• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl – Wschodnia Gazeta Codzienna
  • 12 maj 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum Gazety Polak Mały
Kresy24.pl - Wschodnia Gazeta Codzienna
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Białoruś

Niepodległość Białorusi leży w polskim interesie

07 sie 2015 Białoruś 16 comments

Popularna również wśród białoruskich demokratycznych polityków na początku lat ’90 idea stworzenia sojuszu bałtycko – czarnomorskiego jest jak najbardziej możliwa, ale Białoruś może stać się jej pełnoprawnym członkiem dopiero po tym, jak zajdą w niej przemiany demokratyczne -powiedział w rozmowie z portalem charter97.org. ekspert ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Nowo zaprzysiężony prezydent Andrzej Duda, jeszcze przed inauguracją wyraził pomysł stworzenia bloku państw od Bałtyku do Morza Czarnego.

– Do pewnego stopnia, okazałoby się to powrotem do polityki, którą Polska prowadziła w roku 1989,  w latach ‘90 – a mianowicie, polityki poszukiwania wsparcia w regionie i określania wspólnych interesów, jako przeciwwagi zagrożenia stwarzanego przez Rosję lub jako odpowiedź na wyzwania społeczności międzynarodowej wobec naszego regionu – powiedział Żurawski vel Grajewski.

Oczywiście, nie wszystkie te państwa są jednorodne, każde z nich posiada inny poziom poczucia zagrożenia zewnętrznego i różne interesy. Istnieją także pewne problemy we wzajemnych relacjach w tym regionie. Myślę jednak, że w początkowej fazie uda się zidentyfikować wspólne interesy, a dzisiejsza Polska – tak jak to było w przeszłości – znajdzie w sobie ambicje, żeby bronić  reprezentowania interesów.

Nie mówimy wszak o przywództwie, rozumianym jako prawo do nakazywania – tego nikt nie oczekuje w polityce zagranicznej. Chodzi o to, żeby Polska nie zapominała że nasi sąsiedzi, nie będący dużymi państwami, mają interesy, które pokrywają się z polskimi, ale są rzeczywiście ignorowane przez duże państwa.

A Polska, choć nie jest państwem potężnym, nadal jest drugim co do wielkości w regionie, po Ukrainie, a biorąc pod uwagę znaczenie polityczne, poczynając od członkostwa w UE, NATO oraz wysokiego stopnia konsolidacji społeczeństwa, znacznie większym niż jego sąsiad.

Dlatego myślę, że deklaracja prezydenta Andrzeja Dudy jest bardzo realna w tym sensie, że Polska w swojej polityce międzynarodowej uwzględni interesy państw i narodów naszego regionu.

Ważna jest też gotowość, by w razie konfliktu z „wielkimi tego świata” – zapłacić pewną cenę za obronę interesów krajów regionu bałtycko – czarnomorskiego, a zdradę interesów naszych sąsiadów w tym przypadku należałoby uznać za zaprzeczenie polskim interesom.

Jak Pan widzi rolę Białorusi w takim bloku państw sojuszu bałtycko – czarnomorskiego? Przecież nasze państwo, w przeciwieństwie do demokratycznej sąsiadki Polski, jest dyktaturą.

– Białoruś w tej sytuacji, jest rzeczywiście „ciężkim przypadkiem”… W przypadku Białorusi, stworzenie platformy współpracy wymagałaby głębokich zmian w polityce – i białoruskiej i polskiej. W tym momencie istnieją warunki do obserwowania a nie do działania, do próby rozpoznawania, na ile gotów jest Aleksander Łukaszenka nie poddawać się imperialistycznej polityce Rosji.

Z drugiej strony, mamy doświadczenie w relacjach z białoruską opozycją demokratyczną, które jest również nie do przecenienia. Zawsze należy pamiętać, że wszystkie manewry z dyktaturą obarczone są wysokim ryzykiem porażki, ponieważ dyktator, jako ten, który jednoosobowo dzierży władzę, prędzej popełni jakiś polityczny wiraż i zostawi z niczym demokratycznych partnerów.

W obliczu zagrożenia ekspansji militarnej Rosji, podstawowym interesem polskiej polityki jest wspieranie niepodległości Białorusi. I każda siła polityczna, która działa w interesie białoruskiej niepodległości – realnie a nie deklaratywnie, może liczyć na wsparcie Polski. Skuteczność działań dyktatury Łukaszenki na tym kierunku jest bardzo niska. I o tym trzeba pamiętać.

Jeśli chodzi o kwestie nie wojskowo- polityczne, ale kulturalne, to Białoruś – i zachowanie przez nią niezależności – jest ważnym kierunkiem polskiej polityki. I tu nie chodzi o współpracę między rządami ale między narodami: obywatelami i organizacjami.

Istnieje bardzo pilna potrzeba przebudzenia świadomości narodowej – i na Białorusi, i w Polsce – pamięć o wspólnej historii i wspólnych interesach. Trzeba zjednoczyć wysiłki dla wspólnych projektów kulturalnych, ożywić pamięć o wspólnej historii parlamentaryzmu oraz stworzyć wspólne dla naszych narodów tradycje systemu społecznego: mam na myśli historię unii polsko-litewskiej, która w rzeczywistości była polsko-białoruską, historię Sejmu i ogólnie rzecz biorąc, udział obu narodów w budowie Rzeczpospolitej.

Ożywienie tych właśnie aspektów pamięci historycznej wymaga oczywiście mecenatu ze strony państwa. Byłoby nieźle, gdyby zaangażowało się ono w programy mające na celu podniesienie ogólnej narodowej pamięci – takich jak np. Festiwal Jagielloński, wniesiony do programu partii „Prawo i Sprawiedliwość” w Katowicach. Festiwal planowany jest jako wydarzenie wielopoziomowe, skupiające artystów różnych gatunków (kina, muzyki, poezji, grafiki) z Polski, Litwy, Białorusi, Ukrainy, Łotwy i innych krajów dziedziczących spuściznę jagiellońską.

Odrodzenie narodowej świadomości historycznej będzie w przyszłości podstawą do współpracy politycznej z Białorusią. Świadomość społeczna przesycona wspomnieniami z przeszłości, będzie w stanie wspierać i polityczne projekty. Jeśli dziedzictwo kulturowe na Białorusi będzie sowiecko-rosyjskie, możliwości współpracy ze stroną polską będą znacznie mniejsze.

Dlatego Polska wykonała dość dużo dla współpracy kulturalnej z białoruskim społeczeństwem i organizacjami pozarządowymi. A obszar ten jest, moim zdaniem, decydujący.

Ja bardzo lubię w dyskusjach używać takiego sformułowania: Białoruś stanie się naprawdę białoruska wtedy, gdy białoruscy chłopcy na podwórkach będą bawić się w rycerzy hetmana Ostrogskiego czy Bułak –Bałachowicza, a nie w sowieckich partyzantów czy żołnierzy Suworowa.

charter97.org/Kresy24.pl

Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Jan Dziedziczak: Reżim Łukaszenki szuka tematu zastępczego i jest nim agresja wobec PolskiJan Dziedziczak: Reżim Łukaszenki szuka tematu zastępczego i jest nim agresja wobec Polski Default ThumbnailŁukaszenka wykpił się OBWE Default ThumbnailŁukaszenka straszy, że zlikwiduje import
  • Tagi
  • Andrzej Duda
  • Charter97
  • dyktator
  • ekspert
  • Grajewski
  • hetman
  • Łukaszenka
  • Ostrogski
  • PiS
  • Suworow
  • wspomnienia

16 komentarzy

  1. Jan
    8 sierpnia 2015 o 22:35 Odpowiedz

    @Pawel
    Czy pamiętasz, że w Polsce też stacjonowały rosyjskie wojska?
    Rozpad Federacji Rosyjskiej jest nieuchronny a nie Ukrainy.
    Popatrz co się dzieje wokół Rosji. Weryfikacje rosyjskich granic przeprowadza Chiny i Japonia. Przestań bredzić kremlowski trollu. Łukaszenka (nie Łukaszenko, trollu) już się umizguje do USA o obronę niezależności Białorusi.

    1. Józef
      9 sierpnia 2015 o 12:22 Odpowiedz

      Jankesi i bracia Słowianie – to różnica wielka. Komuna wszystkich gnębiła i Polaków i Rosjan, ale dzisiaj ten system “wartości” upadł i nie ma po co szykać wrogów spośród swoich braci. To typowo polska głupota!

  2. black flag
    8 sierpnia 2015 o 13:58 Odpowiedz

    ,,, silna gospodarczo Polska ,to wystarczy zeby przyciagnac wschodnie ludy na swoja strone ,,,,,kacapy robia to odwrotnie dlatego nikt tych dzikusow nie lubi ,,,,

  3. tagore
    8 sierpnia 2015 o 12:35 Odpowiedz

    Pan Grajewski lubi opowiadać czasem sensowne ,a czasem bezsensowne opowieści, ale niewątpliwie wbrew pozorom
    większa jest szansa na bliską współpracę Polski z Białorusią
    co wydaje się dziś abstrakcją niż z Ukrainą. Najzabawniejsze jest to ,że Ukraina zrobi wszystko by taki scenariusz nie był możliwy ,a to może wyleczyć wielu Polaków ze złudzeń.

  4. Pawel
    8 sierpnia 2015 o 04:50 Odpowiedz

    Pan Grajewski zapomina ze dla Bialorusi zagrozeniem jest Polska a nie Rosja. Na Bilorusi stacjonuja rosyjskie wojska. Bialorus ma wiecej wspolnych interesow z Rosja niz z Polska. Koncepcje Pana Grajewskiego to pobozne zyczenia i mrzonki. Rozpad Ukrainy jest nieuchronny i o tym wie Lukaszenko. Rozpad Ukrainy spowoduje gleboka weryfikacje granic a to moze okazac sie zabojcze dla Lukaszenki. Pan Grajewski jak zwykle bredzi.

    1. L
      8 sierpnia 2015 o 12:25 Odpowiedz

      Polska dla nikogo nie jest zagrożeniem. Zapamiętajcie to w Moskwie. Największym zagrożeniem zawsze była, jest i będzie Rosja. Ze swoim ruskim mirem, którego nikt nie chce, a który na siłę wszystkim jest wciskany. A jak ktoś za bardzo się opiera to kula w tył głowy. Pytanie mojej jest takie: dlaczego nie używasz polskich znaków? Pewnie trudno włączyć na rosyjskiej klawiaturze, prawda? 🙂

      1. jubus
        8 sierpnia 2015 o 12:48

        Proszę to powiedzieć w Berlinie, który nigdy nie był zainteresowany istnieniem silnej Polski, może poza chwilowym episodem, gdzie Hitler chciał Polski do wspólnej walki z Sowietami. Niemcy do dzisiaj nie pogodziły się ze zmianą granic i chętnie zobaczyliby, powrót do granic z 1914 roku, czyli tego, czego chciał ich “wielki nowy bohater” hrabia Steuffenberg, gorszy w swoich antypolskich i antysemickich przekonaniach niż Hitler.

      2. tommi59
        8 sierpnia 2015 o 12:57

        Błąd usa to najwiekszy bandyta Rosja tylko chce powstrzymać powrót faszyzmu w Europie stając przy okazji w obronie polskich interesów to usa i ue popiera banderland mamy granice z Rosja 25 lat nigdy nie bylo tam zadnego zagrożenia a we Lwowie Tarnopolu Stanisławowie Lucku i Równem buduje sie pomniki morderców z oun upa

    2. ltp
      9 sierpnia 2015 o 12:04 Odpowiedz

      To, że w Białorusi stacjonują moskiewskie wojska nie ma nic wspólnego z tezą tego artykułu. Obecność moskali jest dla Białorusinów raczej niebezpieczeństwem, tak samo , jak zsowietyzowana białoruska władza. I sposób rządzenia państwem , jak kołchozem. Wyjaśnij może jakim to zagrożeniem dla Białorusi jest Polska?

  5. miki
    7 sierpnia 2015 o 23:55 Odpowiedz

    Tak naprawdę sprawy węwnętrzne są silnie powiązane z polityką zagraniczną.Obecnie muszę przyznać, że korzystaliśmy na współpracy z Niemcami-pieniądze popłynęły do nas szerokim strumieniem.I bardzo dobrze, nie należy tego zmieniać a jedynie mocniej artykułować swoje potrzeby, interesy. Jak ktoś prześledzi gospodarkę naszego kraju na przestrzeni ostatnich 30 lat zda sobie sprawę że na początku byliśmy w czarnej dziurze,potem bylismy proszącymi o jałmużnę,następnie wykonaliśmy kawał dobrej roboty i teraz jesteśmy już w innej lidze-nam już pomagać nie trzeba-jesteśmy wzorem do naśladowania, problem jedynie to lepsza redystrybucja i organizacja. O ile to dalej będzie postępowało w takim tempie możemy za lat kilka grać już w lidze mistrzów. A skoro nasza pozycja uległa tak radykalnej zmianie czas się wyprostować, podnieść głowę i zacząć nie tylko popierać Niemców ale samemu zmieniać otoczenie czyli na razie według możliwośći Europę Środkowo-Wschodnią, już na pewno czas!Czas tworzyć zręby Międzymorza-tego wymaga sytuacja za wschodnią granicą-tylko razem jesteśmy silni.

    1. jubus
      8 sierpnia 2015 o 12:46 Odpowiedz

      Te pieniadze szły z Niemiec nie na rozwój Polski, ale na kolonizację Polski. Polska nie jest bytem samodzielnym, podobnie jak Białoruś i ktoś kto tego nie rozumie, nie powinien zabierać głosu. Rola Rosji na Białorusi jest taka, jak Niemiec, Francji w Polsce, czyli jest to rola “pana”. Wolna od wpływów niemiecko-unijnych Polska będzie mogła tworzyć z wolną od rosyjskich wpływów Białorusią, Ukrainą, przestrzeń i korzystać ze współpracy z Niemcami, Rosją.
      Kluczem na dzisiaj jest więc jest walka z wpływami niemieckimi i unijnymi bo to Niemcy najbardziej korzystają na zmianach na Wschodzie, a nie Polska. Ukraina powstała niemal 100 lat temu, dzięki Niemcom, nie Polsce, której nie było i Ukraińcy o tym pamiętają. Niestety, ale to Niemcy są dzisiaj największym rywalem Polski, nie Rosja w naszych kontaktach z Białorusią. Podobnie jak USA, którym nie zależy na tym, by Białoruś w ogóle istniała. Jedynie Litwinom, Ukraińcom i Łotyszom, podobnie jak Polakom, zależy na niezależnej Białorusi.

  6. cherrish
    7 sierpnia 2015 o 22:34 Odpowiedz

    Kiedy Polska będzie dla nich ważna? Nie idiotyczne mrzonki, ale Polska i jej mieszkańcy zamiast Ukraińców, Białorusinów i innych??

    1. nieskończonetak dla Międzymorza
      8 sierpnia 2015 o 09:28 Odpowiedz

      Ale właśnie rzecz w tym, że jeżeli takie państwa, jak Białoruś, czy Ukraina będą wolne od Rosji, a my będziemy z nimi współpracować, to Polska będzie kwitnącym krajem.

      1. tommi59
        8 sierpnia 2015 o 12:52

        Z naszymi bracmi z GRODNA LIDY MINSKA PINSKA HOMLA ale nie z banderowcami okupujacymi MALOPOLSKE WSCHODNIA i WOLYN

  7. tagore
    7 sierpnia 2015 o 21:40 Odpowiedz

    Prezydent mówił o Adriatyku ,a nie morzu Czarnym. To co podoba się Panu Grajewskiemu niekoniecznie odpowiada Prezydentowi.

  8. AntyTroll
    7 sierpnia 2015 o 20:32 Odpowiedz

    Życzę realizacji wszystkich planów Panu prezydentowi Andrzejowi Dudzie.
    Pomysł “Międzymorza” jest starym, ale bardzo dobrym pomysłem oby nam się udało doprowadzić do jego realizacji.
    Na pewno było by bezpieczniej w naszym regionie, a Rosja gdzie indziej musiała by szukać swoich ofiar, wszak porywa się tylko na słabych.

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
Andrzej Poczobut uwolniony!

Andrzej Poczobut uwolniony!

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Kresy24.pl zawieszają działalność. Mimo milionów czytelników. Oto powód

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Trump: Z niecierpliwością czekam na Łukaszenkę w USA

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

Burza po słowach prezesa: Rheinmetall tłumaczy się Ukraińcom

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

MSZ RP: Nigdy nie zaakceptujemy Białorusi jako części ruskiego miru

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

Zdrada i terroryzm. Fico ma poważne kłopoty

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

W Rosji zabierają ludziom wypłaty! Potrzebne na wojnę

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

Poparcie dla Putina ostro w dół! Najgorszy wynik od początku wojny

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

W ruskim mirze bez zmian. Zamiast leku na raka, ulepszyli narzędzie zabijania. Już produkują

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

Ukraina i Arabia Saudyjska zawarły porozumienie wojskowe

© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja