
Collage / fot: war-book.ru, techcult.ru
Mają nie dopuścić do zamknięcia Cieśnin Duńskich dla rosyjskich tankowców.
Od kwietnia-maja, gdy będzie już możliwa śródlądowa żegluga przez Rosję, zacznie ona przerzucać resztki swojej Floty Czarnomorskiej na Bałtyk i Morze Barentsa – prognozuje ukraiński Instytut Czarnomorskich Badań Strategicznych.
Według niego, rosyjskie dowództwo chce w ten sposób ochronić przed uderzeniami ukraińskich dronów i rakiet to, co jeszcze z tej Floty zostało, a jednocześnie wysłać te okręty do konwojowania swoich tankowców przez Cieśniny Duńskie, gdzie rosyjskiej żegludze grozi blokada.
Rosyjskie korwety rakietowe typu Bujan i Karakurt z pociskami manewrującymi Kalibr oraz patrolowce projektu 22160 (Wasilij Bykow) mają przepłynąć trasą Don – Wołga – jezioro Ładoga do Zatoki Fińskiej na Bałtyku lub Kanałem Białomorskim do Arktyki – na Morze Białe i Barentsa. Równolegle ma się odbywać przerzut na północ lżejszych okrętów z Morza Kaspijskiego.
Na Bałtyku jednostki te mają – jak to określił publicysta Andriej Klimenko – “grozić Szwedowi” i konwojować rosyjskie tankowce “floty cieni”, jeśli Unia Europejska podejmie próbę zablokowania im przepływu przez bałtyckie cieśniny. Kreml bardzo się bowiem obawia odcięcia tego kanału transportu swojej ropy i zamierza do tego nie dopuścić.
Dodatkowe obawy Rosjan w kontekście tankowców wywołuje też 4-5 gotowych do walki ukraińskich trałowców z załogami, które na razie bezczynnie cumują w portach Wielkiej Brytanii i Belgii.
W porcie w Noworosyjsku nad Morzem Czarnym zostanie więc tylko to, co z racji zbyt dużego zanurzenia lub uszkodzeń nie jest w stanie przepłynąć na północ: dwie uszkodzone fregaty z pociskami Kalibr i trzy ostatnie okręty podwodne Floty Czarnomorskiej na tym akwenie (dwa kolejne zostały odcięte za Bosforem, a jeden jest w “wiecznym remoncie” po ukraińskim uderzeniu rakietowym) – przewiduje ekspert.
Zobacz także: USA zatopiły okręt podwodny Warszawianka!
KAS










3 komentarzy
rosja z Małej Litery
9 marca 2026 o 19:53Róbmy szybko dodatkową zrzutkę na podwodne drony Sea Baby dla Ukraińców, już oni wiedzą jak je użyć.
rosja zdycha
10 marca 2026 o 09:09kacapów trzeba utylizować wszelkimi możliwymi sposobami
tak jak rozmówca powyżej, pomagać Ukrainie i trzymać za
nich kciuki
kacapy nie nadają się do cywilizowanego życia
TakToWidzę
12 marca 2026 o 18:44Rozmarzyłem się… rusowatość od Uralu do chińskiego sybiru wspomina czasy putinizmu z obrzydzeniem.