
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Republiki Białorusi Aleksander Wolfowicz . Fot: belta.by
Niedawno Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji (SGR) oświadczyła, że Stany Zjednoczone, Wielka Brytania, Niemcy i Polska rzekomo przygotowują nową próbę zmiany ustroju konstytucyjnego na Białorusi. Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Aleksander Wolfowicz został poproszony o skomentowanie tej informacji.
„Nic nowego” – odpowiedział w programie „Białoruś 1”.
„Żaden rząd, ani Polski, ani Litwy, ani Łotwy, nie podejmuje konstruktywnego dialogu, nie chce prowadzić normalnej praktyki międzynarodowej, jak to jest przyjęte na świecie: poprzez ministerstwa spraw zagranicznych szukać rozwiązań problemów, które istnieją między dwoma państwami. Nie naruszamy interesów Polski i krajów bałtyckich, nie dyktujemy im, jak mają żyć. I niech nam też nie dyktują” – powiedział Aleksander Wolfowicz.
Sekretarz Rady Bezpieczeństwa skomentował też postawienie w stan gotowości bojowej i kontrole Sił Zbrojnych RB, które na osobisty rozkaz Aleksandra Łukaszenki trwają na Białorusi od stycznia na Białorusi.
„Ludzie w mundurach, na czele z głównodowodzącym, są gotowi w każdej chwili bronić naszych interesów narodowych, naszego kraju. Dlatego ta kontrola jest przede wszystkim sprawdzeniem gotowości Sił Zbrojnych jako rdzenia organizacji wojskowej państwa do wykonywania zadań, które mają do wykonania zgodnie ze swoim przeznaczeniem”.
wa/nashanva.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!