W żadnym innym kraju Europy nie ma takich wpływowych i potężnych oligarchów, jak na Ukrainie. Jest nawet gorzej niż w Rosji, bo społeczeństwo nie protestuje przeciwko ograniczeniom demokracji.
Według szefa delegacji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, lidera grupy socjalistów w Radzie Europy Andreasa Grossa, świadczy to o nadzwyczajnej żywotności spuścizny totalitaryzmu i o słabości społeczeństwa obywatelskiego.
Gross uważa, że na Ukrainie nie ma realnej politycznej alternatywy, a większość obywateli czuje się bezradna, uświadamiając sobie, że polityka całkowicie zależy od pieniędzy.
Ukraińcy stracili zaufanie do procesu wyborczego, ponieważ nie stworzono warunków dla przeprowadzenia przejrzystego głosowania, brak jest pluralizmu w mediach, ograniczony został obieg rzetelnej i wiarygodnej informacji – ocenia Gross i dodaje, że m.in. dlatego w ukraińskiej polityce jest tak dużo cynizmu i nie ma alternatywy dla władzy pieniądza w polityce.
Zdaniem Grossa, ukraińskie partie walczą o władzę, a nie o interes społeczny, zaś pod względem rozwoju demokracji dzisiejsza Ukraina wygląda gorzej niż Rosja, bo nie ma przeciwko takiej sytuacji masowych akcji protestu.
Kresy24.pl

Dodaj swój komentarz