Około 20 studentów katolickiego seminarium duchownego w Grodnie i młodzi księża – obywatele Białorusi, którzy pełnią posługę kapłańską w diecezji grodzieńskiej, otrzymało wezwania na badania medyczne w wojskowych komisjach uzupełnień – czyli “wojenkomatach”, informuje portal krynica.info.
“Coś takiego zdarza się po raz pierwszy, do tej pory czegoś podobnego nie było”, mówi ksiądz proboszcz Antoni Gremza, pasterz młodzieży diecezji grodzieńskiej.
Jak powiedział portalowi krynica.info, wszystkie niezbędne listy studentów i młodych księży z prośbą o odroczenie zostały wysłane do komisji wojskowych w zeszłym roku.
“Wciąż nie mamy informacji czy nastąpiło odroczenie, czy nie, ale wszyscy są wezwani do komisji. Nie wiemy co będzie dalej i co stało się podstawą wezwania. Wciąż czekamy na odpowiedź” – powiedział ksiądz Gremza. Podobna sytuacja jest w seminarium duchownym w Pińsku, tamtejsi klerycy również otrzymali wezwania, donosi portal.
Mało tego, „listy szczęścia” z białoruskiej armii otrzymało kilkudziesięciu prawosławnych seminarzystów, mimo tego, iż są oficjalnie uznani przez państwo za studentów.
Kresy24.pl/ba
