Saakaszwili: „Kocham Polskę, ale moja walka ma miejsce na Ukrainie i w Gruzji” (2xWIDEO)

12 lutego 2018

 Eksprezydent Gruzji oraz eksprzewodniczący administracji obwodowej ukraińskiego miasta Odessy wylądował na Okęciu, po czym odjechał w nieznanym kierunku.

Przypomnijmy: dzisiaj, 12 lutego w godzinach popołudniowych Micheil Saakaszwili został aresztowany w Kijowie, a następnie doprowadzony na pokład samolotu i deportowany.


Strona ukraińska utrzymuje, że nie doszło do deportacji, ale do readmisji, czyli „cofnięcia obcokrajowca do tego państwa, z terytorium którego nielegalnie przekroczył granicę”.

We wrześniu ubiegłego roku Micheil przekroczył granicę polsko-ukraińską w Medyce, poniesiony na rękach przez zwolenników, którym udało się sforsować kordon policyjny.


Parę godzin temu w Internecie pojawiło się wideo, na którym widać gruzińsko-ukraińskiego polityka na Okęciu. Saakaszwili udzielił dziennikarzowi Patrykowi Michalskiemu z radia RMF FM zdawkowego wywiadu, zob. poniżej:

Oglądaj również tu:

Saakaszwili powiedział między innymi, że został bardzo dobrze przyjęty przez stronę polską. Oskarżył też władze Ukrainy o „skandaliczne zachowanie”, którego finałem było jego „porwanie”. Na lotnisku polityk pojawił się w towarzystwie posłanki Małgorzaty Gosiewskiej.

„Kocham Polskę, ale moja walka odbywa się na Ukrainie i w Gruzji” – stwierdził. Na pytanie o następne kroki odpowiedział tylko „będzie dobrze, wygramy tę bitwę”.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych pytane o sprawę, milczy.

Najwyraźniej eksprezydent Gruzji, twórca ukraińskiej partii politycznej „Ruch Nowych Sił” stał się realnym zagrożeniem dla oligarchicznego, skorumpowanego i niewydolnego systemu rządów obecnej głowy państwa, Petro Poroszenki. I dlatego został „poproszony do wyjścia”.

Telesfor

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

11 odpowiedzi Saakaszwili: „Kocham Polskę, ale moja walka ma miejsce na Ukrainie i w Gruzji” (2xWIDEO)

  1. peter Odpowiedz

    12 lutego 2018 w 20:39

    Moim zdaniem jak na polityka to on mowi za szybko i zbyt emocionalnie

  2. 2kbb Odpowiedz

    12 lutego 2018 w 21:40

    No No … Żeby obecna władza w PL nie uwikłała się zbytnio w konflikt polityczny na Ukrainie.. Sakhaswilli nie jest do końca wiarygodny a od decydowania o swoich politykach są sami Ukraińcy przy urnach wyborczych… Jeżeli Gruzin byłby w stanie wpłynąć na Ukraińską politykę w ten sposób aby zlikwidować korupcję i oligarchów w tym kraju to OK ale Ukraina to nie mała Gruzja…. Mamy za to dużą rzeszę imigrantów z Ukrainy którzy wraz ze swoimi rodzinami będą mieli w przyszłości jakiś wpływ na Ukrainę ale tam musi się wydarzyć jeszcze wiele rzeczy zanim ten kraj będzie całkowicie wolny od patologii post sowieckich….

    • Enej bandyta Odpowiedz

      13 lutego 2018 w 12:07

      Misza jest głosem ludu ukraińskiego przeciw rządom oligarchów, wydalenie go jest przejawem braku wolności słowa i ksenofobi jak jest na Ukrainie i osiąga swoje apogeum. Polska jako europejski kraj musi wspierać demokrację czy to na Ukrainie czy to w Zimbabwe.

      • observer48

        14 lutego 2018 w 07:40

        @Enej bandyta
        Wydalenie Saakaszwilego jest oznaką słabości Poroszenki i jego skorumpowanej spółdzielni oligarchów nadal rozkradających Ukrainę w milczącej zmowie z kacapią i szkopią.

      • czes

        15 lutego 2018 w 12:25

        stek bzdur…

  3. Michał Odpowiedz

    12 lutego 2018 w 22:54

    Wyrzucić tego gada z Polski! https://kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/saakaszwili-odwiedzil-muzeum-upa-niewiele-narodow-bohaterska-historie-foto/
    Tu jego prawdziwe oblicze.

    • Gio Odpowiedz

      13 lutego 2018 w 02:24

      Kto normalny linkuje do tego skompromitowanego szmatławca propagandowego?

    • observer48 Odpowiedz

      13 lutego 2018 w 04:25

      @Michał
      Saakaszwili ma olbrzymie szanse bespośredniego oddziaływanie na Ukrainę z terytorium Polski. Ukraińcy mieszkający w Polsce i ich rodziny na Ukrainie to jego przyszła baza wyborcza, a to może być w sumie ponad pięć milionów Ukraińców, czyli około 12% ludności Ukrainy. Jego elektorat na Ukrainie to następne kilka milionów.

      Saakaszwili jest w sojuszu strategicznym z przebywającą w USA na lobbystycznych gościnnych występach Julią Tymoszenko, która choć jest złodziejką, jest chyba najinteligentniejszym politykiem na Ukrainie i do tego szczerze nienawidzi RoSSji i RoSSjan. Radzę uważnie śledzić poczynania Saakaszwilego w Polsce, ma on bowiem mocne poparcie części polskich posłów do Europarlamentu i rządzącej Polską partii.

      Poroszenko wydalił go z Ukrainy najprawdopodobniej pod naciskiem RoSSji, ale może się to dla niego okazać pocałunkiem śmierci politycznej. Do wyborów prezydenckich na Ukrainie pozostał rok, a parlamentarnych o kilka miesięcy więcej. Julka może wysadzić Poroszenkę z siodła, bo tym razem cudów nad ukraińskimi urnami raczej nie będzie. Postarają się o to Kanada, USA, Wielka Brytania i być może jeszcze Niemcy.

  4. zdzisio Odpowiedz

    13 lutego 2018 w 11:09

    a nakopach go wywalic z Polski do gruzji tego szmatlawca i oszusta. Tylko nasi politycy go niewywala bo turkogruzin ma poparcie usa.

  5. Michał Odpowiedz

    13 lutego 2018 w 12:34

    @Gio
    Niestety nie masz racji i tylko ty się kompromitujesz.

    https://www.facebook.com/SaakashviliMikheil/posts/1521074617922914

  6. SLU-ZL Odpowiedz

    15 lutego 2018 w 20:30

    Nie znam tego tematu dlatego nie biore udzialu w dyskusji.
    Wiem tylko ze Sakaszhwili przylecial prywatnie wynajetom Cesnom na pogrzeb Prezydenta Kaczynskiego z Wloch a inni europejscy politycy z powodu pylu nie dotarli.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *