
Kolaż: Glavred, fot. OP, kremlin.ru, facebook.com/WhiteHouse
Ukraina, Stany Zjednoczone i Rosja odbyły już pierwsze trójstronne spotkanie w sprawie warunków zakończenia inwazji wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy. Planowane jest już kolejne.
Według prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, nowa runda trójstronnych negocjacji odbędzie się 1 lutego. Nie określił jednak miejsca, w którym odbędzie się spotkanie.
Tymczasem agencja Reuters donosi, że Biały Dom postawił nowy warunek udzielenia gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Według poufnych informacji, do których dotarł Reuters, administracja Trumpa nalega, że zanim coś Ukrainie zagwarantuje, ta najpierw musi podpisać porozumienie pokojowe z Rosją.
Źródła agencji twierdzą, że Stany Zjednoczone nie wiążą udzielenia Kijowowi gwarancji bezpieczeństwa ze zrzeczeniem się terytoriów ukraińskich tymczasowo okupowanych przez armię rosyjską, o czym informowały już niektóre zachodnie media.
Biały Dom uważa, że Ukraina musi najpierw podpisać porozumienie pokojowe bezpośrednio z Rosją, a dopiero potem Stany Zjednoczone udzielą gwarancji bezpieczeństwa, że nie zostanie ponownie zaatakowana.
Gwarancje bezpieczeństwa stanowią kluczowy element nowego planu zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, opracowanego przez administrację Trumpa na koniec 2025 roku. Waszyngton uzgodnił już ten dokument z Kijowem i Europą, a teraz oczekuje on na rozpatrzenie przez Kreml. Oczekuje się, że Ukraina otrzyma gwarancje bezpieczeństwa od Stanów Zjednoczonych i krajów europejskich, z kilkoma możliwymi opcjami. Pod koniec stycznia 2026 roku minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha oświadczył w wywiadzie dla gazety „Europejska Prawda” , że Ukraina podpisze oddzielne, 20-punktowe porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi w celu zakończenia wojny.
Stany Zjednoczone z kolei podpiszą oddzielne porozumienie z Rosją. Dokumenty nie wymagają podpisów państw europejskich, ale Kijów planuje skoordynować wszystko z Unią Europejską.
wa/dialog.ua










2 komentarzy
,
28 stycznia 2026 o 15:44Zrzeczenie sie okupowanych obszarow bedzie stanowilo precedens po ktorym kazdy silniejszy kraj bedzie mogl napadac na slabszy,niszczyc go i okradac z jego terytorium.
Rosja potrzebuje wytchnienia bo jej armia ledwo zipie,wiec Putin udaje glupiego i stwarza pozory ze jest gotow na pokoj.
Bedzie znow kilka wzglednie spokojnych lat
przerywanych prowokacjami na nowej “granicy” po czym Rosja znow uderzy z cala moca ,przy uzyciu technologii jakiej jeszcze nie znamy I zatrzyma sie dopiero na Bugu…….albo pojdzie dalej.
pro
28 stycznia 2026 o 16:21Rosja wcale wytchnienia nie potrzebuje. Jesli gwarancje maja działąć po zawieszeniu broni. To tym bardziej niechce przestawać bo wówczas miałą by ukrianę plus UE tak przynajmniej się deklarują. Chce to zrobić teraz to co chce czyli całą ukrainę podporządkować sobie. A Donaldowi wydawało się że metale ziem rzadkich miały wystarczyć zeby to zatrzymać ale coś mu się zmienia stale w bani. Chyba dlatego że widzi ze nie możę posrkromić chęci Rosji.