• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 18 sie 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Archiwum Kresowe

Lektura na weekend II: Niełatwa interpretacja pewnej fotografii

20 sie 2016

Kresy nie są karykaturą, nieudolnym naśladownictwem, czy młodszym rodzeństwem ziem nad Wisłą, ale żyjącą samodzielnie przestrzenią spotkania Wschodu z Zachodem” – przekonuje historyk Robert Czyżewski w swym najnowszym eseju.

Z prawdą historyczną mamy pewien kłopot, widoczny nawet jeśli odrzucimy skrajne koncepcje postmodernistyczno-lewicowej historiografii. Opowieść o historii Polski i Polaków prowadzona jest od czasów Mieszka I. Przechodzi ona przez Cedynię, Psie Pole, Legnicę, Płowce i Grunwald. Nie mamy jednak przecież pewności, że nasi przodkowie byli pod Grunwaldem w polsko-litewskiej armii. Więcej, możemy mieć podejrzenia odwrotne: antenaci niektórych z nas mogli walczyć po stronie przeciwnej.

Czy to dyskwalifikuje nas – potomków jako kandydatów do polskości? Oczywiście, że nie.

Polskość – tak jak wiele innych tożsamości zbiorowych – to kontynuowana przez wieki wierność pewnej idei. Odwróćmy więc zależność. Polakami nie są potomkowie rycerzy Jagiełły, ale ci, którzy rycerzy Jagiełły uznają za swoich przodków. Ta koncepcja jest nie tylko zgodna z obserwacją (przecież tylko nikły odsetek z nas potrafi rodzinną pamięcią cofnąć się o sześćset lat), ale i funkcjonalna, ponieważ ułatwia integrację społeczeństwa. Brutalnie możemy powiedzieć, że potomkowie pańszczyźnianych chłopów mogą być i są dziś wnukami skrzydlatych husarzy, a praprawnuki tych którzy wydawali Powstańców Styczniowych Moskalom, są teraz spadkobiercami Traugutta. Tu jednak pojawia się problem zasadniczy – idea.

Polska, polskość i Polacy to pojęcia stare i od dawna tworzą naszą wspólnotę, tyle że w przeszłości nie znaczyły dokładnie tego co dziś.

Pamięć Kresów, fundamentalna dla polskiej tożsamości, wysoko nosi na swoich sztandarach żądanie prawdy historycznej. Z drugiej strony często te same osoby,  które żyją pamięcią o Kresach, pielęgnują też wspomnienie heroizmu z okresu dziewiętnastowiecznych czynów zbrojnych. Można tu jednak popaść w dysonans niewygodny dla tożsamości narodowej. Niektóre tego typu „anomalie” zdołaliśmy jednak oswoić. Nic nie robimy sobie z faktu, że największy polski poeta swoje najważniejsze dzieło rozpoczyna deklaracją: „Litwo ojczyzno moja…”, mając zresztą na myśli także Białoruś. Zdarza się jednak, że pojawiają się podobne problemy, do których nie mamy czasu przywyknąć i wtedy wymuszają one naszą refleksję.

Większość z nas pamięta Powstanie Styczniowe obrazami Artura Grottgera: kosy i dwururki, sarmacki wąs i konfederatki. Nic złego w takiej wizji  – jest ona pewnym dopuszczalnym uproszczeniem. Lata sześćdziesiąte dziewiętnastego wieku były jednak okresem szybkiego rozwoju fotografii. Na szczęście (lub może odwrotnie – na nieszczęście) przetrwało do naszych czasów sporo wizerunków powstańczych. Zdjęcia są upozowane, robione w zakładzie fotograficznym, a nie na polu walki, ale jednak są pewnego rodzaju namiastką prawdy, w której prawdziwi powstańcy mogą niemal osobiście skonfrontować się z naszym wyobrażeniem.

Powstanie 1863 roku ma kapitalne znaczenie w naszej kulturze – mówi do nas nawet, gdy milczy. W naszej literackiej przestrzeni pełno jest odniesień i symboli: tu samotny krzyż, pod którym spotykają się bohaterowie powieści, tam ręce odmrożone na zesłaniu, gdzie indziej skrywana pamięć rodzinna o młodym krewnym, który nie powrócił. Wiele w tym patosu i nieudawanego heroizmu, niestety mało prawdziwych sukcesów militarnych.

Na tym tle pozytywnie wyróżnia się prawdziwa historia Edmunda Różyckiego i jego oddziału. Rozpoczął swoją kampanie nieopodal Żytomierza i odniósł zwycięstwa w kilku potyczkach. Wraz ze swoim dwustuosobowym oddziałem Różycki przebił się do, austriackiej wtedy, Galicji. Jego ponad dwutygodniowa kampania w maju 1863 roku należy do najbardziej znaczących w całym powstaniu. Jego żołnierze to kawalerzyści. W najważniejszej dla całej kampanii bitwie pod Salichą rozbili, z brawurą godną szwoleżerów spod Somosierry, czworobok rosyjskiej piechoty. Moskiewski dowódca przeżył tylko dlatego, że schował się pod mostem. Droga do Galicji została otwarta.

Zwycięzcy powstańcy trafili m.in. do Lwowa i w tamtejszym zakładzie fotograficznym zrobili sobie fotografie. Wiele lat później zbiór zdjęć przejęło Ossolineum i dzięki temu dziś możemy je podziwiać. Szczególnie lubię jedno z nich,  gdzie trzech powstańców patrzy na nas zawadiacko, refleksyjnie i jednocześnie niemal buńczucznie. Jeden z nich to Leon Czekoński, który po rozbiciu oddział berdyczowskiego wraz z grupą towarzyszy przebił się do Różyckiego, by kontynuować walkę.

Zapowiadane we wstępie tego tekstu kłopoty wywołuje wygląd naszych bohaterów.

Co widzimy na zdjęciu?

Kozacką czapkę, fajeczkę i haftowaną koszulę, zamiast symbolicznej konfederatki.

Czy to tylko stylizacja? Jeśli tak, to co jej przyświecało?

A może jednak ich strój jest oryginalny – może w takim szli do boju?

Ze zdjęciem koresponduje odręczna mapa bitwy pod Salichą narysowana prawdopodobnie przez jednego z uczestników. Choć łacińskim alfabetem, to opisana jest po ukraińsku…

Fotografia jest na szczęście czarno-biała i nie widać jakiego koloru jest haft na koszulach. Możliwe, że był czarno-czerwony, a wtedy Czekoński i przyjaciele zostaliby przez współczesnych samozwańczych strażników narodowej pamięci okrzyknięci nie tylko ukrainofilami, ale i protobanderowcami. Może,  tak jak podczas niesławnej pamięci burdy w Przemyślu, należałoby wtedy – 150 lat temu – taką koszulę zedrzeć z pleców.

Odrzućmy prowokacyjne odpowiedzi na retoryczne pytania. Widzimy, że dotykamy takich Kresów, o których zapomnieliśmy. Kresów, które nie są karykaturą, nieudolnym naśladownictwem, czy młodszym rodzeństwem ziem nad Wisłą, ale żyjącą samodzielnie przestrzenią spotkania Wschodu z Zachodem.

Powstańcy Styczniowi to „sól ziemi” w opowieści o tym, czym jest Polska. Jeśli ktoś miałby kłopot z tym, żeby Czekońskiemu i jego kolegom przyznać prawo do polskości, to znaczy, że ma problem z definicją naszego narodu. Jednak dla mnie Polska to również mężczyźni z tego zdjęcia. Oczywiście nie tylko oni, ich potomkowie też mają do polskości niezbywalne prawo i nie muszą w tym celu przebierać się w krakowskie czapki, czy mówić czystą polszczyzną.

Dziś pod Salichą staraniem miejscowych Polaków i lokalnych władz ukraińskich wystawiono pomniczek wspominający walkę „polsko-ukraińskiego oddziału”.

Brzmi anachronicznie?

Możliwe, ale pamiętajmy że obie narracje narodowe, nie tylko ukraińska, ale też i polska w swojej preparacji pamięci daleko odeszły od zamrożonej na zdjęciu lwowskiego fotografa prawdy sprzed stu pięćdziesięciu lat.

Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/

Robert Czyżewski

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Zanussi: Białorusini powinni poznać prawdę o Kuropatach, tak jak Polacy o Katyniu K24Refleksja na weekend: „Wołyń” będzie mostem? (WIDEO) K24Zbrodnia w Ponarach – największa masakra ludności cywilnej na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej (WIDEO)
  • Tagi
  • Bitwa pod Grunwaldem
  • historia
  • historia Kresów Wschodnich
  • Polacy na Kresach
  • Powstanie Styczniowe
  • Różycki
Sekcja komentarzy tymczasowo niedostępna

W związku z przygotowaniami do uruchomienia platformy wsparcia portalu Kresy24.pl oraz walką z zalewem toksycznych treści, możliwość komentowania została czasowo zawieszona. Już wkrótce przywrócimy sekcję komentarzy w nowej, kulturalnej formule – jako przestrzeń dostępną wyłącznie dla naszych stałych Czytelników i Patronów wspierających utrzymanie redakcji.

Najnowsze wiadomości
Białoruś przestanie ratować Rosję

Białoruś przestanie ratować Rosję

Koniec złudzeń! HUR: Putin nie odpuści. Rozejmu nie będzie

Koniec złudzeń! HUR: Putin nie odpuści. Rozejmu nie będzie

Morza szum i wielkie bum! Witajcie w Teodozji (WIDEO)

Morza szum i wielkie bum! Witajcie w Teodozji (WIDEO)

Trzecia co do wielkości rzeka Białorusi... zniknęła! (FOTO)

Trzecia co do wielkości rzeka Białorusi... zniknęła! (FOTO)

Parę osób kuli się pod murem. Tak obalają system? (WIDEO)

Parę osób kuli się pod murem. Tak obalają system? (WIDEO)

Zakupy w Moskwie? Za późno. Spójrzcie za okno! (WIDEO)

Zakupy w Moskwie? Za późno. Spójrzcie za okno! (WIDEO)

To będzie największy cios od początku wojny!

To będzie największy cios od początku wojny!

Warszawa w zasięgu rażenia? Rosja buduje tajną sieć baz

Warszawa w zasięgu rażenia? Rosja buduje tajną sieć baz

„YES”. Jedno słowo Coale’a rozpętało lawinę spekulacji. Łukaszenka pęka?

„YES”. Jedno słowo Coale’a rozpętało lawinę spekulacji. Łukaszenka pęka?

Sensacyjna deklaracja. Białoruś ogłasza „brak zagrożenia” i wraca do kontaktów z Polską

Sensacyjna deklaracja. Białoruś ogłasza „brak zagrożenia” i wraca do kontaktów z Polską

Bastion zniszczony na Krymie

Bastion zniszczony na Krymie

Łukaszenka wysyła buldożery na polską historię. Tysiące zabytków zniknie!

Łukaszenka wysyła buldożery na polską historię. Tysiące zabytków zniknie!

Łukaszenka wściekły. Uciekinierki z Białorusi zdobywają medale dla Polski!!

Łukaszenka wściekły. Uciekinierki z Białorusi zdobywają medale dla Polski!!

Skarb? Jest. Ale co tam skarb. Tam się kryje tajemnica szczęścia!

Skarb? Jest. Ale co tam skarb. Tam się kryje tajemnica szczęścia!

Totalny odwrót z całego obwodu! "Gest dobrej woli"

Totalny odwrót z całego obwodu! "Gest dobrej woli"

Cios w Roskosmos! Skasowali "rosyjski Starlink" (WIDEO)

Cios w Roskosmos! Skasowali "rosyjski Starlink" (WIDEO)

15 sierpnia 1920: zwycięstwo, które ocaliło Polskę i Europę (WIDEO)

15 sierpnia 1920: zwycięstwo, które ocaliło Polskę i Europę (WIDEO)

Dugin: Nie będzie Moskwy, ani Petersburga! Koniec

Dugin: Nie będzie Moskwy, ani Petersburga! Koniec

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja