
Fot: /twitter.com/Straz_Graniczna
Polscy przewoźnicy przesunęli termin blokady ruchu towarowego na trzech przejściach kontrolnych na granicy ukraińsko-polskiej z 3 listopada na 6 listopada – poinformował w czwartek na Facebooku szef Zrzeszenia Międzynarodowego Transportu Ukrainy Ihor Overko, powołując się na jednego z organizatorzy protestu.
„Polscy przewoźnicy ogłosili, że przesuwają z 3 na 6 listopada początek blokady transportu towarowego, który będzie zmierzał w kierunku trzech punktów kontrolnych. O tym poinformował współprzewodniczący blokady, organizator protestu w pobliżu przejścia granicznego Krakiwiec-Korczowa, Tomasz Borkowski” – czytamy w komunikacie .
Blokada rozpocznie się 6 listopada o godzinie 13:00 czasu kijowskiego. Według informacji podanej przez Interfax. Ukraina, organizatorzy protestu otrzymali oficjalną zgodę władz lokalnych na jego organizację do 3 stycznia 2024 roku.
Zorganizowana zostanie blokada transportu towarowego w kierunku trzech punktów kontrolnych: „Dorohusk-Jagodzin”, „Korczowa -Krakowiec”, „Hrebenne-Rawa-Ruska”.
Jak poinformował portal Państwowej Służby Granicznej Ukrainy, który powołuje się na informacje „polskich kolegów”, komplikacje w poruszaniu się możliwe są zarówno przy wjeździe, jak i wyjeździe z Polski.
„Jednocześnie, według dostępnych danych polskich kolegów, organizatorzy takich akcji na terenie Polski nie planują utrudniać ruchu autobusów, pojazdów przewożących pomoc humanitarną, towary łatwo psujące się itp., a także pojazdów osobowych” – czytamy w kominikacie.
Jednym z głównych żądań organizatorów protestu jest powrót do praktyki wydawania zezwoleń dla ukraińskich przewoźników towarowych i zmniejszenie ich liczby do poziomu sprzed wojny, kiedy wydano do 200 tys. zezwoleń rocznie.
Ponadto przewoźnicy chcą, aby puste polskie ciężarówki wracające z Ukrainy do Polski przekraczały granicę bez eQueue i bez czekania 10-12 dni. Przewoźnicy domagają się także zaostrzenia zasad przewozów zgodnie z ECMT (certyfikat Europejskiej Konferencji Ministrów Transportu).
Wcześniej informowano, że 3 listopada polscy przewoźnicy z udziałem 200 osób i w obecności 100 ciągników przeprowadzą jednodniowy strajk w pobliżu największego punktu kontrolnego (CP) na polskiej granicy „Dorohusk – Jagodzin”.
Ministerstwo Odbudowy potwierdziło, że otrzymało informację o przygotowaniu blokady punktów kontrolnych na granicy ukraińsko-polskiej, po czym zainicjowało spotkanie z oficjalnymi przedstawicielami Polski i Komisji Europejskiej (KE) w celu zapewnienia stabilnego funkcjonowania granicy.
W komentarzu dla agencji Interfax-Ukraine wiceminister Serhij Derkacz powiedział, że większość żądań polskich przewoźników, grożących blokadą granicy, jest niemożliwa do zrealizowania.
ba na podst. iterfax.ukraine

Dodaj swój komentarz