Rosyjscy politycy porównują Waszczykowskiego do Goebbelsa. Bo powiedział jak wybuchła II wojna światowa

16 sierpnia 2017

– Minister spraw zagranicznych Polski w swoim kłamliwym cynizmie stoczy się na poziom ideologa III Rzeszy Goebbelsa: im bardziej monstrualne kłamstwo, tym łatwiej w nie uwierzyć – powiedziała zastępca przewodniczącego rosyjskiej Dumy Irina .

W czwartek Waszczykowski, cytowany przez „Rzeczpospolita„, tak odniósł się do wywiadu ambasadora Rosji dla tego dziennika: – Skorygowałbym narrację historyczną i przytoczył fakty: ZSRR wybitnie przyczynił się do wybuchu II wojny światowej, prowadził walkę z Niemcami, gdy stał się ofiarą agresji.


Ambasador Siergiej Andriejew powiedział między innymi, że wciąż istnieje dzięki Armii Czerwonej. Mówił to w kontekście polskiej ustawy dekomunizacyjnej, która nakazuje usunąć z przestrzeni publicznej w Polsce resztki śladów totalitaryzmu, w tym pomniki Armii Czerwonej.

– Szef MSZ Polski Witold Waszczykowski, dążąc do usprawiedliwienia państwowego bluźnierstwa i brukania pamięci walczących z faszyzmem wszedł na najwyższy poziom politycznego cynizmu i historycznego analfabetyzmu – stwierdził Leonid , przewodniczący komisji Dumy do spraw zagranicznych


To kolejny raz w ostatnich tygodniach, gdy Rosjanie atakują w podobny sposób polską ustawę dekomunizacyjną i polską pamięć o historii II wojny światowej. O sprawie czytaj także między innymi tutaj i tutaj.

MaH, Grani.ru

fot. Securityconference.de, CC BY 3.0 de

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

26 odpowiedzi Rosyjscy politycy porównują Waszczykowskiego do Goebbelsa. Bo powiedział jak wybuchła II wojna światowa

  1. Jarema Odpowiedz

    16 sierpnia 2017 w 16:09

    Rasija i jej prominentni przedstawiciele uciekają się do kłamliwej retoryki. Nie są w stanie przeciwstawić faktów, które podważyłyby trafność tez podniesionych przez Waszczykowskiego, który stanął na wysokości zadania.

  2. observer48 Odpowiedz

    16 sierpnia 2017 w 19:51

    Kacapskie psy ujadają gdy boją się, lub nie potrafią ugryźć. Skoro wyją, jest to oznaką, że minister Waszczykowski miał rację.

  3. Luk Odpowiedz

    16 sierpnia 2017 w 23:44

    Mnie wcale nie dziwi, że bolszewicka Rosja pod rządami KGBisty Putina dostaje furii kiedy mówi się prawdę.
    Do dziś w szkołach w bolszewickiej Rosji uczą, że II wojna światowa rozpoczęła się 22 czerwca 1941 roku, w dniu ataku Niemiec na ZSRR.
    O wspólnym pakcie Hitlera i Salina z 1939, który dał Niemcom przyzwolenie do rozpętania wojny tam się prawie nie wspomina. Taki fakt nie pasi po prostu bolszewikom z Moskwy do ich kłamliwej narracji. Bolszewicy próbują grać ofiary Niemiec i wyzwolicieli Europy a nie wspominają, że poprzez pakt Ribbentrop-Mołotow tak naprawdę przyczynili się do wybuchu II wojny światowej w 1939…

    • observer48 Odpowiedz

      17 sierpnia 2017 w 03:26

      @Luk
      Prawda im coraz bardziej doskwiera i nie mogą znieść tego, że niepodległa i patriotyczna Polska znowu sypie piach w tryby kacapsko-szkopskiego duopolu gazowego w Europie. Trójmorze, Via Carpatia i korytarz energetyczno-logistyczny północ-południe od Bałtyku po Adriatyk i Morze Egejskie zatrzyma skopsko-kacapski podbój Europy tak, jak Bitwa Warszawska powstrzymała w 1920 r. marsz bolszewickiej zarazy na zachód.

    • prawy Odpowiedz

      17 sierpnia 2017 w 07:51

      „nie wspominają, że poprzez pakt Ribbentrop-Mołotow tak naprawdę przyczynili się do wybuchu II wojny światowej w 1939…”
      To są fakty.
      Oczywiste.
      I Waszczykowskiemu zdarzyło się powiedzieć PRAWDĘ.

      Podobnie jak wtedy gdy o rozkwicie ukronazizmu (banderyzmu) coś wydusił.

      Ale przy innej nadarzającej się okazji, rakiem się wycofał.
      Czy w sprawie współodpowiedzialności za wybuch II WŚ, też tak zrobi?

  4. prawy Odpowiedz

    17 sierpnia 2017 w 08:03

    „dziś w szkołach w bolszewickiej Rosji”

    Dziś Rosja jest, na wskroś KAPITALISTYCZNA.

    Takich kapitalistów jak w dzisiejszej Rosji to w niewielu państwach świata spotkać można.

    Liczba Maybachów zaparkowanych codziennie na ulicach przyległych do Gorkiego w Moskwie, równa się liczbie tychże, zaparkowanych na ulicach Warszawy rocznie.

    A jeżeli pobyć w Monte Carlo i innych tego typu przybytkach świata przeznaczonych dla mających bogactwo w rąsiach, to też okazuje się że i tam, właśnie Rosjanie mający byznesy w FR, stanowią znaczący kontygent.

    • ltp Odpowiedz

      17 sierpnia 2017 w 14:03

      No i co z tego. Lenin też jeździł rolce-roycem i używał zegarka philipe patek. I co też go nazwiesz kapitalistą.

      • prawy

        17 sierpnia 2017 w 18:17

        „też go nazwiesz kapitalistą.”
        Czego właścicielem był?

      • prawy

        18 sierpnia 2017 w 08:02

        Jest granica dla opowiadania durnot?

    • Luk Odpowiedz

      17 sierpnia 2017 w 22:10

      Te maybachy to często owoce dzikiej prywatyzacji w Rosji z lat 90tych ub. wieku. Wtedy rozkradano na potęgę majątek państwowy, a na lewych prywatyzacjach uwłaszczali się często ludzie ze służb ZSRR i partyjni bonzowie. (W Polsce ten mechanizm też występował, ale nie na taką skalę jak w Rosji).
      Zresztą do dziś jeśli w Rosji chcesz robić interesy na przykład na surowcach, musisz mieć szerokie plecy w służbach lub przy wyższych urzędnikach…

      • prawy

        18 sierpnia 2017 w 08:12

        Tak.
        W podobny sposób poprzez grabież(przyswajanie) dóbr wspólnych,wolnych, rozwijał się nie tylko kapitalizm.
        Rezultatem JEST kapitalizm, koncentracja kapitału.
        Kapitał jest główną silą sprawczą rozwoju.

        Dążenie do pomnażania kapitału wręcz zakłada symbiozę z władzą państwową, różnymi jej elementami.
        To przyspiesza proces koncentracji kapitału i pozwala eliminować konkurentów.

        Co zmienia POCHODZENIE dzisiejszych kapitalistów? Są nimi.

      • Luk

        18 sierpnia 2017 w 22:23

        @prawy

        Założenie, że kapitalizm oparty jest tylko na grabieży jest błędne i prowadzi do błędnych wniosków.
        Kapitalizm wcale nie rozwijał się poprzez grabież, a na pewno grabież nie jest istotą kapitalizmu. Do kumulacji kapitału potrzeba spokojnego otoczenia które sprzyja pewności, że wytworzony majątek nie padnie ofiarą łupieżców. Dzięki tej pewności przedsiębiorcy inwestują w swoje firmy, w nowe maszyny i wynalazki, a także w inny sposób pomnażają kapitał. I to właśnie odróżnia kapitalizm na Zachodzie od pseudokapitalizmu w Rosji.
        Rosja nie słynie w świecie z żadnych wynalazków i produktów, oprócz produkcji uzbrojenia.
        Nie są eksportowane w świat żadne rosyjskie samochody, żaden sprzęt AGD, żadne komputery czy telefony (można by wymieniać więcej). Rosyjski „kapitalizm” oparty na grabieży nie jest w stanie tego wyprodukować. Jedyne co mogą grabieżcy z Rosji to wyprowadzić swój kapitał do Monako i innych rajów podatkowych, aby przypadkiem inni grabieżcy z Rosji nie ograbili ich z zagrabionego kapitału.
        Stąd ten cały szpan w postaci luksusu który może się rzucać w oczy, ale poza szpanem nie pozostaje nic innego.
        Rosja to zacofany kraj, którego gospodarka opiera się na tym co wygrzebią z ziemi (węglowodory), lub zagrabią u innych (podbój innych państw lub okradanie własnych obywateli)…

    • SyøTroll Odpowiedz

      21 sierpnia 2017 w 09:14

      Dla niektórych Rosja pozostanie bolszewicką, dopóki pozostanie wolną od amerykańskiego imperializmu, więc niech się pan nie dziwi.

  5. Japa Odpowiedz

    17 sierpnia 2017 w 08:32

    Siwy Witek mówi co mówi. Świat, a szczególnie środowiska żydowskie mówią co mówią, ale ich głos jest opiniotwórczy.
    Gdyby tak HISTORYCY przybliżyli rolę , pijaczyny, Becka i jego roli w kreacji ówczesnej polityki europejskie?.
    Gdyby tak powiedziano narodowi prawdę o polskich kontaktach z Niemcami na długo przed wybuchem wojny? O wspólnych planach podbojowych. Gdyby przypomniano , że Polska uczestniczyła czynnie w planach Hitlera i swoim postępowaniem dała znak poparcia podziału Europy.
    Gdyby tak porównano kontekst polityczny końca sanacji i obecny klimat polityczny w Polsce?
    Strach myśleć.

    • ltp Odpowiedz

      17 sierpnia 2017 w 19:17

      A w jaki to sposób Polska uczestniczyła w planach Hitlera? Post factum można uznać , ze zajecie Zaolzia byli błędem i wrogowie Polski jej to wypominają, jak moskwicze obozy jenieckie 1920 roku. A le Polska w 38 poszla po Zaolzie, które Czechosłowacja anektowała kiedy Armia Polska wykrwawiała sie wojnie z bolszewikami na wschodzie

      • SyøTroll

        21 sierpnia 2017 w 09:27

        Czechosłowacja w 1920 zajęła terytorium sporne Śląska Cieszyńskiego, w momencie gdy Polska próbowała rozszerzyć swoje granice na wschód. Kiedy sama, relatywnie osłabła została podarowana w prezencie Niemcom, przez naszych zachodnich sojuszników, odebraliśmy jej to co uważaliśmy za nasze, nie długo później sami zostaliśmy przez Rosję potraktowani w analogiczny sposób.
        Stwierdzenie, że „ZSRR wybitnie przyczynił się do wybuchu II wojny światowej, prowadził walkę z Niemcami, gdy stał się ofiarą agresji” jest jak najbardziej słuszne.

    • prawy Odpowiedz

      18 sierpnia 2017 w 08:21

      Beck miał nadzieję skierowania ekspansji III Rzeszy na Bałkany.
      Na kierunku zachodnim nie mógł, tam była sojusznicza Francja.
      Wschód oznaczał rezygnację.
      Zostawało południe.
      Tak postępował i taką politykę prowadził.
      Nie wyszło.

    • jubus Odpowiedz

      23 sierpnia 2017 w 10:13

      Polska współpracowała z Hitlerem w pewnym zakresie. I BARDZO DOBRZE, tak właśnie trzeba było robić, zresztą inne narody Europy Środkowowo-Wschodniej robiły to samo.
      Węgrzy, od początku do samego końca przy Hitlerze, podobnie Chorwaci, w pewnym sensie także Słowacy, Czesi, Rumuni, Bułgarzy, Bałtowie. Jedynie rusofilscy Serbowie sprzeciwili się sojuszowi Jugosławia-Włochy-Niemcy i podbnieśli larum. Ale kiepsko skończyli, wybici przez Chorwatów.

  6. ktos Odpowiedz

    17 sierpnia 2017 w 09:19

    A co maja powiedziec? Ze finansowali III Rzesze, wysylali jej surowce, pozwalali na swoich poligonach w tajemnicy szkolic wojska pancerne ktorych Niemcy nie moogli miec, ze podpisali pakt Ribentropp Molotow, ze napadli na Polske 17.IX.1939, ze po napasci wymieniano sie jencami i informacjami wywiadowczymi?

    • prawy Odpowiedz

      17 sierpnia 2017 w 18:15

      „ze podpisali pakt Ribentropp Molotow,”
      Propagandowo, Układ o Przyjaźni i granicach jest jeszcze lepszy.

      • peter

        22 sierpnia 2017 w 17:08

        Prawy tu chodzi o tajny zalacznik dolaczony do tego paktu i ty dobrze o tym zalaczniku jak nie to ci przypomne
        Z okazji podpisania paktu o nieagresji między Rzeszą Niemiecką a ZSRR podpisani pełnomocnicy obu stron poruszyli w ściśle poufnej wymianie zdań sprawę wzajemnego rozgraniczenia sfer interesów obu stron. Wymiana ta doprowadziła do następującego wyniku:
        Na wypadek przekształcenia terytorialno-politycznego obszaru należącego do państw bałtyckich (Finlandia, Estonia, Łotwa i Litwa), północna granica Litwy tworzy automatycznie granicę sfery interesów niemieckich i ZSRR, przy czym obie strony uznają roszczenia Litwy do terytorium wileńskiego.
        Na wypadek terytorialno-politycznego przekształcenia terytoriów należących do państwa polskiego, sfery interesów Niemiec i ZSRR będą rozgraniczone w przybliżeniu przez linię Narew-Wisła-San. Kwestia, czy i w interesie obu uznane będzie za pożądane utrzymanie niepodległego państwa polskiego zostanie definitywnie zdecydowane dopiero w ciągu dalszego rozwoju wypadków politycznych. W każdym razie oba rządy rozwiążą tę kwestię na drodze przyjacielskiego porozumienia.
        Jeżeli chodzi o południowy wschód Europy, to ze strony radzieckiej podkreśla się zainteresowanie Besarabią. Ze strony Niemiec stwierdza się zupełne desinteressment odnośnie do tego terytorium.
        Protokół ten traktowany będzie przez obie strony w sposób ściśle tajny

    • prawy Odpowiedz

      18 sierpnia 2017 w 08:25

      Za co, Stalin Lietuvę od Hitlera dostał ?
      Dlaczego jej zapragnął i CO Hitlerowi w zamian dał?

  7. black flag Odpowiedz

    18 sierpnia 2017 w 01:19

    ,,, zapomnial powiedziec ze Polacy chca wrocic do granic IIRP i odszkodowania wojenne,,

    • ktos Odpowiedz

      18 sierpnia 2017 w 07:46

      Polacy nie chca wrocic do granic IIRP z dwoch powodow.
      1. Tereny te sa zajete przez inne kraje nie bedace winnymi ksztaltu obecnych granic (a Polska nie ma w tradycji napadac na sasiadow).
      2. Infrastruktura na tych terenach jest w tak kiepskim stanie ze nie ma po co przejmowac tych terenow.

      PS: Wracajac do granic IIRP tracimy cale ziemie zachodnie na rzecz Niemiec… to chyba niezbyt oplacalne prawda?

  8. jubus Odpowiedz

    19 sierpnia 2017 w 13:20

    Przecież Rosja nie walczyła z faszyzmem. Owszem Włosi brali udział w walkach na Froncie Wschodnim, ale potem się wycofali, w momencie jak Anglosasi dokonali inwazji na Włochy. To zresztą Jankesi uratowali tyłki Sowieciarzom i za to, powinni Sowieciarze powinni być wdziędzni swoim jankeskim sojusznikom do końca swoich dni. Nie jestem fanem Wielkiej Brytanii, ale faktycznie konserwatyści brytyjscy, szczególnie za Chamberlaina mieli ciekawy plan. Propolski i antysowiecki. Cały „appeasement” polegał wyłącznie na przekierowaniu uwagi Niemiec na Wschód, ku Sowietom i odciągnięciu uwagi niemieckiej od Frontu Zachodniego. Wszystko spaprali Polacy, którzy wychylili się za bardzo i odrzucili „żądania” niemieckie. Wystarczyło pójść na ugodę z Niemcami w 1939 roku, a potem najwyżej zmienić front. Tak jak zrobili Rumuni chociażby czy Słowacy. Polska, de facto ochroniła Sowiety przed inwazją w 1939 roku, na 2 frontach, bo Japonia przygotowywała się do inwazji na Syberię. Ba, Japończycy nawet ją rozpoczęli, ale zostali pobici pod Chałchyn-Goł.
    Cała perfidia polega na tym, ze DZIĘKI POLSCE, ZSRR PRZETRWAŁ. Polska popełniła w 1939 roku samobójstwo…by chronić Bolszewizm. Taka to jest „prawdziwa prawda” o przyczynach II wojny światowej.
    A co do Goebbelsa to był on w bardzo dobrych relacjach z Sanacją za czasów Piłsudskiego, stosunki pogorszyły się, gdy sanacyjne kmioty zaczęły się wierzgać. Gdyby nie to, to Geobbels tworzył by pro-polskie filmy aż do samego końca.

  9. kapewu Odpowiedz

    31 października 2017 w 00:35

    Rosyjscy politycy porównują Waszczykowskiego do Goebbelsa…
    Pierwszy komplement jaki usłyszał Pan W. w swojej karierze w dyplomacji. Tylko, że to komplement grubo przesadzony. Goebbels był geniuszem propagandy. A czy Pan W. nim jest? Chyba, że ma taki chytry plan, że jak wywoła wojnę z Rosją to brunatne brygady z OT w końcu odzyskają wrak tupolewa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *