NATO planuje utworzenie zautomatyzowanej strefy obrony, aby chronić granice europejskie przed ewentualnymi atakami ze strony Rosji. Poinformował o tym zastępca szefa sztabu NATO ds. operacji gen. Thomas Lowin.
Według niego wielowarstwowa koncepcja obrony zakłada wykorzystanie zaawansowanych technologii zdolnych do spowolnienia lub zatrzymania inwazji we wczesnej fazie konfliktu. Doniesienia medialne wskazują, że Polska i Rumunia już badają możliwość wdrożenia takiego systemu.
Zgodnie z planem NATO, wzdłuż granic z Rosją i Białorusią zostanie utworzona strefa buforowa wyposażona w sieci obserwacyjne oraz systemy zdalnie sterowane lub półautomatyczne, stanowiące pierwszą linię obrony w celu wykrycia ewentualnego wtargnięcia.
„Lowin wyjaśnił, że Wschodni System Nadzoru Sojuszu będzie integrował dane z naziemnych, powietrznych, kosmicznych i cyfrowych źródeł. Zautomatyzowana platforma oparta na sztucznej inteligencji będzie wykorzystywać czujniki do wykrywania wroga i będzie w stanie aktywować zdolności obronne – drony, półautonomiczne pojazdy bojowe, naziemne systemy robotyczne, a także zautomatyzowane systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej” – czytamy w artykule portalu „Interesting Engineering”.
Jednocześnie, jak zauważają dziennikarze, generał podkreślił, że wszelkie działania z użyciem śmiercionośnej broni „zawsze będą podlegać ludzkiej odpowiedzialności”.
Planowane jest rozmieszczenie czujników na ziemi, w kosmosie, w cyberprzestrzeni i w powietrzu. System będzie obejmował obszar kilku tysięcy kilometrów, rejestrował ruchy wroga lub rozmieszczenie broni i przesyłał informacje do wszystkich państw NATO w czasie rzeczywistym.
Według Lowina taka infrastruktura oparta na sztucznej inteligencji wzmocni istniejące systemy uzbrojenia i jednostki wysunięte Sojuszu. Gromadzenie danych wywiadowczych będzie oparte na połączeniu platform stacjonarnych i mobilnych – radarów, czujników akustycznych i optycznych, a także informacji z satelitów, dronów i samolotów rozpoznawczych.
Według analityków europejskie państwa NATO podnoszą poziom gotowości bojowej w związku z obawami, że Rosja, której gospodarka została postawiona w reżim wojenny z powodu wojny na Ukrainie, może podjąć próbę rozszerzenia swojej obecności wojskowej w UE.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył, że Polska przygotowuje się do podpisania umowy na stworzenie „największego w Europie systemu zwalczania dronów”. W wywiadzie dla mediów nie ujawnił wartości umowy ani nazwy konsorcjum, z którym umowa zostanie zawarta. Zaznaczył jednak, że chodzi o „różne rodzaje uzbrojenia”, a zakup jest podyktowany „pilnymi potrzebami operacyjnymi”.
Dziennikarze dodają, że Polska i Rumunia pracują nad wdrożeniem nowego systemu uzbrojenia do zwalczania rosyjskich dronów. Jego rozwój rozpoczął się po wielokrotnych naruszeniach przestrzeni powietrznej NATO, które ujawniły luki w bezpieczeństwie i zaostrzyły napięcia regionalne.
Według doniesień medialnych, Dania również planuje dołączyć do tej inicjatywy w ramach szerszego wzmocnienia obrony na wschodniej flance Sojuszu. Oczekuje się, że system NATO będzie w pełni operacyjny do końca 2027 roku.
Przypomnijmy, że szef NATO Mark Rutte stwierdził, że Unia Europejska, a właściwie Europa jako całość, nie jest w stanie bronić się bez Stanów Zjednoczonych. Stwierdził, że w takim przypadku wydatki Europy na obronę musiałyby znacznie wzrosnąć, a Europa musiałaby również nabyć własną broń jądrową, co wymagałoby miliardów euro. Uważa on obronę krajów UE bez USA za mrzonkę.
Oświadczył, że Europa potrzebuje Stanów Zjednoczonych, a Stany Zjednoczone potrzebują NATO. Rutte dodał, że nawet jeśli priorytety USA się zmienią, „zawsze będzie bardzo silna obecność USA w Europie”.
Szef NATO ostrzegł również, że tempo zestrzeliwania rosyjskich dronów przez Ukrainę spadło, ponieważ kraj ten nie dysponuje wystarczającą liczbą środków przechwytujących, aby skutecznie im przeciwdziałać. Wezwał europosłów, aby pomogli mu przekonać przywódców do udzielenia pomocy Ukrainie.
Opr. TB, interestingengineering.com











Dodaj komentarz
Uwaga! Nie będą publikowane komentarze zawierające treści obraźliwe, niecenzuralne, nawołujące do przemocy czy podżegające do nienawiści!