Turecki samolot rozbił się w Kirgistanie. 32 osoby nie żyją. Katastrofrę przeżył członek załogi

16 stycznia 2017

Przed godziną 8. rano czasu lokalnego turecki transportowy lecący z Hongkongu rozbił się na lądzie, w miejscowości Dacza-Suu, kilkaset metrów od pasa startowego portu lotniczego Biszkek-Manas.

Agencja Reutera, powołując się na źródła we władzach Kirgistanu, podała, że Boeing 747 rozbił się podczas lądowania w gęstej mgle, jednak dotychczas nie podano oficjalnie, jaka była przyczyna katastrofy.


Ratownicy odnaleźli już ciało pilota oraz 15 innych osób – mieszkańców Dacza-Suu, na których domy spadł samolot. Śmierć poniosło również 17 osób na pokładzie samolotu. Co najmniej osiem osób zostało rannych. Trwa operacja ratunkowa. Port lotniczy zamknięto. Na miejsce tragedii przybył pierwszy wicepremier Kirgistanu Muchametkały Abdułgazijew.

Portal BBC News cytuje doniesienia, według których katastrofę przeżył jeden z członków załogi Boeinga 747.


Kresy24.pl

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *