
Punkt kontroli granicznej. Fot: podlaski.strazgraniczna.pl
Polska zamierza podwyższyć kwotę, jaką cudzoziemcy muszą wykazać, aby wjechać do naszego kraju. Minimalna kwota na każdy dzień pobytu ma zostać zwiększona aż czterokrotnie. Kogo dotkną te zmiany?
Nowe wymagania znajdują odzwierciedlenie w propozycji, jaką do Rządowego Centrum Legislacji skierowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Dokument jest obecnie przedmiotem konsultacji.
Obecnie cudzoziemcy przybywający do Polski na okres do czterech dni muszą posiadać co najmniej 300 złotych (69 euro) lub równowartość tej kwoty w innej walucie – pisze portal MOST. W przypadku dłuższego pobytu wymagane jest minimum 75 złotych (17 euro) na dzień.
W projekcie proponuje się podwyższenie następujących kwot: w przypadku pobytu trwającego do czterech dni – do 1 000 złotych (229 euro); w przypadku dłuższego pobytu – do 300 złotych (69 euro) dziennie.
Jeśli koszty pobytu pokrywa strona przyjmująca lub osoba przyjeżdża na imprezę turystyczną lub zawody sportowe, będzie musiała dysponować co najmniej 130 złotymi (30 euro) dziennie, ale łącznie nie mniej niż 650 złotych (149 euro).
W przypadku osób wjeżdżających w celu podjęcia studiów lub badań naukowych sugerowana kwota minimalna wynosi 2 020 złotych (463 euro). Zamiast dowodu posiadania środków finansowych można przedstawić dokument potwierdzający przyznanie stypendium.
Cudzoziemiec wjeżdżający z kraju sąsiadującego z Polską musi również dysponować kwotą co najmniej 200 złotych (46 euro) na bilet powrotny lub wcześniej zarezerwowany bilet.
Dowodem posiadania środków finansowych może być czek podróżny, wyciąg bankowy potwierdzający limit karty kredytowej lub zaświadczenie o posiadaniu środków na rachunku w Polsce lub innym kraju UE. Zmiany nie będą miały wpływu na osoby wjeżdżające na podstawie zezwolenia na pobyt, wizy pracowniczej lub wizy wydanej posiadaczowi Karty Polaka.
MSWiA argumentuje, że dotychczasowe stawki w zasadzie nie były aktualizowane od 2016 roku. W tym czasie – według przytoczonych w uzasadnieniu projektu danych Głównego Urzędu Statystycznego – ceny towarów i usług konsumpcyjnych wzrosły łącznie o około 56,6 proc.
Resort zwraca również uwagę na różnice między Polską a innymi państwami strefy Schengen. W uzasadnieniu wskazano, że przykładowo na Litwie i w Bułgarii wymagane jest 50 euro dziennie, na Słowacji 56 euro, a w Chorwacji, Słowenii i Estonii 70 euro.
Według ministerstwa nowe stawki mają lepiej odpowiadać rzeczywistym kosztom zakwaterowania, wyżywienia i innych wydatków związanych z pobytem.
Ważne: na razie chodzi o projekt rozporządzenia, a nie o obowiązujące już przepisy. Zgodnie z projektem nowe regulacje miałyby wejść w życie po upływie 30 dni od dnia ich ogłoszenia. Do tego czasu dotychczasowych kwot nie należy traktować jako już podwyższonych.


