• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 17 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Polacy na (Bliskim) Wschodzie

W cieniu wojny. Polscy archeolodzy w Syrii i Iraku

16 gru 2025

Lew w ogrodzie Muzeum Archeologicznego w Palmyrze

Lew w ogrodzie Muzeum Archeologicznego w Palmyrze. Fot. Mappo/Wikipedia/Domena publiczna

Polscy konserwatorzy i archeolodzy pracowali na przeszło dwudziestu stanowiskach w Syrii i Iraku. Mieli swoje sukcesy. Gdy kraje te ogarnęła wojna musieli zostać ewakuowani. Wrócili jednak niemal natychmiast, gdy tylko mogli, i starali się ratować co się da. To słodko-gorzka opowieść. Goryczy w niej jednak więcej.

„Niech Allat błogosławi temu, kto nie przelewa krwi w świątyni” – taka inskrypcja w języku aramejskim widniała pod ogromną płaskorzeźbą przestawiającą lwa chroniącego gazelę. Przez ponad 35 lat stała ona przed wejściem do Muzeum w Palmyrze stając się wizytówką tego miasta. W latach siedemdziesiątych odnaleźli ją polscy archeolodzy, a polscy konserwatorzy zabytków otoczyli opieką. Niestety w roku 2015 została zniszczona w trakcie konfliktu w Syrii przez bojowników Państwa Islamskiego.

Tak się przynajmniej wydawało, bowiem już rok później, zaledwie kilka dni po wyzwoleniu miasta z rąk ISIS, polscy archeolodzy i konserwatorzy przybyli do Palmyry, by ocenić skalę zniszczeń i… odnaleźli rzeźbę – choć poharataną to wciąż całą. Jak relacjonuje Bartosz Markowski: „Spodziewałem się, że została wysadzona w drobny pył. Lew jest jednak w całości, ale przewrócony, zapewne przy pomocy buldożera lub innej dużej maszyny. Konstrukcja żelbetowa, która go podtrzymywała przełamała się, ale wszystkie elementy kamienne do niej zakotwione są w dalszym ciągu razem. Najbardziej ucierpiał pysk. Rzeźbę z pewnością uda się ustawić na nowo i odrestaurować, jednak ślady uszkodzeń powstałych w trakcie kryzysu będą już zawsze widoczne”. Lwa z Palmyry przewieziono do Damaszku jeszcze w 2016 roku, a jego konserwacją zajęli się polscy specjaliści pod kierunkiem Bartosza Markowskiego, który stwierdził:  „Jak zwykle najtrudniejsze było zorganizowanie całego projektu, tzn. zdobycie pieniędzy i namówienie UNESCO, żeby zasponsorowało konserwację”.

Polskie stanowisko archeologiczne w Tell_Qaramel

Polskie stanowisko archeologiczne w Tell Qaramel. Fot. R. F. Mazurowski/vici.org/CC0

Prace przeprowadzono w ogrodzie damasceńskiego Muzeum Narodowego. Tam też rzeźba pozostanie – zdaniem Markowskiego – „na długie lata”, bowiem trudno się spodziewać, by powróciła do zrównanej z ziemią Palmyry. Pocieszać może jednak fakt, że pomimo trwających ponad pół wieku wykopalisk w tym mieście, szacuje się, że około osiemdziesięciu procent starożytności nie zostało tam jeszcze odkrytych. „Reszta leży jeszcze bezpiecznie pod ziemią i nasi następcy zapewne w przyszłości wzbogacą zbiory muzeum w Palmyrze i pokażą nowe zabytki tej starożytnej cywilizacji” – jak twierdzi profesor Michał Gawlikowski. Ta słodko-gorzka historia jest całkiem dobrą metaforą związków polskiej archeologii i konserwacji w ciągu ostatniego ćwierćwiecza z tymi krajami Bliskiego Wschodu, które znalazły się w ogniu wojny, nierzadko świętej.

Tylko w Syrii i Iraku, krajach, które poniosły największe straty w wyniku ostatnich konfliktów, polscy uczeni pracowali na ponad dwudziestu stanowiskach. W Syrii, poza Palmyrą, były to wykopaliska w Tell Arbid, Tell Qaramel koło Aleppo, gdzie znaleziono pozostałości budowli aż o tysiąc lat starszych niż mury Jerycha, oraz Hawarte koło miasta Ham (watro też wspomnieć o „ratunkowej” budowie tamy na rzece Habur – jeszcze w latach osiemdziesiątych). Oczywiście prac nie prowadzono przez cały czas, były to misje najczęściej sezonowe, coroczne, rozpisane na szereg lat. Nierzadko badania były przerywane z powodów politycznych. Zwłaszcza, że akurat w tych dwóch państwach politykę prowadzono za pomocą broni wszelkiego autoramentu.

Okazuje się jednak, że w Iraku, mimo oskarżeń, współpraca uczonych, archeologów i konserwatorów z Wojskiem Polskim przebiegała dość sprawnie. Rzeczypospolita była jedynym krajem, którego kontyngent od początku  miał w swoim składzie archeologów. Ich działalność przyczyniła się do ocalenia wielu zabytków (w odróżnieniu od bezpośredniej działalności wojska, ponieważ odziedziczona po Amerykanach baza została usytuowana w samym środku wykopalisk babilońskich). „Mogliśmy korzystać ze śmigłowców wojskowych, aby spisywać stanowiska archeologiczne zniszczone na skutek rabunków” – wspomina Mirosław Olbryś. I jak się okazało „zwiad lotniczy” był tu decydujący. To dzięki niemu udało się na przykład zlokalizować ruiny miasta Wasit. Było ono ważnym ośrodkiem handlu i władzy średniowiecznego Iraku. Zostało założone w 702 roku, a w szczycie swojego rozkwitu było większe od Damaszku czy Jerozolimy. Jak podawał PAP, „Naukowcy należący do grupy współpracy cywilno-wojskowej dywizji dokonali dokumentacji archeologicznej pozostałości pochodzącego z VIII wieku miasta, która posłuży do zabezpieczenia zabytku, jego ogrodzenia i wybudowania posterunku irackiej policji archeologicznej”. To tylko, i jednocześnie, aż tyle, watro bowiem pamiętać, że w warunkach wojennych, to nie bomby i rakiety są największym zagrożeniem dla zabytków, ale zwykłe, potoczne rabunki cennych starożytności. No chyba, że mówimy o celowych dewastacjach przeprowadzanych w celach politycznych lub religijnych.

Ruiny Babilonu

Ruiny Babilonu. Fot. Osama Sarm/Wikipedia/CC BY-SA 4.0

Profesor Piotr Bieliński stwierdził: „Można powiedzieć, że tak zwane Państwo Islamskie ma na pieńku z polskimi archeologami, bo większość zniszczeń, które były przez nich rozreklamowane, dotyczyła miejsc i znalezisk, w których zaangażowani byli polscy archeolodzy. Obok naszych piłkarzy byliśmy zaraz na drugim miejscu, by kojarzyć się z Polską”. Większość zniszczeń i dewastacji to sprawa ISIS. O ile w Syrii była to absolutna prawda, w Iraku rzecz miała się nieco inaczej. Polscy archeolodzy skupiali swoje wysiłki tam, gdzie byli polscy żołnierze, czyli na południu i centrum kraju, podczas gdy Państwo Islamskie większości najbardziej barbarzyńskich zniszczeń dokonywało na północy, ze szczególnym uwzględnieniem Mosulu – starożytnej Niniwy.

Straty w Iraku i Syrii nigdy nie zostaną powetowane, a bez pracy polskich archeologów i konserwatorów, także w warunkach wojennych, byłyby jednak o wiele większe. Pocieszać się jednak można, bo obecnie Centrum Archeologii Śródziemnomorskiej prowadzi na Bliskim Wschodzie aż 30 projektów na stanowiskach datowanych od czasów prehistorycznych, aż po późny antyk i okres muzułmański – w Egipcie, Sudanie, Libanie, Jordanii, na Cyprze, Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Omanie i Armenii, a nawet w irackim Kurdystanie.

Anna Rawia

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Tur Abdin. Podróż do krainy MiędzyrzeczaTur Abdin. Podróż do krainy Międzyrzecza K24Domy Boże syryjskiej północy K24Lektura na niedzielę: Polskie ślady w syryjskiej Maaluli
  • Tagi
  • archeologia
  • Bliski Wschód
  • Irak
  • Syria
  • zabytki

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Buduje coś ogromnego przy granicy! Chyba nic dobrego

Buduje coś ogromnego przy granicy! Chyba nic dobrego

Dystrybutor był tuż tuż! Ale śmierć jeszcze bliżej

Dystrybutor był tuż tuż! Ale śmierć jeszcze bliżej

Nie walić w burty! Krym ma wrócić nieskażony (WIDEO)

Nie walić w burty! Krym ma wrócić nieskażony (WIDEO)

Na Ukrainie zawrzało. Wowa, coś ty zrobił? To samobójstwo!

Na Ukrainie zawrzało. Wowa, coś ty zrobił? To samobójstwo!

Ponad 500 poległych Ukraińców powróciło do ojczyzny

Ponad 500 poległych Ukraińców powróciło do ojczyzny

Nawrocki miał być celem prowokacji 18-letniego Ukraińca. Szokujące ustalenia śledczych

Nawrocki miał być celem prowokacji 18-letniego Ukraińca. Szokujące ustalenia śledczych

Trafili! To już ostatnia. Ale Moskwa dalej ssie (WIDEO)

Trafili! To już ostatnia. Ale Moskwa dalej ssie (WIDEO)

Nowe oblicze wojny: Sierpy w dłoń i na koń! (WIDEO)

Nowe oblicze wojny: Sierpy w dłoń i na koń! (WIDEO)

Szokujące ustalenia CIA. Nie godziny ale minuty!!

Szokujące ustalenia CIA. Nie godziny ale minuty!!

„To nie był zwykły lot drona”. Rosyjska operacja z Białorusi

„To nie był zwykły lot drona”. Rosyjska operacja z Białorusi

Wolność słowa i religii podzieliła sojuszników NATO

Wolność słowa i religii podzieliła sojuszników NATO

„Ogromna niespodzianka”: UE rozczarowana decyzją Zełenskiego

„Ogromna niespodzianka”: UE rozczarowana decyzją Zełenskiego

Prezydent: Nie zaprzeczę. Szykują atak kinetyczny. Wywiad już wie

Prezydent: Nie zaprzeczę. Szykują atak kinetyczny. Wywiad już wie

Chciał zapobiec rzezi Wołynia – UPA rozerwała go końmi. Żołnierz AK pośmiertnie awansowany (WIDEO+18)

Chciał zapobiec rzezi Wołynia – UPA rozerwała go końmi. Żołnierz AK pośmiertnie awansowany (WIDEO+18)

Jeśli to się potwierdzi, Łukaszenka ma przechlapane

Jeśli to się potwierdzi, Łukaszenka ma przechlapane

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja