Rosjanie prześcigają się w dokumentowaniu patriotyzmu. Przed 9 maja gdzie tylko mogą próbują doczepić pomarańczowo-czarną symbolikę zwycięstwa.
Telewizja „Zwiezda” doniosła właśnie o ostatnim dokonaniu. Rosyjscy alpiniści owinęli 30-metrową dwukolorową płachtą Awaczinską Sopkę – najwyższy aktywny wulkan Kamczatki.
Rosyjscy dziennikarze z dumą i wzruszeniem komentują, że ten znak będą mogli dojrzeć 9 maja nawet kosmonauci pracujący stacji orbitalnej.
Ale są też mniej spektakularne zastosowania wstążki św. Jerzego. Oprócz tego, że jest znakiem rozpoznawczych rosyjskich separatystów w Donbasie, nosi się ją również ostatnio na co dzień w Rosji. Nie tylko przypiętą do mundurów weteranów, ale również jako wisiorek do torebki, sznurówki do butów, czy też jako dodatek do butelki wódki przeznaczonej na prezent.
Kresy24.pl

Dodaj swój komentarz