Oj zabolało! Szef MSZ proponuje Trumpowi przeniesienie rozmów ws. Donbasu z Mińska na Antarktydę

19 stycznia 2018

„czwórki normandzkiej” w sprawie uregulowania sytuacji w Donbasie mogą być przeniesione z Mińska nawet na Antarktydę”, tak szef resortu spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir zareagował na propozycję Donalda Trumpa, przekazaną przez prezydenta Kazachstanu.

W czwartek, 18 stycznia  Stanów Zjednoczonych Donald , w trakcie rozmowy z liderem Kazachstanu Nursułtanem Nazarbajewem zaproponował, by negocjacje grupy kontaktowej ds. rozwiązania konfliktu w Donbasie przenieść z Mińska w inne miejsce. Światowy  nie wskazał nowego miejsca pertraktacji, ale uznał, że „czwórka normandzka” nie zdała egzaminu, wobec czego należy zmienić format rokowań.


Oficjalny , chwalony dotąd przez zachodnich liderów za wysiłki zmierzające do osiągnięcia pokoju na Donbasie, nie mógł nie zareagować na takie dictum.

Dzisiaj szef białoruskiej dyplomacji powiedział, że „się nie napraszała”, do pełnienia roli platformy negocjacyjnej w sprawie wojny na wschodzie Ukrainy.


„To przywódcy „czwórki normandzkiej” (Rosji, Ukrainy, Niemiec i Francji) zwrócili się do Aleksandra Łukaszenki z prośbą o przyjęcie u siebie członków grupy kontaktowej. I przez kilka lat w białoruskiej stolicy odbywały się przedstawicieli Rosji, Ukrainy, samozwańczych republik i ”, mówił Makiej.

Szef białoruskiej dyplomacji podkreślił, że w przeciwieństwie do innych graczy, Białoruś nie zabiega o laury rozjemcy. Tłumaczył, że jej zaangażowanie wynika tylko z faktu, że na Donbasie to „ w rodzinie, w naszym regionie”, stąd żywotny interes w jego zakończeniu.

Uładzimir Makiej powiedział, że miejsce rozmów na temat sytuacji w Donbasie nie wpływa na ich wynik.

„Jeśli będzie szansa na sukces, to negocjacje ws. Ukrainy mogą być przeniesione nawet na Antarktydę” – powiedział minister. Podkreślił, że sukces zostanie zagwarantowany tylko w sytuacji, gdy zaangażowane w konflikt strony będą szczerze zainteresowane powstrzymaniem rozlewu krwi.

Kresy24.pl/AB

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

5 odpowiedzi Oj zabolało! Szef MSZ proponuje Trumpowi przeniesienie rozmów ws. Donbasu z Mińska na Antarktydę

  1. 2kbb Odpowiedz

    19 stycznia 2018 w 12:20

    Ukraina jest w tragicznej sytuacji. Coraz więcej młodych ludzi wyjeżdża do pracy i na studia do Polski i innych krajów Europy …. ok 80 % spośród studentów i 70 % spośród pracowników po poznaniu języka i przyzwyczajeniu się do emigracji w EU nie będzie chciała wrócić już na Ukrainę. Po ostatnim badaniu ocenia się ze na Ukrainie żyje dzisiaj na stałe już tylko 35-40 mln ludzi a w momencie rozpadu ZSRR było ich aż 50 mln… Ten ciągły spadek może spowodować że na Ukrainie już dzisiaj nie ma wystarczająco młodych sprawnych ludzi którzy byliby w stanie zreformować ten kraj poprzez rozwój małych i rodzinnych firm, podobnie jak było w latach 90 -tych w Polsce. Ukraina niby robi jakieś ruchy w kierunku zmian jak np. wprowadzona ustawa o szkolnictwie narzucająca naukę języka ukraińskiego czy też kontrola biometryczna na granicy z Rosją dla ochrony przed bandytami i agenturą rosyjską ale ten kraj kompletnie nie radzi sobie z korupcją mafią i reformą gospodarki….Może się okazać że przy takim systemie oligarchicznym już teraz ta mniejsza ilość młodych sprawnych ludzi na Ukrainie nie jest w stanie podnieść z ruiny tak dużego kraju …. Władze z Poroszenką na czele zamiast w trybie natychmiastowym reformować gospodarkę, bawi się w układy biznesowe dbając o swój własny interes…. Życzę Ukrainie sukcesu bo jest to korzystne dla Polski ale wygląda to niestety coraz gorzej…. Ukraińcy którzy nie mają jeszcze prawa stałego pobytu w Polsce nawet sobie nie zdają sprawy z tego że w momencie jakichś większych zawirowań EU z Rosją, Unia może wycofać ruch bezwizowy z Ukrainą i zmusi to także Polskę do respektowania tych przepisów… Może się okazać że tak szybko jak Ukraińcy pojawili się w Polsce, tak szybko mogą oni w większości stąd zniknąć … Nie mówię tego ze względu na niechęć do Ukraińców bo sam uważam że dają ogromny udział we wzrost polskiego PKB ale mówię to w obawie przed działaniem dywersyjnym Rosji dla której taki scenariusz z osłabioną na dłuższą metę Ukrainą byłby na rękę z czego Putin doskonale zdaje sobie sprawę………..

    • Kazimierz S Odpowiedz

      19 stycznia 2018 w 22:40

      Kontrola biometryczna na granicy z Rosją, a z Polską już nie?? Co do ustawy narzucającej naukę języka ukraińskiego – cieszę się, że oboje jesteśmy przeciwni tworzeniu szkół z językiem ukraińskim w Polsce.

      • Kresowiak

        20 stycznia 2018 w 16:34

        Polskich na Ukrainie i Białorusi też.

      • peter

        20 stycznia 2018 w 16:59

        Kazimierz Ukraina nie jest w UE i kontrola biometryczna to bardzo dobra sprawa
        PS Napisales c/cieszę się, że oboje jesteśmy przeciwni tworzeniu szkół z językiem ukraińskim w Polsce./ To twoim zdaniem najlepiej zlikwidowac te szkoly w Polsce?

  2. Kresowiak Odpowiedz

    20 stycznia 2018 w 23:25

    właśnie, chcecie liberalnego podejścia, to trzeba się godzić i na białoruskie i ukraińskie szkoły w Polsce, bo inaczej, czarno to widzę na Białorusi i Ukrainie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *