
Donald Trump,Emmanuel Macron i Wołodymyr Zełenski. Fot: x.com/EmmanuelMacron
Bliskie otoczenie Donalda Trumpa doradziło prezydentowi, aby powstrzymał się od telefonu na Kreml i rozmów z Władimirem Putinem, dopóki ten nie zadeklaruje zgody na całkowite zawieszenie broni na Ukrainie — przekazała stacja NBC News, powołując się na dwóch urzędników administracji. Również Francja żąda, aby Moskwa odpowiedziała na propozycję, nawet jeśli będzie ona negatywna.
Amerykańska stacja donosi, że najbliższe otoczenie prezydenta USA doradza Trumpowi, aby nie dzwonił do przywódcy Kremla, dopóki ten nie potwierdzi w Białym Domu swojej zgody na całkowite zawieszenie broni w wojnie rosyjsko-ukraińskiej.
Przedstawiciele administracji Donalda Trumpa twierdzą, że na dzień dzisiejszy nie zaplanowano rozmowy telefonicznej Donalda Trumpa z Władimirem Putinem, choć gospodarz Białego Domu takową zapowiadał w najbliższym czasie. Nie wykluczają wprawdzie, że wbrew doradcom Trump może niespodziewanie zdecydować się na rozmowę z Putinem.
W ubiegłym tygodniu prezydent USA powiedział, że jest „bardzo zły” na Putina z powodu jego propozycji wprowadzenia na Ukrainie rządu komisarycznego pod auspicjami ONZ i Stanów Zjednoczonych. Prezydent USA zagroził nałożeniem ogromnych ceł wtórnych na rosyjską ropę.
Jak informowaliśmy, prezydent Rosji wysłał do Waszyngtonu swojego przedstawiciela. Ten po rozmowie w Białym Domu 2 kwietnia stwierdził, że Rosja jest gotowa na pewne ustępstwa w sprawie gwarancji bezpieczeństwa.
Tymczasem „Koalicja Zdecydowanych”, wspierająca Ukrainę, przygotowuje warianty monitorowania zawieszenia broni, ale póki co żąda, aby Moskwa odpowiedziała na propozycję, nawet jeśli będzie ona negatywna.
Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Noel Barrot na wspólnej konferencji prasowej ze swoim brytyjskim odpowiednikiem Davidem Lemmym stwierdził, że Ukraina „poczyniła istotne ustępstwa”, zgadzając się na amerykańską propozycję bezwarunkowego zawieszenia broni. Rosja zaś działa wbrew temu porozumieniu, „kontynuując ataki na infrastrukturę energetyczną i popełniając zbrodnie wojenne” i nie udziela ostatecznej odpowiedzi na temat swojej gotowości do zawieszenia broni.
„Teraz Rosja musi odpowiedzieć na propozycję USA. Niezależnie od tego, czy będzie to odpowiedź „tak” czy „nie”, musi nastąpić szybka odpowiedź” – podkreślił Jean-Noel Barrot.
Wyraził również przekonanie, że Rosja nie zgodzi się na zawieszenie broni.
ba za eurointegration.com.ua/nbcnews.com
2 komentarzy
Róża i Błażej
4 kwietnia 2025 o 12:17Da się zauważyć, że ruskie trolle dostały „prikaz” zamieszczać wpisy atakujące Unię Europejską, np. komentarzami o zamykanych dawno temu stoczniach.
A.G
4 kwietnia 2025 o 12:27Podobno Tramp chce w ramach przyjaźni oddać Putinowi Alaskę.