
Collage / fot: 24 Kanał
Główny niegdyś publicysta Patriarchatu Moskiewskiego i były Arcybiskup Canterbury są zgodni: obecna Rosyjska Cerkiew Prawosławna to groźna herezja, która sama wykluczyła się z nauki Chrystusa.
Obecne prawosławie w Rosji to “tandetny kult parareligijny, którego jedyny cel to obrona narodowych i geopolitycznych interesów państwa w skrajnie prymitywnej formie. To zdrada prawdziwej teologii i tradycji prawosławia rosyjskiego” – ostrzegł były szef Czasopisma Patriarchatu Moskiewskiego, religioznawca Siergiej Czapnin w wywiadzie dla dziennikarza Jewgienija Kisielewa.
W ten sposób dawny redaktor głównego organu Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej skomentował najnowsze “religijne” oświadczenia rosyjskiej Służby Wywiadu Zagranicznego (SWR), wypowiedź Władimira Putina po nabożeństwie bożonarodzeniowym i wywiad patriarchy Cyryla dla TASS. Jego słowa cytuje też rosyjskie Agentstwo.
Przypomnijmy, że SWR oskarżyła patriarchę Konstantynopola, Bartłomieja – nominalnie zwierzchnika całego prawosławia – o “działalność schizmatycką” i nazwała go “wcielonym diabłem i Antychrystem Konstantynopola”.
Z kolei Putin nazwał rosyjskich żołnierzy na Ukrainie “zbawicielami działającymi z woli Bożej”, a Cyryl wezwał, by każdego, kto krytykuje władzę uznać za “zdrajcę ojczyzny”.
Według Czapnina, popierając agresję na Ukrainę i uznając ją za “świętą wojnę” rosyjska Cerkiew sama wykluczyła się ze świata chrześcijańskiego. “Cerkiew nie stoi już na fundamentach Ewangelii. Owszem, są jeszcze w Rosji wspólnoty i ludzie, którzy nadal próbują żyć po chrześcijańsku, ale oficjalna Cerkiew już nie. Ona faktycznie upadła” – ocenił.
Wcześniej również były Arcybiskup Canterbury, Rowan Williams nazwał w The Independent to, co głosi obecnie Rosyjska Cerkiew Prawosławna i Putin “herezją”. Według niego, nazywanie krwawej wojny przeciwko Ukrainie “świętą misją” to całkowite zanegowanie nauki chrześcijańskiej.
Wykorzystanie religii dla usprawiedliwienia przemocy to “skrajnie groźna herezja, która uderza w sam fundament wiary chrześcijańskiej. Boga nie broni się przemocą, a porównanie żołnierzy, którzy giną na Ukrainie do chrześcijańskich męczenników to kompletny absurd” – podkreślił były zwierzchnik Kościoła anglikańskiego.
Przypomniał, że w marcu 2022 roku ponad 1.600 prawosławnych teologów i księży z całego świata podpisało w Wolos w Grecji “Deklarację o nauce o ruskim mirze”, w którym potępili jego ideologię jako herezję. Uznali ją za nacjonalistyczny etnofiletyzm, który podporządkowuje uniwersalną wiarę interesom politycznym jednego państwa i narodu.
Zdaniem tych teologów, rosyjski mesjanizm narodowy i dzielenie świata na “zepsuty Zachód” i “kierowaną przez Boga świętą Ruś, która ma prawo działać siłą” jest całkowicie sprzeczne z Ewangelią.
Z kolei Czapnin przypomina, że oprócz odrzucenia nauki chrześcijańskiej, rosyjska Cerkiew ugrzęzła też w bagnie złodziejstwa i wzajemnych porachunków.
Np. rosyjski metropolita Tichon, uważany za “duchowego mentora Putina”, w ogóle przestał już opuszczać Kreml. Nie pojawia się nawet w Moskwie po tym jak wyszły na jaw jego finansowe machinacje z byłym wiceministrem obrony, Timurem Iwanowem, skazanym niedawno na 13 lat więzienia za korupcję.
Według Czapnina, Tichon boi się o swoje życie po tym, jak – według FSB – w lutym ubiegłego roku dwóch kleryków z jego otoczenia, Denis Popowicz i Nikita Iwankowicz, próbowało go zabić podkładając materiał wybuchowy. Zdaniem Czapnina, była to faktycznie specjalna operacja samej FSB.
Przypomnijmy, że niedawno w Rosji wyszedł też na jaw wielki skandal obyczajowy z patriarchą Cyrylem w roli głównej – zobacz: Szok w Rosji! Najwyższy patriarcha ma od 50 lat żonę na boku. Kuzyneczka…
Zobacz także: Pozew-gigant przeciwko Rosji. Car się zadłużył, Putin – zapłać!
KAS










1 komentarz
TL🐷
20 stycznia 2026 o 14:59My bandersyny🇦🇴👺🇦🇴 tylko w moc Belzebuba wierzymy
Na wartosci chrzescijanskie jestesmy glusi jak🐷 na godowe wycie🦌 na rykowisku