– Minister spraw zagranicznych Polski w swoim kłamliwym cynizmie stoczy się na poziom ideologa III Rzeszy Goebbelsa: im bardziej monstrualne kłamstwo, tym łatwiej w nie uwierzyć – powiedziała zastępca przewodniczącego rosyjskiej Dumy Irina Jarowaja.
W czwartek Waszczykowski, cytowany przez “Rzeczpospolita”, tak odniósł się do wywiadu ambasadora Rosji dla tego dziennika: – Skorygowałbym narrację historyczną i przytoczył fakty: ZSRR wybitnie przyczynił się do wybuchu II wojny światowej, prowadził walkę z Niemcami, gdy stał się ofiarą agresji.
Ambasador Siergiej Andriejew powiedział między innymi, że Polska wciąż istnieje dzięki Armii Czerwonej. Mówił to w kontekście polskiej ustawy dekomunizacyjnej, która nakazuje usunąć z przestrzeni publicznej w Polsce resztki śladów totalitaryzmu, w tym pomniki Armii Czerwonej.
– Szef MSZ Polski Witold Waszczykowski, dążąc do usprawiedliwienia państwowego bluźnierstwa i brukania pamięci walczących z faszyzmem wszedł na najwyższy poziom politycznego cynizmu i historycznego analfabetyzmu – stwierdził Leonid Słucki, przewodniczący komisji Dumy do spraw zagranicznych
To kolejny raz w ostatnich tygodniach, gdy Rosjanie atakują w podobny sposób polską ustawę dekomunizacyjną i polską pamięć o historii II wojny światowej. O sprawie czytaj także między innymi tutaj i tutaj.
MaH, Grani.ru
fot. Securityconference.de, CC BY 3.0 de



