieczeństwo
  • Białorusini
  • Czeczeni
  • granica
  • milicja
  • Nasza Niwa
  • paszport
  • pomoc
  • presja
  • protesty
  • przemyt
  • punkt
  • ruch wizowy
  • Straż Graniczna
  • szczęście
  • uchodźcy
  • więzienia
  • wolność
  • wolontariusze
  • Wołożyn

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Coś takiego! Ukraińcy mówią głównie po...

Coś takiego! Ukraińcy mówią głównie po...

Ukraina uderza na nowym froncie! Kompletne zaskoczenie

Ukraina uderza na nowym froncie! Kompletne zaskoczenie

Setkom szpiegów Rosji grunt zapłonął pod nogami!

Setkom szpiegów Rosji grunt zapłonął pod nogami!

Coś pękło i zadzwonili do Putina: „Przecież jesteśmy sąsiadami”

Coś pękło i zadzwonili do Putina: „Przecież jesteśmy sąsiadami”

Tylko 5 państw w tym Polska. Scenariusz dla Europy

Tylko 5 państw w tym Polska. Scenariusz dla Europy

Łukaszenka dostał jasny sygnał z pałacu prezydenckiego. Padły mocne słowa

Łukaszenka dostał jasny sygnał z pałacu prezydenckiego. Padły mocne słowa

„Okłamywaliśmy widzów”. Telewizja publiczna przeprasza za propagandę

„Okłamywaliśmy widzów”. Telewizja publiczna przeprasza za propagandę

Budanow nie wytrzymał: „Nie jesteśmy Białorusią!”

Budanow nie wytrzymał: „Nie jesteśmy Białorusią!”

Co 40 sekund kolejny cel. Drony „Madziara” zamieniły październik w rzeź

Co 40 sekund kolejny cel. Drony „Madziara” zamieniły październik w rzeź

Po latach powiedzieli „dość”. Polacy przechodzą od słów do czynów

Po latach powiedzieli „dość”. Polacy przechodzą od słów do czynów

Pentagon ujawnia: demoniczna groza na ranczu w Utah

Pentagon ujawnia: demoniczna groza na ranczu w Utah

Piekło przyszło do Rosji! Milionowe miasto w ogniu (WIDEO)

Piekło przyszło do Rosji! Milionowe miasto w ogniu (WIDEO)

Ruszyli na nowym kierunku! Padają kolejne miejscowości

Ruszyli na nowym kierunku! Padają kolejne miejscowości

Strategiczny partner Putina obalony! Koniec pewnej epoki

Strategiczny partner Putina obalony! Koniec pewnej epoki

Minister wyciągnął zdjęcie, które pogrąży ukraińskiego polityka. To wstyd!

Minister wyciągnął zdjęcie, które pogrąży ukraińskiego polityka. To wstyd!

Musk: Trzeba współczuć rosyjskim żołnierzom na Ukrainie

Musk: Trzeba współczuć rosyjskim żołnierzom na Ukrainie

Putin stawia żądania. Cofnąć Polskę o 30 lat!

Putin stawia żądania. Cofnąć Polskę o 30 lat!

Trump szykuje zaskakujący ruch. W grze Victor Orbán

Trump szykuje zaskakujący ruch. W grze Victor Orbán

  • Click here - to select or create a menu
Projekt finansowany ze środków MSZ
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja