
Fot: PrtSC/TikTok
Mimo trwającej na Ukrainie wojny i obowiązującego tam stanu wojennego, od 28 sierpnia mężczyźni w wieku 18–22 lat mogą legalnie opuszczać granice państwa. Od pierwszych godzin obowiązywania nowego przepisu, na granicy z Polską utworzyły się kolejki chętnych do wyjazdu.
To rewolucyjna zmiana w polityce migracyjnej kraju ogarniętego wojną, ale także temat, który rozpalił debatę publiczną na Ukrainie.
Nowe przepisy, które ogłosił rząd Ukrainy, umożliwiają młodym mężczyznom swobodny wyjazd i powrót bez obawy o zatrzymanie w kraju. To realizacja sierpniowej zapowiedzi prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, który podkreślał potrzebę otwarcia granic dla młodych obywateli. Premier Julia Swyrydenko tłumaczy decyzję chęcią „zachowania więzi z Ukrainą” i umożliwienia młodym zdobycia doświadczenia za granicą.
Powody decyzji o obniżeniu wieku uprawniającego do wyjazdu za granicę pozostają przedmiotem dyskusji. W mediach pojawiły się różne wersje – od potrzeby odciążenia systemu mobilizacyjnego, po działania wizerunkowe przed nadchodzącymi zmianami politycznymi.
– Chcemy, żeby wrócili z nowymi kompetencjami i pomogli odbudować kraj – tłumaczył minister spraw wewnętrznych Ihor Kłymenko.
Nowe przepisy umożliwiają wyjazd mężczyznom do 23. roku życia i obowiązują od momentu ich publikacji w oficjalnym dzienniku prawnym.
Według badań grupy „Rating”, aż 20% Ukraińców w wieku 18–29 lat deklaruje chęć emigracji na stałe. W skali całej populacji to około 10%, ale wśród młodych – już co piąta osoba. I to nie jest wyłącznie efekt strachu przed mobilizacją.
Nowe przepisy otwierają też inne pytania. Co z systemem mobilizacyjnym? Czy Ukraina będzie miała kim walczyć, jeśli coraz więcej młodych mężczyzn wyjedzie? Czy rzeczywiście wrócą z doświadczeniem, czy też wybiorą życie w stabilniejszych warunkach za granicą?
Jedno jest pewne – decyzja rządu to próba balansowania między koniecznością wojenną a przyszłością kraju po wojnie. Ale na razie więcej w niej nadziei niż gwarancji. Bo najważniejsze pytanie pozostaje otwarte:
Czy oni wrócą?
Wczoraj, w pierwszym dniu obowiązywania nowych przepisów, na wszystkich przejściach granicznych z Polską utworzyły się ogromne kolejki – informowali świadkowie wydarzeń. Wielu młodych mężczyzn natychmiast zdecydowało się skorzystać z okazji do wyjazdu.
29 sierpnia 2025 roku to 1283. dzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Według raportów Deep State, wojska rosyjskie odnotowały kolejne postępy – m.in. w rejonie Zwieriewa pod Pokrowskiem, w pobliżu Malijiwki przy granicy z obwodem dniepropietrowskim, a także na zachód od Temyriwki w obwodzie zaporoskim.
1 komentarz
LT
29 sierpnia 2025 o 12:56Nie bede tego komentowal,
ale moj instynkt podpowiada mi ,ze bedziemy mieli problem.