W toku zamieszania spowodowanego nadzwyczajnymi okolicznościami, Kresy24.pl proponują Państwu nadesłany przez Pawła Bohdanowicza artykuł na temat zbrodni w Hucie Pieniackiej, uznając go za kontrowersyjny, a przez to interesujący. Zaznaczamy wyraźnie, że poglądy prezentowane przez autora niniejszego tekstu nie są tożsame z linią redakcji.
“Przeczytałem niedawno artykuł „Swobody” (właściwie niedługą notatkę prasową) o rozmowach na temat tragedii w Hucie Pieniackiej. Jest tam co najmniej kilka informacji wartościowych dla historyka i dziennikarza. Przetłumaczyłem całość.
Moim zdaniem bardzo ważna jest przytoczona wypowiedź doktora Mirosława Dragana z Polskiego Instytutu Historycznego w USA. Lekarz, historyk, lingwista, pisał kiedyś o nim Kurier Galicyjski: http://kuriergalicyjski.com/kultura/wydarzenia/766-sownik-gwary-huculskiej. Szczególnie ważna jest poruszona przez niego kwestia telegramu / radiogramu 515. Nie musimy wierzyć „Swobodzie”, ale na pewno warto tę informację sprawdzić.
Druga ważną kwestią są ekshumacje / badania archeologiczne. O tym też mówił doktor Dragan. Mówili również historycy ukraińscy. Z tekstu wynika, że „Swoboda” była nastawiona bardzo pozytywnie. To nacjonalistom zależało na badaniach. Nie sądzę, żeby przez te wszystkie lata ktokolwiek ze strony ukraińskiej chciał blokować takie badania. Czytając notatkę można odnieść wrażenie, że „Swoboda” niemal prosiła o polsko-ukraińskie badania archeologiczne. Gdzie myśmy wtedy byli? Gdzie przez te lata był nasz IPN?
Dla miłośników poszukiwań – oryginał znajduje się tutaj:
http://lviv.svoboda.org.ua/news/events/00029451/
Moim zdaniem, jedyną drogą do poprawy stosunków z Ukraińcami są uczciwe badania historyczne, w tym także archeologiczne, a nie uprawianie tzw. „polityki historycznej”. Tym bardziej nie jest właściwą drogą niszczenie pomników”.
Paweł Bohdanowicz
Nagłówek i śródtytuły od redakcji.
