Więcej Ukrainy na europejskich rynkach? Zadbajmy o Polskę!

8 listopada 2016

DCFTA-umowa o wolnym handlu

UE chce jeszcze szerzej otworzyć drzwi na produkty z Ukrainy, by pomóc jej gospodarce. Co z polskimi produktami?

Unijno-ukraińska umowy o wolnym handlu obowiązuje od stycznia. Po niecałym roku od jej wejścia w życie wyszła z propozycją rozporządzenia, które ma zwiększyć sprzedaż ukraińskich produktów rolnych oraz nawozów na terenie UE.


„Ze względu na trudną sytuację gospodarczą na Ukrainie ważne jest, aby rozporządzenie weszło w życie jak najszybciej” – przekonuje KE. „Jak najszybciej” oznacza, że nie przeprowadzono oceny skutków wprowadzania tych przepisów.

„Rozumiemy, że trzeba pomagać Ukrainie, ale niepokoją nas działania proponowane przez Komisję Europejską. Polscy rolnicy i tak muszą borykać się z trudnościami na rynku, a dodatkowe kwoty importowe produktów ukraińskich pogarszają ich sytuację. Ukraina nie kupuje od nas produktów, a my od niej tak” – mówi przewodniczący NSZZ Rolników Indywidualnych „Solidarność”, senator Jerzy Chróścikowski i podkreśla, że ukraińscy rolnicy nie spełniają wymogów, które muszą spełniać polscy czy europejscy producenci: „Mają tańsze nawozy, tańsze środki ochrony roślin, stosują substancje, które u nas są zabronione. To działa na niekorzyść polskich rolników”.


Na większym otwarciu na ukraińskie produkty stracą w UE głównie polscy producenci, bo to do Polski ze względu na bliskość geograficzną najbardziej opłaci się eksportować.

Z projektu rozporządzenia, które trafiło już do Parlamentu Europejskiego, wynika, że UE chce umożliwić Ukrainie bezcłowy eksport 100 tys. ton pszenicy i mąki, 650 tys. ton kukurydzy i 350 tys. ton jęczmienia rocznie. Ponadto w ciągu trzech lat będą mogli sprzedać w UE 3 tys. ton miodu, 8 tys. ton kasz i mączek ze zbóż, 5 tys. ton przetworów z pomidorów oraz 4 tys. ton owsa. Również te kontyngenty mają być objęte zerową stawką celną.

Aby rozporządzenie mogło wejść w życie, muszą się na nie zgodzić państwa członkowskie w Radzie UE oraz Parlament Europejski.

Zachęcamy do komentowania materiału na naszym oficjalnym fanpage’u: https://www.facebook.com/semperkresy/

Kresy24.pl/wGospodarce.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

22 odpowiedzi Więcej Ukrainy na europejskich rynkach? Zadbajmy o Polskę!

  1. Marek Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 14:19

    Otwarcie się na Ukrainę to krok w dobrą stronę. Świat się nie zawali i Polskie rolnictwo nie upadnie. Czego się boimy ? Że produkcja rolna na Ukrainie jest starego typu, czyli bez tylu konserwantów, zdrowsza ? To ja się z tego cieszę, niestety. W naszym interesie długofalowym jest integracja polityczno-gospodarcza Ukrainy z UE. Oczywiście jest problem nacjonalizmu, ale nie przeceniajmy tego, większość Ukraińców nie popiera postbanderowców. W każdym kraju można znaleźć takie grupy, całkiem spore, zarówno w Rosji jak i w Niemczech. Nie róbmy ciągle nagonki na Ukrainę. Przypominam słowa Piłsudskiego: „Nie będzie wolnej Polski bez wolnej Ukrainy”.

    • jubus Odpowiedz

      8 listopada 2016 w 16:49

      W naszym interesie jest ROZPAD UE I JEJ KOMPLETNE ZNISZCZENIE. Polska niech sobie handluje z Ukrainą, ale na suwerennych zasadach, niech handluje z każdym, a nie tylko z wybranymi.

    • Putler Odpowiedz

      9 listopada 2016 w 09:35

      Ja bym to zmienił na: „Nie będzie wolnej Polski z faszystowską Ukrainą”

    • Pafnucy Odpowiedz

      10 listopada 2016 w 11:02

      Piłsudski to powiedział przed LUDOBÓJSTWEM na Kresach. Nie o „u krainę” bandery, doncowa i szuchwycza mu chodziło. Nie ma wolnej Polski bez małej, słabej i rozbitej upainy.

  2. Putler Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 14:25

    Czy Ukraińcy znieśli zakaz naszej wieprzowiny ? Ukraińcy muszą na dobrobyt zapracować a nie dostać go tak jak dostali swój kraj. No chyba, że mordując kobiety i dzieci wywalczyli niepodległość ?

    • Pafnucy Odpowiedz

      10 listopada 2016 w 11:08

      Nie zniosą na pewno. Władcy „u krainy” nie pozwolą. Tu masz wszystko opisane: http://geopolityka.net/michal-siudak-ukraina-gorzkie-slowa-prawdy/

    • nnnnn Odpowiedz

      10 listopada 2016 w 13:14

      Embargo na wieprzowine już dawno jest zniesione.

  3. wulgarny Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 14:38

    Współpraca Polska – Ukraina:
    28 maja 1944
    · we wsi Chlebowice Świrskie pow. Przemyślany Ukraińcy zmordowali 3 Polki, lat: 9, 28 i 31
    · we wsi Swaryczów pow. Dolina banderowcy zamordowali 7 Polaków, w tym ojca z 4 dzieci: synowie lat 3 i 5 oraz córki lat 8 i 14; oraz 2 kobiety lat 40 i 43
    28 maja na Zamojszczyznę przeciwko partyzantom AK Niemcy skierowali brygadę „kałmucką” Dolla liczącą 4 tysiące żołdaków. Jej szlak znaczyły bestialskie gwałty polskich dziewcząt i kobiet, mordy, grabieże i palenie gospodarstw. Wykorzystując pacyfikacje Kałmuków UPA zaatakowała wsie polskie: Chlewiska, Łukawica, Majdan i inne.
    Nocą z 28 na 29 maja > we wsi Mokrzany pow. Sambor Ukraińcy zamordowali 2 Polaków.

  4. SyøTroll Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 14:57

    „I słusznie, dalej brońmy bracia interesów ukraińskich, kosztem polskich. Historia tego od nas się domaga”.
    ;(

    • pol Odpowiedz

      9 listopada 2016 w 13:04

      A to dziwne ? co ty łusy oszalałeś ! ja dla ciebie żaden brat !!!sam broń se brudnychruskich interesów ! .Historia nam pokazała jasno jak sie wychodzi z na kontaktach z kacapami !!! nigdy żaden kraj NA TYM DOBRZE NIE WYSZEDŁ ( podaj choć jeden przykład ? ) ja go nie znam .

  5. Mysz Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 15:04

    TRZEBA TO ZABLOKOWAC,OSLABIĆ UPADLINE,NIECH ŻRO ZIEMIE

  6. Barnaba Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 15:46

    Ciekawe jakim to cudem ma nastąpić. Skoro w UE większość ukraińskich nawozów i środków ochrony roślin jest zakazana. To raczej będzie żmudny proces żeby to teraz wszystko odkręcić i wpuścić do UE. Ponadto jak do tego dojdzie ludzie przekonają się jak nas traktuje UE i nie tylko nas ale resztę swoich obywateli uprzywilejowując Ukraińców.

  7. jubus Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 16:54

    Ukraińcy są sobie sami winni. Po co odwracali się od Rosji, skoro UE jej nie chce? Nie mówię tu o tych bandyckich instytucjach, których nikt w Europie już nie chce, ani utrzymywać ani słuchać. Ale o nastrojach społecznych. Przypomnę – HOLENDRZY ZAGŁOSOWALI PRZECIWKO TEJ UMOWIE i przeciwko Umowie o Stowarzyszeniu z Ukrainą. Czyli integracja Ukrainy z UE jest już zakończona.
    Jak UE chce wspierać Ukrainę, niech zlikwiduje Wspólną Politykę Rolną, te debilne dopłaty, z których najwięcej korzystają wielkie farmy pod tysiące hektarów. WPR dobija polskie rolnictwo od momentu wejścia do tego obozu koncentracyjnego. Wiem o tym, bo często jeżdzę na wieś a i tematy rolnicze mam dobrze oklepane.

  8. rafi Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 22:01

    UE niech pomaga kosztem swoim a nie POlski !!!!!!!!!

  9. rafi Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 22:03

    Ta ukraina to już i tak upadłe skorumpowane państwo !!!

  10. rafi Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 22:08

    Skoro ta UE taka troskliwa to niech odda Polsce duże strategiczne zakłada Polsce co specjalnie polikwidowali !!!!!!!!!!!!!!!!

  11. Viola Odpowiedz

    8 listopada 2016 w 23:55

    Warto popatrzyc w statystyki. A te mowia jasno, ze Polska wykazuje nadwyzki w handlu z Ukraina rok do roku. Polscy rolnicy oczywiscie maja inters w tym, aby sprzedawac swoja produkcje, ale nasz kraj zarabia na przetworzonych produktach wiecej niz na produkcji rolnej. Tanszy surowiec z Ukrainy to szansa dla naszego przetworstwa rolno spozywczego. Na interes gospodarczy kraju nalezy patrzec calosciowo a nie przez pryzmat interesow jednej grupy producentow, moze waznej, ale nie jedynej…

    • Marek Odpowiedz

      9 listopada 2016 w 09:15

      Cieszę się, że są osoby racjonalnie myślące, a nie tylko poprzez antyukraińską histerię, któa jest w interesie agresywnej dziś Rosji.

  12. Tedy Odpowiedz

    9 listopada 2016 w 11:27

    powiedz to rolnikom ,którzy dostają 50o zl za tone pszenicy ,bo zalewa nas ukrainskie ziarno za bezcen,a rolnikow jest kilkanascie milionow w Polsce

    • pol Odpowiedz

      9 listopada 2016 w 13:15

      Zapytaj sie ile dostaja dopłaty do kazdego ha ! za dużo to kosztuje chleb w sklepach !

  13. polak Odpowiedz

    10 listopada 2016 w 06:04

    im więcej będziecie kupować ich towarów tym dłużej będą prowadzić wojnę w Donbasie

  14. Mysz Odpowiedz

    10 listopada 2016 w 08:03

    pol jestes smieszny ,przecietne gospodarstwo w Polsce 6 h,doplata po 800 zl do h,czyli na rok 5 tysi,czyli na miecha 400 zl.ale mi tu rarytas,5 kola to mój brat w wawie zarabia na miecha.wiec nie pier bzdur.postaw sie w sytuacji takiego przecietnego rolnika,kup paliwo,nawozy,wyzyw rodzine.ale nie ty wolisz plesc glupoty podjudzaczu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *