• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 06 paź 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa

Terma, łaźnia, bania – od starożytności do świata słowiańskiego

05 lip 2025

Laurence Alma-Tadema_Terma

Laurence Alma-Tadema, Terma. Fot. i.pinimg.com/Domena publiczna

W Cesarstwie Rzymskim każdy człowiek mógł swobodnie utrzymywać higienę osobistą. Tak więc z rzymskich term korzystali nie tylko obywatele, ale również niewolnicy. Z kolei w średniowiecznej Europie wykorzystanie wody wiązało się głównie z kuchnią, gaszeniem pragnienia, chociaż funkcjonował łaźnie publiczne. Na przykład w 1292 roku w Paryżu było co najmniej 26 łaźni, do których mieszczanie chodzili z reguły raz w tygodniu.

Jednak już w XVI wieku kultura korzystania z łaźni zaczęła w Europie podupadać. Kościół potępiał rozwój łaźni i saun, ponieważ uważał je za grzeszne. Duchowieństwo nie wiązało braku higieny z epidemiami chorób zakaźnych, w tym dżumy. Kler uważał to za karę za ludzkie grzechy. Kąpiel uważano również za czynność szkodliwą i niemoralną. Renesans to nie tylko epoka odrodzenia idei społecznych i ideałów humanistycznych, ale także pochwała piękna i czystości człowieka – nie tylko duchowej, ale i fizycznej. Pod koniec XIX wieku pojawiła się moda na rosyjską łaźnię parową. Takie łaźnie zaczęto budować w różnych miastach europejskich pod pozorem egzotyki. Głównym konkurentem rosyjskiej łaźni w Europie pozostaje od dawna sauna fińska.

Historycy uważają, że tradycje łaźni pojawiły się kilka tysięcy lat temu. Najstarsza zachowana łaźnia pochodzi z 2500 r. p.n.e. Archeolodzy odkryli jej ruiny w latach 90. XX wieku w dolinie rzeki Indus. O wiele więcej wiadomo o greckich i rzymskich łaźniach, choć ich świetność zaczęła upadać u schyłku Bizancjum. Tzw. luksus łaźni rzymsko-bizantyjskich ustąpił miejsca niewielkim łaźniom miejskim.

Uważa się, że termin „bania” trafił do języków słowiańskich z łaciny, występuje u wielu ludów i oznacza niemal podobne pomieszczenie, w którym dokonywali higienicznej ablucji.

W starożytnym Rzymie słowo „baneum” (klasyczna pisownia „balneum”) było używane w odniesieniu do miejsc, w których ludzie zażywają kąpieli, wypoczywają w basenach i łaźniach. Od niego pochodzą również francuskie „bain”, włoskie „bagno” i hiszpańskie „baño”.

W języku ukraińskim istnieje słowo „łaznja”, które oznacza miejsce do mycia i parowania. Jego pochodzenie wiąże się ze słowem лазит – wleźć na półkę, aby wziąć kąpiel parową. Podobne słowa występują w innych językach słowiańskich: białoruskie – лазня, polska – łaźnia, czeskie – lázeň.

Łaźnia zawsze zajmowała szczególne miejsce w tradycji pogańskiej, ponieważ zawierała wszystkie naturalne elementy – ziemię, wodę, powietrze i ogień. W łaźni ludzie nie tylko myli się i ogrzewali, ale też leczyli i odpoczywali, łaźnia służyła jako miejsce „wróżb”. Tutaj niezamężne niewiasty przepowiadały przyszłość swoim wybrańcom, tutaj odbywały się ceremonie macierzyńskie, ślubne, pogrzebowe i wspominki.

Bania na Rusi Kijowskiej

Łaźnia była uważana za granicę między światem żywych i umarłych. Według wierzeń Białorusinów łaźni strzegł mityczny „Łaznik”, bóstwo za piecem, albo półką dla odpoczynku. W niej należało przestrzegać pewnych zasad, aby „Łaznik” nie spalił łaźni. Aby go udobruchać, w czasie budowy łaźni składano mu ofiarę – chleb, sól, a także zostawiano mu wodę i miotłę. Pierwsze łaźnie pojawiły się ziemiach dzisiejszej Białorusi ok. X wieku. Były to zadymione ziemianki, wykopane na brzegach rzek, wąwozów i wzgórz, tudzież na piaszczystych zboczach.

Z badań archeologicznych wynika, że łaźnie najczęściej budowano w dorzeczach Dniepru, Zachodniej Dźwiny i Soży, oraz nad Berezyną. Na pozostałym terenie łaźni praktycznie nie było. W zależności od regionu, łaźnie mogły być na każdym podwórzu lub przypadały na dwa domy we wsiach – najczęściej budowano je w ten sposób w dzisiejszym obwodzie witebskim. Z kolei w obwodach mohylewskim i smoleńskim często była jedna łaźnia na całą wieś. Łaźnie budowano jak najbliżej wody lub w pobliżu jakiegokolwiek naturalnego zbiornika, z dala od zabudowań mieszkalnych. Z jednej strony chroniło to dom i budynki przed pożarem, z drugiej – łaźnia była jedynym budynkiem, który nie został poświęcony, bo wierzono, że to miejsce jest związane z innym światem i dlatego powinno znajdować się końcu lub poza obrębem osady.

Na zlokalizowanie łaźni w swojej włości mogli sobie pozwolić zamożni chłopi. W średniowiecznej Rusi, z Kijowem i Wielkim Nowogrodem jako centrami politycznymi rozległego regionu, łaźnie były powszechne, ale zróżnicowane. Skandynawowie przybyli z tradycją mycia się w kadzi z podgrzaną wodą, umieszczonej na wolnym powietrzu. Wodę podgrzewano na kamieniach lub rozpalano ogień pod kadzią. Po wymoczeniu się, kierowano się do łaźni parowej, w której chłostano się liściastymi miotłami, które są stosowane i obecnie. Owe miotły kąpielowe stanowiły część podatku, pobieranego od podbitych plemion. W Norwegii i dzisiaj jest stosowany ten obyczaj – oczyszczania się w ten sposób, w tym na świeżym powietrzu, z widokiem na malowniczy fiord lub strumień rzeki, w ogromnej wannie, która z łatwością mieści 5-6 osób.

Używa się tam jakiejkolwiek wody, w tym z oceanu. Słowianie zachodni dworowali sobie o „nieumytej Rosji”. Z kolei „słowianofile” twierdzili, że łaźnia była w każdym gospodarstwie chłopskim. Jak zwykle prawda leży gdzieś pośrodku (albo tam, gdzie leży) – wiele zależało też od regionu. Tak więc, tradycje kąpielowe były powszechne w guberniach nowogrodzkiej, pskowskiej, smoleńskiej, w Karelii i północnej Białorusi. Z kolei w centralnych regionach Rosji — guberniach orłowskiej, kurskiej, tambowskiej, woroneskiej — łaźnie nie funkcjonowały. Chłopi myśli się w domowych piecach, a mianowicie: piec rozgrzewano wczesnym rankiem, zgarniano popiół i wnętrze oczyszczano z sadzy; podłogę pieca wyścielano słomą, w środku najpierw podgrzewano żeliwne garnki z wodą, a potem do wewnątrz wchodzili ludzie, po czym zakrywano wejście do pieca. Rozmiar pieca był wystarczająco duży, aby pomieścić dwie osoby i był wystarczający do ogrzania się, umycia, a nawet ostrożnie wyparowania miotłą, aby nie pobrudzić się sadzą.

Stare rosyjskie piece miały szerokie palenisko – 1,5 metra szerokości i do 1,2 metra wysokości. Nawet dorosły mężczyzna mógł w nim usiąść wygodnie. Znaleziska archeologiczne wskazują, że pierwsze łaźnie w Wielkim Nowogrodzie wybudowano w X-XI wieku. Pomysł budowy łaźni mógł zostać zapożyczony przez Słowian od nawiedzających Ruś Scytów. Według etnografów łaźnie były bardziej powszechne w chłodnych klimatycznie regionach północnych, podczas gdy w południowych częściach kraju ludzie myli się głównie w piecach. Ponadto ze względu na niedobór i wysoki koszt drewna nie wszędzie można było budować duże drewniane chaty z bali. Dlatego wiele osób preferowało ablucje się w piecu prawie do XIX wieku, a w niektórych wioskach metoda ta była stosowana aż do początku drugiej wojny światowej. Było to praktyczne, w przeciwieństwie do łaźni, ponieważ w każdym domu znajdował się piec. Łatwo było go codziennie rozpalić.

Zachodnia część Ukrainy różniła się od wschodniej pod względem ukształtowania terenu, zasobów naturalnych i tradycji. Na zachodzie Ukrainy królują Karpaty; region zamieszkiwały zwarte plemiona Słowian. Domostwa w osadach budowano z bali, a łaźnie, jak na Rusi, była osobnymi budynkami. Ogrzewano w je w systemie kurzych chat – bez komina. Kiedy zachodnia część Ukrainy znalazła się w składzie Królestwa Polskiego, wprowadzono podatek dachowy, który polegał na ściąganiu podatku w zależności od ilości dachów w danym gospodarstwie. Ponadto zasoby naturalne, takie jak lasy i drewno opałowe, zaczęły należeć do feudałów. Ludzie nie mieli innego wyjścia, jak zaprzestać budowy nowych łaźni, aby zmniejszyć obciążenia podatkowe i zaoszczędzić na drewnie opałowym. Prócz tego wprowadzono zasady życia w Korony Polskiej, gdzie Polacy nie myli się tak często. Na przykład Moskwicini rozpoznali w Dymitrze Samozwańcu „cudzego”, który nasiąkł polską kulturą i obyczajem, odkrywając, że stroni do łaźni.

W związku ze wspomnianymi podatkami, mieszkańcy zachodniej części dzisiejszej Ukraińcy przyzwyczaili się oczyszczania się w rzekach zamiast w łaźniach (latem), a zimą do korzystania z bali, które w święta ustawiano na środku kuchni. Pojemnik ten nazywano „noczwa” (tak je na Białorusi i Ukrainie).

Pierwsza wzmianka o założeniu łaźni na terenie Białorusi pojawiła się w dokumencie lokacyjnym prawa magdeburskiego z 1499 r. dla miasta Mińska. W specjalnej klauzuli stwierdzono: „Oni (Mińszczanie) mają również możliwość zbudowania łaźni publicznej do wspólnego użytku, jeśli wybiorą odpowiednie miejsce”.

Przypomnijmy więc, łaźnie na Białorusi zdobyły największą popularność w regionach północnych i północno-wschodnich. Pierwsze tego typu przybytki były ogrzewane „bez komina”. Aby zapobiec gromadzeniu się dymu i sadzy w łaźni, pod dachem wykonywano specjalny otwór. Tutaj, na rozgrzanych kamieniach, podgrzewano wodę w kadziach i wiadrach. W regionach południowych i zachodnich bardziej typowe były kadzie przeznaczone do kąpieli, które ustawiano przed rozgrzanym piecem. Na zachodzie Białorusi ludzie zazwyczaj myli się w kuchniach w małych drewnianych (później blaszanych) balach. Używano mydła niskiej jakości.

Mydło było dość drogim i elitarnym produktem. Do mycia w łaźni nie było potrzebne, wszystko załatwiała para, gorąca woda z użyciem mioteł, które pozwalały nie wydawać dodatkowych pieniędzy na mydło. Mydło było miejską ciekawostką.

Sytuacja zmieniła się w latach 60. XIX wieku. Francuz Henri Brocard otworzył w Moskwie własną produkcję perfum. W celach reklamowych najsłynniejsza firma perfumeryjna w Rosji, „Brocard and Co.”, drukowała na papierowych opakowaniach mydła ludowe ściegi (krzyżykowe) w stylu rosyjskim. Egzemplarz takiego mydła kosztował kopiejkę. O ile wcześniej chłopi myli się ługiem uzyskanym z popiołu piecowego, to teraz stali się głównym konsumentem produktów „Brocarda” – tylko z powodu owego ludowej symboliki. Pracownicy firmy odwiedzali wsie i zbierali próbki wzorów najbardziej popularne wśród chłopów. Następnie wzory te były przetwarzane na manierę haftu krzyżykowego, a każde opakowanie mydła „Brocard” zawierało bezpłatną tabelę wzorów.

Naturalnie cieszyło się ono popularnością wśród konsumentów. Dzięki temu w końcu XIX wieku łaźnie chłopskie zaczęły się rozwijać, stawały się bardziej przestronne i zaczęto je ogrzewać „na biało” (wodę podgrzewano w kotłach na piecu, ale dym z pieców wydostawał się nie przez otwór w suficie, ale przez rurę). Po przejęciu władzy przez bolszewików te popularne łaźnie chłopskie zastąpiły łaźnie publiczne.

W latach 80. niektóre łaźnie miejskie przypominały nowoczesne ośrodki spa, z gabinetami fryzjerskimi, masażu, oraz kawiarniami z herbatą ziołową i piwem. Skądinąd, łaźnie publiczne były popularne w Rosji przedrewolucyjnej – np. kilka łaźni publicznych funkcjonowało w Mińsku. Jednym z mińskim potentatów „łaziennych” był Pławski, którego firma działała w tym biznesie już od połowy XIX wieku. W końcu XIX wieku w Mińsku rozpoczęły działalność łaźnie Kadżana. Wodę w nich pobierano ze studni artezyjskiej. Podzielono je na części przeznaczone dla szlachty i zwykłych ludzi. Na brzegu Świsłoczy, na terenie dzisiejszego Przedmieścia Trójcy, znajdowały się również łaźnie Rajnisa. W jego zakładach używano wody z kranu. Na pierwszym piętrze znajdowała się wspólna łaźnia z częścią męską i żeńską. Na drugim piętrze – łaźnia szlachecka z częścią męską i żeńską.

Wizyta w łaźni powojennego Mińska – mieście, które w znacznej części zostało zniszczone w czasie drugiej wojny światowej – była unikatowym wydarzeniem. Ludzie odwiedzali łaźnie w soboty. Kolejki wiły się przez cały dzień. Klienci zamawiali miejsca nie tylko dla rodziny, ale i dla sąsiadów. Zabierali ze sobą pożywienie, a dzieci czytały książki i odrabiały lekcje. W kolejce można było posłuchać plotek i pogawędzić z sąsiadami. Mińszczanie wykorzystywali szare mydło, które sprzedawano na karty przydziałowe. Bilet wstępu do łaźni kosztował 20 kopiejek. W piwnicy sprzedawano piwo.

Opr. TB

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Prawdziwy skarb Grodzieńszczyzny odnaleziony w Polsce. Wykupiony przez Białorusina, wróci tam, gdzie powstałPrawdziwy skarb Grodzieńszczyzny odnaleziony w Polsce. Wykupiony przez Białorusina, wróci tam, gdzie powstał K24Dzień, w którym zatrzymał się świat K24Łukaszenka: “W Rosji medali mi nie żałują”
  • Tagi
  • Grecja
  • kultura
  • kultura białoruska
  • Rzym
  • Słowianie

HISTORYCZNE KALENDARIUM KRESÓW

6 października w Historii Kresów

6 października w Historii Kresów

NA ŚWIECIE

Wowa, nie patrz, nie patrz! To nieprawda (WIDEO)

Wowa, nie patrz, nie patrz! To nieprawda (WIDEO)

Wywiad Niemiec to dno? Nie dziwne, skoro szef to zdrajca

Wywiad Niemiec to dno? Nie dziwne, skoro szef to zdrajca

Po 10 latach Węgry dopięły swego! Ukraina składa ważną obietnicę

Po 10 latach Węgry dopięły swego! Ukraina składa ważną obietnicę

Odebrali Polsce pierwszy kufel! Ich piwo najstarsze w dziejach

Odebrali Polsce pierwszy kufel! Ich piwo najstarsze w dziejach

Premier Węgier stracił immunitet. W tle sprawa kradzieży

Premier Węgier stracił immunitet. W tle sprawa kradzieży

Prezydent zrezygnował ze stanowiska

Prezydent zrezygnował ze stanowiska

Więcej ze świata »

REGION BAŁTYKU

Estonia ściąga wojska na granicę z Rosją!

Estonia ściąga wojska na granicę z Rosją!

Szwecja: Uderzymy w głębi Rosji! "Drogo za to zapłaci"

Szwecja: Uderzymy w głębi Rosji! "Drogo za to zapłaci"

Służby ogłosiły godzinę policyjną na granicy

Służby ogłosiły godzinę policyjną na granicy

Groźny sygnał: Najbliższe miesiące! NATO gotowe

Groźny sygnał: Najbliższe miesiące! NATO gotowe

Bałtycka prowokacja! Rakiety w śmigłowiec, dron strącony

Bałtycka prowokacja! Rakiety w śmigłowiec, dron strącony

Więcej z Regionu Bałtyku »

LITWA

Wsadzili Marychę za kraty! Koniec tuptania z Białorusi

Wsadzili Marychę za kraty! Koniec tuptania z Białorusi

„Rosję czeka kolejna SOW”. RIA Nowosti wskazuje cel

„Rosję czeka kolejna SOW”. RIA Nowosti wskazuje cel

Litwa wywraca plany Trumpa i Łukaszenki: Ani kroku dalej

Litwa wywraca plany Trumpa i Łukaszenki: Ani kroku dalej

Podkręcają tempo. Powszechny pobór w kraju zostanie przyspieszony

Podkręcają tempo. Powszechny pobór w kraju zostanie przyspieszony

Bałtycka prowokacja! Rakiety w śmigłowiec, dron strącony

Bałtycka prowokacja! Rakiety w śmigłowiec, dron strącony

Więcej z Litwy »

AZJA I ZAKAUKAZIE

Jest oferta na nową Jałtę. „Donaldzie, Xi, jesteście gotowi?”

Jest oferta na nową Jałtę. „Donaldzie, Xi, jesteście gotowi?”

Sikał na ludzi z balkonu i darł się: "Chwała Rosji!" (WIDEO)

Sikał na ludzi z balkonu i darł się: "Chwała Rosji!" (WIDEO)

Tragedia podczas ćwiczeń! Fala porwała 19 żołnierzy

Tragedia podczas ćwiczeń! Fala porwała 19 żołnierzy

Niesamowite jak wojna wzbogaciła ten kraj! A niedawno uciekały stąd tysiące

Niesamowite jak wojna wzbogaciła ten kraj! A niedawno uciekały stąd tysiące

Lodowa matnia! Lawina zmiotła cały oddział Specnazu (WIDEO)

Lodowa matnia! Lawina zmiotła cały oddział Specnazu (WIDEO)

Więcej z Azji i Zakaukazia »

WYSZUKIWARKA KRESOWA

Szukasz swojej rodziny, albo korzeni na Kresach? Zamieść bezpłatnie ogłoszenie w naszej Wyszukiwarce Kresowej. Czytają nas setki tysięcy rodaków w Polsce i na świecie. Może ktoś odpowie?
Wejdź do Wyszukiwarki Kresowej »

BIBLIOTEKA KRESOWA

Te relacje zhańbią Łukaszenkę na wieki....

Te relacje zhańbią Łukaszenkę na wieki....

Aż 300 zdjęć! Album "Oblicza Powstania 1863-1865"

Aż 300 zdjęć! Album "Oblicza Powstania 1863-1865"

„Przechadzki po Wilnie i jego okolicach” — jedno z najważniejszych źródeł informacji o przeszłości miasta

„Przechadzki po Wilnie i jego okolicach” — jedno z najważniejszych źródeł informacji o przeszłości miasta

Album, na który czekaliśmy: Polesie w „Kresowych rezydencjach” (tom 3)

Album, na który czekaliśmy: Polesie w „Kresowych rezydencjach” (tom 3)

„Lwów – kolebka harcerstwa polskiego”

„Lwów – kolebka harcerstwa polskiego”

Więcej z Biblioteki Kresowej »

KULTURA

Skarb? Jest. Ale co tam skarb. Tam się kryje tajemnica szczęścia!

Skarb? Jest. Ale co tam skarb. Tam się kryje tajemnica szczęścia!

A tam w kącie co za bazgroły? Chagall? Nie znam

A tam w kącie co za bazgroły? Chagall? Nie znam

Aż 300 zdjęć! Album "Oblicza Powstania 1863-1865"

Aż 300 zdjęć! Album "Oblicza Powstania 1863-1865"

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Lobotomia kresowego mózgu. Bez niego Polska byłaby cywilizacyjnym pustkowiem

Puszkin, złodzieju, oddaj złotą rybkę! Wstydliwa prawda, którą Rosja ukrywa w szkołach

Puszkin, złodzieju, oddaj złotą rybkę! Wstydliwa prawda, którą Rosja ukrywa w szkołach

Więcej w dziale Kultura »

KUCHNIA KRESOWA

Kość niezgody w różowej zupie. Czyj jest chłodnik?

Kość niezgody w różowej zupie. Czyj jest chłodnik?

Dania na stół wielkanocny z Kresów

Dania na stół wielkanocny z Kresów

Białoruś zawalczy z o kulinarne dziedzictwo w UNESCO. Draniki? My też to jadamy

Białoruś zawalczy z o kulinarne dziedzictwo w UNESCO. Draniki? My też to jadamy

Chcą wpisać tę białoruską potrawę na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO

Chcą wpisać tę białoruską potrawę na listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO

Kapuściana dieta dla zdrowia

Kapuściana dieta dla zdrowia

Sierpień na słono i słodko

Sierpień na słono i słodko

Więcej z Kuchni Kresowej »
Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja