
Ilustracja: Pixabay License
Pechowy hotel znajduje się we wschodnich Indiach, w mieście Rajagada, w stanie Orisa.
Rosjanie, którzy stracili w nim życie to milioner Paweł Antow. Jego ciało znaleziono w kałuży krwi pod hotelem 24 grudnia, Kilka dni wcześniej, jak stwierdzono, na zawał zmarł Władimir Bidenow, który towarzyszył w podróży do Indii Antowowi. Jak pisze Radio Wolna Europa/Radio Swoboda, Antow krytykował wojnę na Ukrainie wywołaną przez Rosję Putina.
W ostatnich dniach Jewgienij Prigożyn stojący na czele najemników “grupa wagnera” stwierdził, że oligarchowie i bogaci Rosjanie powinni wspierać finansowo działania wojenne na Ukrainie.
– W pewnym momencie należy zrozumieć, że trzeba rozstać się ze wszystkim, co się ma, czyli z kuszącym światem restauracji, kurortów, willi, basenów. Im szybciej wszystko zostanie im odebrane, tym lepiej – powiedzial Prigożyn.
Również sam Putin w ostatnich dniach skrytykował oligarchów.
Prigożyn sam jest oligarchą i zarabia na wojnie na Ukrainie, bo jego “grupa wagnera” dostaje z budżetu pieniądze czy sprzęt lepszy niż dostaje regularne wojsko. Obiecał bowiem, że “grupa wagnera” zdobędzie Bachmut i cały Donbas. Od miesięcy jednak nie posunęła się do przodu mimo wściekłych ataków i ogromnych strat w Donbasie (także wśród zmobilizowanych, którymi kierują “wagnerowcy” wykorzystując jako “mięso armatnie). W ostatnich dniach pojawiły się nawet informacje, że Ukraińcy odepchnęli okupantów od Bachmutu, a nawet są bliscy odbicia innej miejscowości w Donbasie, Kreminna.
Mimo to Prigożyn wciąż kreuje się na “mocnego człowieka” podkopującego nawet dowództwo armii.
Bunt „wagnerowców” pod Bachmutem: Prigożyn publicznie zaatakował Gierasimowa
Niezależnie od ostatnich oświadczeń Prigożyna czy samego Putina, należy przypomnieć, że od początku obecnej pełnoskalowej inwazji rosyjskiej na Ukrainę w tajemniczych okolicznościach zginęły dziesiątki pomniejszych oligarchów i menedżerów państwowych firm, czasem z całymi rodzinami. Zawsze oficjalną przyczyną jest samobójstwo lub wypadek.
Oprac. MaH, rferl.org, polskieradio24.pl


Dodaj swój komentarz