Putin oświadczył, że rozwiązanie wojny na Ukrainie musi nastąpić jak najszybciej. Dodał jednak, że Moskwa „będzie nadal konsekwentnie dążyć do realizacji swoich celów”. Jego słowa cytowały rosyjskie media.
Podczas przemówienia wygłoszonego w ramach ceremonii przyjecia listów uwierzytelniających od ambasadorów z 34 krajów na Kremlu, Putin zaproponował „powrót do merytorycznej dyskusji na temat rosyjskich inicjatyw na rzecz nowej i sprawiedliwej architektury bezpieczeństwa”. Stwierdził również, że Rosja „popiera wzmocnienie centralnej roli ONZ, ponieważ imperatywy Karty Narodów Zjednoczonych są teraz bardziej aktualne niż kiedykolwiek”.
Co więcej, rosyjski dyktator po raz kolejny oskarżył Ukrainę o rzekome ponoszenie winy za trwającą wojnę. Według niego Kijów musi zrozumieć potrzebę trwałego pokoju.
„Kryzys wokół Ukrainy jest bezpośrednią konsekwencją interesów Rosji i tworzenia zagrożeń dla naszego bezpieczeństwa, a także zbliżania się NATO do naszych granic, pomimo składanych nam publicznie obietnic” – powiedział.
Rosyjski dyktator skarżył się również, że sytuacja na arenie międzynarodowej „coraz bardziej się pogarsza”. Według niego dyplomacja jest zastępowana jednostronnymi i bardzo niebezpiecznymi działaniami.
Przypomnijmy, niedawno prezydent USA Donald Trump stwierdził, że to Ukraina, a nie Rosja, uniemożliwia zawarcie porozumienia pokojowego. Zarzucił, że Kijów nie jest jeszcze gotowy do jego podpisania.
Trump dodał, że USA „muszą przekonać” prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do poparcia porozumienia pokojowego. Zapytany, dlaczego jego zdaniem prezydent Ukrainy zwleka z negocjacjami, prezydent USA nie rozwinął tej myśli.
Opr. TB, tass.com










Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!