
Aleksander Łukaszenka chce rozbudować sieć oddziałów ludowego pospolitego ruszenia na Białorusi i rozmieścić je w każdej radzie wiejskiej. Podczas wizyty u szkolących się ochotników udzielił im też osobliwej rady: mają nauczyć się unikać kul.
16 października białoruski przywódca odwiedził rejon wierchniedźwiński, gdzie przyglądał się zajęciom szkoleniowym jednego z oddziałów ludowego pospolitego ruszenia. Uznał, że dotychczasowe siły są niewystarczające i trzeba tworzyć kolejne grupy, które będą ze sobą współpracować.
„Macie jeden oddział, dobry oddział. Ale to za mało. Musimy się rozszerzać” – poinstruował Łukaszenka, cytowany przez swoją służbę prasową.
Za bazę dla nowych formacji mają służyć rady wiejskie. Łukaszenka zażądał, aby oddziały powstały w każdej z nich. Przypomniał również, że wcześniej polecił szefowi Białoruskiego Towarzystwa Myśliwych i Rybaków Igorowi Szuniewiczowi (były szef MSW i apologeta NKWD) werbować osoby mające doświadczenie w posługiwaniu się bronią.
Łukaszenka przedstawił swoją wizję obrony kraju jako trzystopniową strukturę. Na najniższym szczeblu ma działać ludowe pospolite ruszenie, wyżej – obrona terytorialna odpowiedzialna za ochronę infrastruktury, a na szczycie – regularna armia.
Całość ma podlegać bezpośrednio prezydentowi.
„Uzbrojenie jest dla was przygotowane. To sprawa wojska. Będziecie mieli automaty, granaty, karabiny maszynowe. A tutaj jeszcze bezzałogowce” – mówił do ochotników, chwaląc ich za opanowanie obsługi dronów.
Według Łukaszenki w razie wojny cywile mieliby chronić siebie, swoje rodziny i miejscowości. Wcześniej sugerował również, że oddziały mogłyby przekształcić się w ruch partyzancki.
Najbardziej wymowny fragment wizyty dotyczył jednak samego szkolenia. Białoruski przywódca przekonywał, że najważniejsza nie jest umiejętność strzelania, lecz sprawność fizyczna.
„Najważniejsze to nawet nie strzelanie. Najważniejsze jest przygotowanie fizyczne. Musicie nauczyć się unikać kul” – oświadczył.
Pomysł tworzenia oddziałów ludowego pospolitego ruszenia Łukaszenka przedstawił już w czerwcu 2022 roku. Wówczas mówił o grupach liczących po około 50 osób przy każdej radzie wiejskiej, które miałyby przechowywać broń w magazynach.
W lipcu 2023 roku podpisał ustawę o ludowym pospolitym ruszeniu, ustanawiającą podstawy prawne udziału ochotników w działaniach związanych ze stanem wojennym.


