Przedstawiciel Trumpa wskazuje na warunek, bez którego niemożliwy jest pokój między Ukrainą a Rosją

Steve Witkoff

Steve Witkoff. Fot. facebook.com/WhiteHouse45/Domena publiczna

Specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff, obiecał, że nie podpisze porozumienia pokojowego między Ukrainą a Rosją, dopóki Ukraińcy nie będą przekonani, że Moskwa nie podniesie przeciwko nim broni. Poinformował o tym dziennik „The New York Post”.

„Nie będzie porozumienia, dopóki Ukraina i jej naród nie uwierzą, że mogą żyć w pokoju, jeśli zostanie znalezione rozwiązanie dyplomatyczne. To musi być ostateczny rezultat – rzeczywistość pokoju. Wierzę, że będzie to wymagało silnych protokołów bezpieczeństwa ze strony Stanów Zjednoczonych, popartych silnymi protokołami bezpieczeństwa z Europy. I na naszym pierwszym spotkaniu w Genewie – pracowaliśmy długo – postawiliśmy sobie za cel osiągnięcie tego celu” – powiedział.

Odnotowano, że Witkoff i Jared Kushner spotkali się ponownie z delegacją ukraińską w Genewie.

„Wraz z rządowym zespołem ekonomicznym starannie opracujemy pakiet środków mających na celu zapewnienia rozwoju: mechanizmy wsparcia gospodarczego i odbudowy dla Ukrainy, narzędzia przyciągania inwestycji oraz ramy długoterminowej współpracy” – wyjaśnił.

Witkoff powiedział też, że jest „mocno” przekonany, że możliwe jest spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z Putinem – przełomu, który byłby najważniejszym krokiem w kierunku rozwiązania konfliktu od czasu pełnej inwazji Rosji na Ukrainę ponad cztery lata temu.

„Uważamy, że staraliśmy się najpierw rozwiązać inne kwestie, a następnie pozostawić kwestię terytorialną przywódcom. Czeka nas dużo pracy przy kwestii terytorialnej – musimy rozważyć różne koncepcje i różnorodne opcje” – dodał.

Jeśli szczyt się odbędzie, powiedział Witkoff, możliwe będzie zorganizowanie kolejnego spotkania, w którym również weźmie udział prezydent Trump, choć wysłannik dodał, że jest „za wcześnie, aby mówić” o takiej możliwości.

„Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby pomóc wam znaleźć właściwe, pokojowe rozwiązanie, aby pewnego dnia wszyscy w waszym kraju mogli żyć w pokoju” – oświadczył.

Negocjacje między USA a Ukrainą toczą się przed czwartym spotkaniem trójstronnym między USA, Ukrainą i Rosją, które zostało zaplanowane w przyszłym tygodniu. Podczas spotkania kraje ocenią możliwość osiągnięcia postępów w zorganizowaniu spotkania Zełenskiego z Putinem.

Przypomnijmy, niedawno sekretarz stanu USA Marco Rubio powiedział, że Trump chce zakończenia wojny na Ukrainie i już wiele zrobił, aby to osiągnąć. Według polityka amerykański przywódca zainwestował w to znaczny kapitał polityczny. Dodał, że pomimo pewnych postępów w niektórych kwestiach, Trump jest generalnie rozczarowany.

Opr. TB, nypost.com

5 komentarzy

  1. upadek rosji
    26 lutego 2026 o 21:20 Odpowiedz

    Innymi słowy w alegorii: onuce trzeba wrzucić do butów, buty do worków, worki obciążyć i zatopić w Bajkale.

  2. dobić rosję
    26 lutego 2026 o 21:28 Odpowiedz

    NATO mogłoby rozpocząć kontrolowaną wojnę z rosją, żeby ułatwić Ukrainie odzyskanie terytorium.

    1. Szef NATO
      27 lutego 2026 o 09:27 Odpowiedz

      OK tak wlasnie zrobimy. W odwecie Rosja kontrolowanie odpowie i zniszczy jeden budynek na terenie NATO. Widze ze zglaszasz sie na ochotnika wiec podaj adres i zalatwimy sprawe

  3. krzysio
    27 lutego 2026 o 00:30 Odpowiedz

    Us za drobną kwotę zwrócą alaske roSSji i koniec wojny

  4. pro
    27 lutego 2026 o 06:50 Odpowiedz

    to raczej zmienia optyke “siadajcie do stołu bo nie będzie lepszego czasu”

Dodaj komentarz

Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!

Przejdź do treści