Wyprzedaż Rosji trwa

22 maja 2018

Na podstawie fot. Reuters

Rosyjscy urzędnicy za kilka rubli łapówki sprzedadzą wszystko.

kontynuują ekspansję gospodarczą na ziemie syberyjskie. Tym razem biznesmeni z Chińskiej Republiki Ludowej zainteresowali się lasami w Republice Buriacji. Na przeciw ich oczekiwaniom wyszło Ministerstwo Przemysłu i Handlu Rosji. Nie pytając o opinię miejscowej ludności, wydzierżawiło na 49 lat lasy modrzewiowe rejonu Zakamieńskiego. Przedsiębiorczy i nienasycony sąsiad doskonale wie, co dobre.


W pokrytej lasami Buriacji w połowie 2018 roku ma się rozpocząć realizacja inwestycyjnego  projektu rosyjskich i chińskich spółek. Przedsięwzięcie znalazło się na liście priorytetowej zatwierdzonej przez rosyjskie władze. Obszar przeznaczony pod dzierżawę obejmuje 81 556 hektarów lasów, co w przeliczeniu na surowiec daje 83,5 tysięcy metrów sześciennych drewna rocznie.

Chiny gotowe są zainwestować w ten projekt 753 miliony rubli. Sprzeciwia się temu cała , ale aktywny sprzeciw ludności nie robi na nich większego wrażenia. Pewni są poparcia władz lokalnych, które nie uwzględniają głosów zabieranych w tej sprawie oburzonych mieszkańców i słuchają tylko swoich „ekspertów”. Wicepremier Republiki Igor Zurajew jest przekonany, że jak nie wydzierżawią lasów, całemu krajowi zagrażać będą pożary. Inni urzędnicy starają się na wszystkie sposoby przekonać ludność, że projekt ma same dobre strony.  „Przyjaciele” zza południowo-wschodniej granicy wyczyszczą lasy z gnijącego, przestarzałego drewna i stworzą wiele miejsc pracy. Nadzór nad projektem będzie sprawować rdzenny Buriat. Poza tym, nie ma potrzeby się bać określenia „chiński”, bo chińskie są tylko pieniądze, a reszta nasza miejscowa i rosyjska. Budżet rejonu zostanie zasilony 80 milionami rubli.


Z papierów wynika, że Chińczycy powinni zasadzić nowe drzewa na miejscach, które ogołocą ich drwale. Szkopuł w tym, od lat wiadomo, że nici z tego. Podobne projekty inwestycyjne realizowane były w Irkucku i Kraju Zabajkalskim. Dziś jest to jałowa ziemia. Dobroczynni inwestorzy wycięli lasy, zabrali sprzęt i pojechali dalej.

Zdaniem ekspertów, realizacja tego projektu będzie nieodwracalnym ciosem dla środowiska. Obniży się poziom rzek, które niosą wodę do słynnego jeziora . Za kilkadziesiąt lat będzie tu pustynia.

Adam Bukowski

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

11 odpowiedzi Wyprzedaż Rosji trwa

  1. observer48 Odpowiedz

    22 maja 2018 w 13:16

    Nic nowego pod słońcem! Poziom wody w jeziorze Bajkał spadł o kilkanaście metrów od 1917 r. Sowiecki system wraca.

    • Hajnel Odpowiedz

      22 maja 2018 w 18:47

      Polska która nie posiada nawet własnej fabryki ołówków, jest ostatnia do krytykowania kogokolwiek że coś sprzedaje. Zresztą drewna w Rosji dużo, to jest biznes i nie żadna wyprzedaż kraju tylko sprzedaż drewna po prostu. Ja bym się bardziej przejmował Polską, po której zostało tylko godło, hymn i flaga :)No bo po za tym to jak wiemy, CH, D i kupa kamieni i to nie powiedziałem…

      • peter

        23 maja 2018 w 01:16

        Hajnel napisal/ ja bym się bardziej przejmował Polską, po której zostało tylko godło, hymn i flaga :)No bo po za tym to jak wiemy, CH, D i kupa kamieni i to nie powiedziałem…/
        Od dlugiego czasu mieszkam za granica przyjezdzam do Polski i widze jak sie Polska zmienia po prostu pieknieje drogi domy A ty to wielbiciel PRLu?
        Nie mam pojecia dlaczego czerwoni tu zalaza

      • Darek

        23 maja 2018 w 09:15

        A ja się cieszę z takiej „współpracy”. Gdy w Afryce wygoniono złych białych rządy sprawowali dobrzy czarni. Jak to sie skończyło widać w wiekszosci państw, niewielu (jak stara cywilizacyjnie Etiopia) może pochwalić się względnym spokojem. Obecnie ci dobrzy czarni przywódcy robią interesy ze sprytnymi Chińczykami, a coraz wiecej zwykłych mieszkańców Afryki marzy o powrocie białego człowieka. Może tylko w Kongo za Belgów mieli gorzej niż obecnie, słowo „wyzysk” to eufemizm w określeniu chńskiego modelu. Jak Rosja chce zrobić sobie kuku nic nam do tego, nawet powinniśmy kibicować bo jak poczuje trochę siły to natychmiast napada na sąsiadów…

  2. ron Odpowiedz

    22 maja 2018 w 13:34

    80 mln rubli rocznie to mniej niż 4,8 mln zł za 83,5 tys. m3 drewna rocznie – wychodzi 57 zł 50 gr za 1 m3 drewna na pniu.

    dla porównania:
    http://www.modrzewsyberyjski.com/PL/cennik
    Tarcica obrzynana i nieobrzynana
    cena netto od 1900 zł do 2800 za 1 m3

    • ted Odpowiedz

      22 maja 2018 w 15:53

      Nie trzeba daleko szukać nasze Lasy Państwowe dewastują lasy wcale nie gorzej. W woj. Świętokrzyskiem grubych drzew już nie ma. Wycinają nawet takie po 40-50 lat.
      Z nadleśnictwa Staszów wywoziło się niedawno 100 tys kubików rocznie

      • Darek

        23 maja 2018 w 09:08

        Powiem wiecej, w lasach przemysłowych wycina sie nawet kilkuletnie… Ale trzeba mieć jako-takie pojęcie o gospodarce leśnej by zrozumieć dlaczego wycina się także tak młode drzewa. I proszę nie siać paniki a’la kornik. Jako były stolarz gwarantuję, że podłego surowca z 40 letnich drzew (świerk może ujdzie ale dąb czy buk nigdy w życiu) nikt nie kupi.

  3. koza Odpowiedz

    22 maja 2018 w 14:06

    Już oczami wyobraźni widzę jak posadzą nowy las.

  4. olek Odpowiedz

    22 maja 2018 w 15:52

    Pan Bukowski „zapomniał” dopisać,że specjalne grupy likwidują nielegałów i zamykają do pudła skorumpowanych urzędników . Akcja prowadzona jest przy użyciu helikopterów i uzbrojonych grup policji.

  5. Henio Odpowiedz

    22 maja 2018 w 18:03

    Chinczyk I kacap to bandyta,niszcza wszystko.

  6. Syberia jest wiadomo czyja!!! Odpowiedz

    22 maja 2018 w 23:16

    Bardzo dobra informacja. Cieszę sie jak nasz chiński partner powoli jak zaczarowany owija sie wokół naszego od lat przyjaciela kałmuckiego. Nic tylko otworzyć piwko i patrzeć jak na film przyrodniczo katastroficzny. Niech żyje miłość kałmucko chińska …niech żyje…niech żyje!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *