UE objęła sankcjami kolejnych obywateli rosyjskich za organizację wyboru Putina na Krymie. A dziś pierwsze otwarcie mostu nad Cieśniną Kerczeńską (AKTUALIZACJA)

15 maja 2018

Po zaktualizowaniu listy o kolejnych 5 nazwisk w sumie 155 osób i instytucji jest obecnie objętych zakazem wjazdu na terytorium i zamrożeniem aktywów w (jeżeli oczywiście takie posiadają) za udział w agresji rosyjskiej na Ukrainę.

Pięć dodanych osób było zaangażowanych w organizację na Krymie wyborów na nową kadencję na Kremlu Władimira Putina. Zorganizowanie ich na okupowanym Krymie, który według prawa międzynarodowego należy do Ukrainy, było tego prawa złamaniem.W komunikacie Rady UE podkreślono, że przez swoje działanie aktywnie wsparli oni wdrażanie polityki, która podważa integralność terytorialną, suwerenność i niepodległość Ukrainy. Osoby, które zostały objęte restrykcjami, pełniły funkcje w komisjach wyborczych na Krymie. Poza zakazem wjazdu do UE zamrożone zostały też ich środki na terenie Unii.


Oprócz wspomnianej listy, są też inne unijne wobec Rosji, m.in. sektorowe oraz wobec firm i instytucji rosyjskich z Krymu.

AKTUALIZACJA:


Tymczasem dziś uroczyste otwarcie, z udziałem Władimira Putina, mostu na Cieśniną Kerczeńską (na zdjęciu jego budowa) łączącego Rosję z Krymem. To otwarcie pierwszej części mostu, dla ruchu drogowego. Podczas uroczystości jako kierowca przejechał ciężarówką KAMAZ przez most. Powiedział, że ludzie „pokochają” most na .

Arkadiusz , osobisty przyjaciel prezydenta i główny budowlaniec mostu trzymający rękę na kasie zapewniał, że most można było otworzyć już w Dzień Zwycięstwa, ale postanowiono zrobić z tego odrębne, uroczyste wydarzenie, które uświetnią znane ze swych motocyklowych rajdów po Europie „Nocne wilki”.

Dokonano już próbnych przejazdów bezpilotowych samochodów i most wytrzymał.

Prezydent zaliczy to wydarzenie jako osiągnięcie nowej kadencji, zaś Rotenberg zechce upiec przy okazji swoją pieczeń przy ognisku Putina. W kręgach zbliżonych do kremlowskiego biznesu mówi się, że ten szczwany lis załatwił sobie kontrakt na stałą konserwację zbudowanego przez siebie mostu. Jak by nie było, to 19 kilometrów żelaza, które trzeba bez przerwy czyścić, malować i pilnować.

Oprac. MaH, Adam Bukowski, forsal.pl, polskieradio.pl, reuters.com

fot. CC BY-SA 4.0

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

1 odpowiedź UE objęła sankcjami kolejnych obywateli rosyjskich za organizację wyboru Putina na Krymie. A dziś pierwsze otwarcie mostu nad Cieśniną Kerczeńską (AKTUALIZACJA)

  1. Kocur Odpowiedz

    16 maja 2018 w 08:12

    To, że wytrzymał kilka przejazdów, wcale nie znaczy, że wytrzyma na dłuższą metę. Wszak ruska tiochnika nadzwyczaj często zawodzi, zwłaszcza jak wykonywana jest „na tempo”. Pożyti, obaczim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *