Ukraińska prokuratura zwróci się do Polski z wnioskiem o pomoc prawną w związku ze śledztwem prowadzonym w sprawie nielegalnego importu antracytu z okupowanych części Zagłębia Donieckiego, czytamy w “Dzienniku Gazecie Prawnej”. Osobom zaangażowanym w eksport węgla z okupowanego Zagłębia Donieckiego grozi nawet 12 lat więzienia
Według ukraińskich prokuratorów celem śledztwa jest ustalenie sprawców i okoliczności przestępstw dotyczących “nielegalnego wydobycia antracytu na tymczasowo okupowanych terytoriach obwodów donieckiego i ługańskiego, wywożenia go z Ukrainy i jego sprzedaży w państwach Europy przy ukryciu jego prawdziwego pochodzenia” – czytamy w “Dzienniku Gazecie Prawnej”.
W październiku 2017 roku “Dziennik” ujawnił, że antracyt, czyli najbardziej energetyczny rodzaj węgla, jest sprowadzany do Polski przez spółkę Doncoaltrade. Surowiec, który w Rosji dostaje sfałszowany certyfikat pochodzenia, wydobywany jest na kontrolowanym przez separatystów wschodzie Ukrainy.
Osobom zaangażowanym w eksport węgla z okupowanego Zagłębia Donieckiego grozi nawet 12 lat więzienia
Kresy24.pl/ab
