Facebook, Google i Twitter przekazały Kongresowi szokujące dane. Wpływ rosyjskich trolli większy niż się spodziewano

31 października 2017

 

Inc, Inc. i Inc. przekazały komisji śledczej Kongresu dane o reklamie politycznej na ich platformach zamówionej przez podmioty rosyjskiego pochodzenia. Zaangażowanie rosyjskie w amerykańską politykę okazało się większe niż początkowo szacowano.


Kongres prowadzi równolegle do specjalnego prokuratora Roberta Muellera śledztwo w sprawie wpływania Rosji na kampanię wyborczą w USA w 2016 roku. (o śledztwie Muellera czytaj tutaj).

W produktach wszystkich trzech firm działała firma Interenet Research Agency (IRA) z Sankt Petersbura nazywana „fabryką trolli”. Zapłaciła firmom amerykańskim za rozpowszechnianie swoich treści.


Według danych Facebooka IRA opłaciła reklamę „kontentu” 120 stron i profili, na których między styczniem 2015 roku i sierpniem 2017 opublikowano ok. 80 tysięcy wpisów. Do tego jeszcze na należącym do FB serwisie fotograficznym IRA zamieściła 120 tys. zdjęć ze 170 kont. To dotarło do 126 milionów Amerykanów. Facebook utrzymuje, że miesiąc przed wyborami 2016 zablokował najbardziej podejrzane konta.

Na należącym do Google Inc serwisie wideo IRA nie miała aż takich sukcesów, przynajmniej bezpośrednio. Założyła 17 kanałów. W sumie w omawianym okresie zamieszczono na nich ponad 1100 filmów o łącznej długośc 43 godziny. Miały do wyborów 309 tysięcy odwiedzin.

Na Twitterze zaś pojawiło się aż 2752 konta związane z IRA. Większość „tłitów” pojawiało się automatycznie.  W sumie było ich ok. 1,4 miliona tylko między 1 września 2016 a 15 listopada 2016.

Oprac. MaH, grani.ru

Ilustracja: CC BY-SA 3.0

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

1 odpowiedź Facebook, Google i Twitter przekazały Kongresowi szokujące dane. Wpływ rosyjskich trolli większy niż się spodziewano

  1. ktos Odpowiedz

    2 listopada 2017 w 07:54

    No to odkryli… Wystarczylo napisac maila do przecietnego Polaka i to samo by sie dowiedzieli bez badan. Jak chca sprawdzic jak dzialaja ruskie trole wystarczy zalozyc portal piszacy o sprawach wschodnich i pozwolic na komentarze czytlnikow. Po dwoch dniach ma sie pelny obraz jak dziala machina propagandowa Rosji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *