• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 13 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum Gazety Polak Mały
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Podróże po Kresach

Zmiana pór roku w okolicach Zdzięcioła

27 lis 2015 Podróże po Kresach 2 comments

Dotkliwy jesienny wiatr wraz z zimnem robią człowieka leniwym i często skłaniają go do pozostania w domu, gdy nie ma potrzeby gdzieś wychodzić. Jednak jesień mimo swej zmiennej pogody jest chyba najpiękniejszą porą roku.

Złoto, w które się ubierają drzewa, oraz świeże powietrze zachęcają nawet najbardziej «zurbanizowane» osoby do spaceru i opuszczenia wygodnych mieszkań, by spędzić dzień wolny w oddali od codziennych spraw i miejskiego hałasu. A gdy już spadnie pierwszy śnieg – przyroda jeszcze bardziej wabi, by zobaczyć, jak zamiera na zimę! Wiele podobnych październikowych, listopadowych oraz grudniowych weekendów spędziłem w okolicach Zdzięcioła, znajdującego się w Ziemi Nowogródzkiej. Kraj ten jest unikatowym pod względem ślicznych widoków i zabytków.

Wsie i miasteczka, stare drewniane domki – takich widoków już nie spotkasz w Polsce, chyba że na Podlasiu; na Białorusi to zwykły wiejski pejzaż. W «Słowniku geograficznym Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich» miejscową przyrodę opisywano następująco: «Okolica górzysta, grunta żwirowe i kamieniste, łąk i lasów mało». Z pierwszym zdaniem można się zgodzić, gdyż kraj ten dzięki pagórkom dziś jest nazywany «białoruską Szwajcarią».

Okolica jest bogata w piękne lasy. Wszędzie wśród pól zobaczyć można kamienie różnych rozmiarów i kształtów, przy tym koło miasteczka leży solidna bryła piaskowca – jedna z miejscowych ciekawostek. Ludność, zamieszkują- ca okolice Zdzięcioła, z dawnych czasów używała kamieni polnych w gospodarce budując z nich chlewy, serowarnie, śpichlerze itp. Zdaniem białoruskiego krajoznawcy Anatola Fiedoruka, materiał ten najbardziej harmonizował z naturalnym środowiskiem.

Wiarę katolicką rozpowszechniano w okolicach Zdzięcioła od XIV stulecia. W tym okresie powstały tu pierwsze drewniane ko- ścioły. Jednym z najwcześniejszych był kościół we wsi Rohotna zbudowany około roku 1400. W 1516 r. Mikołaj Kieżgajło ufundował drewnianą świątynię pw. Bożego Ciała w miasteczku Dworzec, zaś w XVII w. słynny magnat litewski Lew Sapieha kazał wznieść barokowy kościół katolicki pod wezwaniem NPM w Zdzięciole.

Czas nie oszczędził drewnianych świątyń. W Rohotnie w XIX wieku wzniesiono murowany ko- ściół w stylu klasycystycznym, zaś nowy kościół w Dworcu w stylu neobarokowym pw. św. Antoniego z Padwy powstał dopiero na początku zeszłego stulecia, gdy rząd carski na mocy ustawy tolerancyjnej, pozwolił parafianom na budownictwo świątyni po długich latach oczekiwań. Po klęsce powstania styczniowego w regionie zbudowano wiele cerkwi prawosławnych tzw. «murawiowek».

Obok kościołów spotkać można stare cmentarze, na których są pochowani przedstawiciele okolicznej szlachty, duchowieństwa oraz inteligencji. Setki grobów z napisami w języku polskim świadczą o tym, że Polacy odegrali ważną rolę w rozwoju miejscowych wsi i miasteczek. Okolice Zdzięcioła są ściśle związane nie tylko z historią polską, lecz również z żydowską. Niektóre osiedla przed wojną były prawie wyłącznie zamieszkiwane przez potomków Mojżesza.

Jednym z największych było, przypominające Orzeszkowski Szybów, miasteczko Mołczadź. W 1897 r. ludność Mołczadzi liczyła 1733 mieszkańców, wśród których było 1188 wyznawców judaizmu. Początki rozwoju osadnictwa żydowskiego w Mołczadzi datuje się na pierwszą połowę XVI w. W 1648 r. w mieście wzniesiono pierwszą synagogę, a w 1691 r. tutejsza społeczność żydowska utworzyła samodzielną gminę wyznaniową, przez co uzależniła się od starszyzny kahalnej z Dworca.

Żydzi zbudowali w miasteczku kilka domów modlitewnych, wielki młyn wodny, aptekę oraz ciekawy budynek karczmy z gwiazdą Dawida i kielichem na fasadzie. W okresie międzywojennym większość miejscowych Żydów znacząco zubożała, a wiele rodzin korzystało z pomocy przysyłanej przez Joint oraz Hebrew Immigrant Aid Society. W Mołczadzi działały szkoły, prowadzone przez żydowską organizację kulturalno-oświatową Tarbut.

Zagłada skupiska żydowskiego w Mołczadzi nastąpiła w dniach 15–18 lipca 1942 r., kiedy to Niemcy wyprowadzili na uroczysko Popowskie Góry ponad 3000 Żydów i rozstrzelali ich nad uprzednio wykopanymi dołami. Podobny tragiczny los napotkał Żydów w innych miasteczkach i miastach. Ci, którzy cudem uszli z życiem, starali się opuścić kraj swoich przodków. Po wojnie w osieroconych domach zamieszkali inni ludzie, zaś żydowskie domy modlitwy przerobiono na domy kultury, pomieszczenia dla straży pożarnej, jak w Zdzięciole.

O ludności żydowskiej, zamieszkującej Ziemię Nowogródzką przez kilkaset lat, przypominają obecnie macewy z napisami w niezrozumiałym dla nas języku, które jeszcze przetrwa- ły na dawno opuszczonych lub zdewastowanych cmentarzach. Takie smutne memento mori można spotkać w wielu miejscowościach w okolicach Zdzięcioła. Jesienią ciężko nawet zobaczyć zrobione z betonu lub polnego granitu groby wśród żółtych liści, lecz gdy na początku zimy pierwszy śnieg spada na ziemię, stają się bardziej widoczne.

Największą rzeką w regionie jest Mołczadka, która jest południowym dopływem Niemna. Jej długość wynosi niespełna 100 km. Płynie przeważnie przez lasy i po- łożone pośród nich wioski. Mimo pozostałości drewnianych mostów i pozostających w wodzie drzew, rzeka jest popularna wśród amatorów spływów kajakowych. Niskie brzegi porastają przeważnie olszyny, wyższe zaś wzniesienia pokrywa las sosnowy.

W dolnym biegu można zobaczyć niewielkie ściany z piaskowca, erozję brzegów osuwających się do wody oraz kamienie polodowcowe na dnie. Rzekę spiętrzają w kilku miejscach niewielkie hydroelektrownie.

Tworzą się przed nimi jeziora – popularne miejsca wypoczynku wśród miejscowej ludności. Przed II wojną światową bliskość wody odegrała znaczącą rolę w życiu miejscowej ludności, bowiem w każdej sporej wsi lub miasteczku znajdował się młyn wodny. Najwięcej istniało młynów niewielkich, parterowych z poddaszem lub jednopiętrowych, poruszanych jednym kołem.

Pod względem architektonicznym były to budowle całkowicie podporządkowane swej funkcji, a zatem zdobienia i zbędne elementy dość rzadko dają się tam zauważyć. Niekiedy dodawano jedynie ganek przed wejściem lub zdobienia w formie profilowanych sterczyn na szczytach dachów.

Budowano młyny zazwyczaj z drewna (choć trafiały się ceglane lub z polnego kamienia) na podmurówce łączącej się z umocnieniami brzegowymi. Jeżeli ściana z kołem wodnym wysunięta była poza linię brzegową, wówczas sadowiono ją na solidnych palach dębowych wbitych w dno. Budynek młyna dzielił się na część przemysłową (od strony wody) i część mieszkalną.

Czasem do budynku głównego przystawiano przybudówki. Zamożniejsi młynarze budowali sobie nawet osobne domy mieszkalne w pobli- żu młyna. Obecność zbiorników wodnych i bujnej zieleni powodowała, że całość założenia sprawia- ła wrażenie tajemniczego, romantycznego zakątka. Młynarz, zwykle najbogatszy człowiek w swej wsi, był bohaterem legend ludowych. Chłopi często rozpowszechniali plotki, iż sam diabeł pomaga nocami młynarzowi w jego pracy.

Jeszcze w 1939 r. w okolicach Zdzięcioła istniało co najmniej kilkadziesiąt młynów wodnych. Dzisiaj młyny to świat dawno umarły, który z rzadka tylko powraca na chwilę do życia, bowiem w latach powojennych prawie wszystkie budynki zostały ruiną. Stoi zaraz pusty wyżej wspominany młyn w Mołczadzi, który funkcjonował jeszcze do połowy lat 90. Natomiast drewniany młyn w miasteczku Dworzec spłonął w latach 90.

Jednak nawet ocalałe jego fundamenty stojące nad rzeką Mołczadką robią wrażenie. Bardziej poszczęściło młynowi koło wsi Kowalowszczyzna, po- łożonemu śród lasu. Śliczny budynek z cegły czerwonej i kamienia polnego został wykupiony przez przedsiębiorcę, który dokonał jego restauracji. Zrekonstruowano tak- że wielkie koło wodne. Nie tylko ludzie zagospodarowali brzegi Mołczadki oraz innych małych rzeczułek – okolice te są szczególnie lubiane przez bobry.

Zwierzęta tworzą tu swoje tamy i w ten sposób zabagniają solidne kawałki lasu. Jeżeli jesień jest dla bobrów czasem aktywnej pracy i robienia zapasów, o czym świadczą obgryzione młode drzewka w pobliżu tam, to mroźną zimą zwykle śpią one w swoich wygodnych domkach. Zupełna cisza opanuje zimą wsie i miasteczka w okolicach Zdzięcioła.

Większość młodzieży opuszcza swe małe ojczyzny, by szukać pracy w stolicy lub wielkich miastach. Idąc więc wiejską uliczką, nie spotkasz często żywej duszy. Nawet w samym mieście spokój zakłócają tylko studenci, przyjeżdżający w dnie wolne z Mińska, Grodna lub Baranowicz. Jesienią lub zimą ten cichy zakątek też warto odwiedzić. Tu jest naprawdę pięknie o każdej porze roku…

Dymitr Zagacki/Magazyn Polski/Mafazyn Polski

Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Łukaszenka, wypuść Polaków!Łukaszenka, wypuść Polaków! Tartous – mój dom (I)Tartous – mój dom (I) Default ThumbnailKatolicy z Białorusi pod specjalnym nadzorem
  • Tagi
  • cerkiew
  • judaizm
  • Korpus Ochrony Pogranicza
  • Kościół katolicki
  • Kowalow
  • Kresy Wschodnie
  • Mińsk
  • Nowogród
  • Orzeszko
  • Popow
  • religia
  • Sapieha
  • Słowiańsk
  • Zagacki
  • Zdzięcioł
  • Żydzi

2 komentarzy

  1. Селена
    8 stycznia 2019 o 19:06 Odpowiedz

    Аўтар не ведае гісторыі Дзятлаўшчыны і ведаць не хоча. Дварэц- найслаўнейшае мястэчка і не ён знаходзіцца ў ваколіцах Дзятлава, а Дзятлава знаходзіцца ў ваколіцах Дварца. На фота- царква, а тэкст аб гісторыі касцёла. Проста абурае гэты артыкул некампентэнтнасцю аўтара. Піша пра млын у Кавалеўшчыне, які месціцца на Наваградчыне, сцвярджаючы, што млын у ваколіцах Дзятлава. Калі ня ведаеш мясцовую гісторыю – не пішы.

  2. Wieslaw
    30 listopada 2015 o 15:33 Odpowiedz

    Komentarz do komentarza.
    Komentarze nawolujace do przemocy,zawierajace znieslawienia,wulgaryzmy,grozby karalne beda usuwane.
    Tu nie trzeba komantarza a przestrogi.Nie tesknijcie do zachodu, bo to nie jest normalne zycie a bagno w ktorym kazdy kazdego chce utopic albo utytlac po uszy.Wstretne.Zyjcie sobie w tej sielance spokoju .

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja