Naliboccy harcerze

9 marca 2017

Relacja Marii Chilickiej z Naliboków z dnia 8 marca 2017 r.

Polskie harcerstwo w Nalibokach (obecnie Republika Białoruś) w latach 1921/39, działało na terenie miejscowej 7. Klasowej  Szkoły Powszechnej. Naukę w szkole rozpoczęłam w 1933 r., ale do zuchów nie należałam.  Harcerką zostałam w starszych klasach.

Nasze harcerstwo prowadzili nauczyciele: Anna i . Pan zajmował się chłopcami, a pani  Anna dziewczynkami.

Harcerze byli zorganizowani w zastępy, które rekrutowały się z uczniów poszczególnych klas. W moim zastępie – ok. 10 osób, były m.in. koleżanki: Zosia , Krysia Rozner, Jadzia

Chodziłyśmy w szarych harcerskich fartuszkach z kolorową krajką na szyi i beretach na głowie. Chłopcy  nosili zielone mundurki z pagonami  i zielonymi chustami. Na głowach czapki rogatywki z paskiem, który można było założyć pod brodę.

, 12 maja 1935 r. Fot. ze zbiorów Marii Chilickiej

W 1935 roku, kiedy zmarł Marszałek Polski Józef chłopcy pełnili honorową wartę przy jego portrecie z kirem, dwiema biało czerwonymi flagami i naszym szkolnym harcerskim sztandarem.

Może rok lub dwa przed wojną dużo ćwiczyłyśmy w zakresie udzielania pierwszej pomocy, przygotowywałyśmy się do ewentualnej pracy jako sanitariuszki – jak robić opatrunki itd.

Pani Farbotko uczyła nas posługiwania się maskami przeciwgazowymi. Wszystko wykonywałyśmy praktycznie. Zbiórki były po lekcjach o różnych porach dnia, a nawet w nocy. Chłopcy ćwiczyli oddzielnie.

Wspólnie z chłopcami jeździłyśmy na wycieczki nad jezioro i do gajówki .

W sierpniu 1943 r., Niemcy spacyfikowali Naliboki  a ludność wywieźli na przymusowe roboty.  Kiedy w 1945 roku upadła III Rzesza Niemiecka, moja młodsza siostra należała tam do naszego polskiego harcerstwa…

Relacja Mariusza z dnia 10 marca 2017 r.

ok. 1928 r. Obóz harcerski Fot. ze zbiorów Mariusza Łojko

“Mój ojciec Bolesław Łojko, po Szkole Powszechnej w Nalibokach kontynuował  naukę w Gimnazjum im. Tadeusza Hołówki w Stołpcach.  W domowym archiwum zachowały się fotografia z harcerskiego obozu w lesie k. Stołpc i harcerski gwizdek ojca. Na zdjęciu na pierwszym planie z lewej strony siedzą profesor  polonistyki Leonard  Ramczykowski  (z Gimnazjum w Stołpcach) i  w białym berecie jego żona. Za nimi w tle widać mego ojca Bolesława, który siedzi pod drzewem i je z menażki. Ojciec wówczas był już absolwentem gimnazjum”.

Stanisław Karlik

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *