
Ksiądz Henryk Okołotowicz. Foto: catholic.by
Wyrok dla księdza Henryka Okołotowicza, skazanego na 11 lat pozbawienia wolności pozostał bez zmian. 64-letni chory onkologicznie kapłan zostanie wysłany do kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Reżim skonfiskował mu także obrazy i zażądał dużej sumy pieniędzy.
1 kwietnia Sąd Najwyższy Białorusi rozpatrzył odwołanie od decyzji Sądu Obwodowego w Mińsku w sprawie katolickiego księdza Henryka Okołotowicza. Proboszcz parafii w Wołożynie został skazany na 11 lat pozbawienia wolności pod zarzutem „zdrady stanu”, ale nie przyznał się do winy i odwołał się od wyroku, pisze katolik.life, powołując się na ustalenia zatroskanych losem kapłana parafian.
Oprócz wysokiej kary pozbawienia wolności, ksiądz ma zapłacić równowartość około 1 miliona euro. Wierni nie mają pojęcia z czego wynika tak wygórowana kwota.
Przekazano im również, że duchowny czuje się źle. Przypomnijmy, że kapłan jest po przebytym zawale serca oraz operacji usunięcia guza nowotworowego w żołądku.
Mimo to ksiądz Henryk nie traci pogody ducha i mówi, że ma czyste sumienie, ponieważ nie popełnił niczego niezgodnego z prawem, a swoje uwięzienie postrzega jako prześladowanie za wiarę, Boga i Kościół.
W grudniu ubiegłego roku 64-letni proboszcz parafii św. Józefa w Wołożynie został skazany na 11 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze za rzekomą „zdradę stanu”. Rozprawa sądowa odbywała się za zamkniętymi drzwiami i do tej pory nie wiadomo, co konkretnie mu zarzucano.
Teraz decyzja Sądu Najwyższego Białorusi weszła w życie i ksiądz wkrótce zostanie przewieziony do kolonii karnej.
Ksiądz Henryk pracował na parafii w Brasławiu, Rakowie, Nieświeżu, Bobrujsku.
Był pierwszym białoruskim kapłanem, który odwiedził Katyń i odprawił tam mszę za poległych polskich oficerów. Miało to miejsce w 1984 roku, tuż po otrzymaniu przez ks. Henryka święceń kapłańskich. Duchowny został zatrzymany wówczas przez sowieckich funkcjonariuszy i ukarany grzywną. W kwietniu 2022 roku fragmenty wspomnień ks. Henryka Okołotowicza o jego historycznej wizycie w Katyniu opublikowała w Biuletynu IPN siostra Renata Zielińska OP, autorka książki „Polscy duchowni na Wschodzie” (2019).
Ogólnie, w czasach sowieckich, Henryk Okołotowicz był karany przez władze około 30 razy.
ba za katolik.life
1 komentarz
LT
3 kwietnia 2025 o 13:54Tylko papiez i Watykan sa w stanie wplynac na Lukaszenke.
Jakakolwiek proba perswazji czy nacisku rozwscieczy tylko dyktatora i stanie sie przyslowiowym dolaniem oliwy do ognia.