• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 24 paź 2026
  • Archiwa Czasopism
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
  • Filmoteka
  • Niepodległość
  • Polacy na (Bliskim) Wschodzie
  • Trójmorze
  • TV Kresy24.pl
  • Archiwum Kresowe
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa

Luty czasem pamięci o zsyłkach

10 lut 2021

KRZYŻ KATYŃSKI W GRODNIE JEST MIEJSCEM SYMBOLICZNEGO UPAMIĘTNIENIA OFIAR KOMUNISTYCZNEGO TERRORU.

Kiedy wracamy pamięcią do mroźnych, lutowych dni 1940 r., gdy setki tysięcy naszych rodaków w bydlęcych wagonach, zsyłano w głąb Związku Sowieckiego, to najczęściej myślimy o bezmiarze cierpień, jakie stały się ich udziałem. Potem myślimy o tym, jak wielu z nich nie wytrzymało trudów podróży lub wieloletniej niewoli, i tam w śniegach Syberii czy na stepach Kazachstanu zostawiło swe kości. A na koniec wzrok nasz kieruje się w stronę tych, którzy przeżyli.

Może byli najtwardsi, może mieli więcej szczęścia, a może czuwała nad nimi Boża Opatrzność. A potem nastał czas powrotów. Czy jednak na pewno były to powroty? Warto zastanowić się nad tym, jak mocno sowieckie deportacje naruszyły nie tylko tkankę, ale wręcz substancję naszego narodu. Na to, aby powstała prawdziwa społeczność, nie wystarczy zebrać ludzi w jednym miejscu i pozwolić im żyć. Ludzie to nie maszyny, ani rośliny, ani zwierzęta. Zawiązanie się społeczności wymaga czasu, liczonego nie w latach, ale w pokoleniach. Przez pokolenia, na ziemi sobie znanej i kochanej, wykształcają się ludzkie społeczności: rodzina, krewni, powinowaci, sąsiedzi. Dalej niż sięga oko spotykamy znajome pola, wzgórza, zagajniki i lasy, strumyki, rzeki, jeziora, ścieżki i gościńce.

To jest nasz świat, na który przyszliśmy, który był również światem naszych rodziców i dziadków, i zamazanych mrokami przeszłości pradziadów; kuzyni i kuzynki, dalsi i bliżsi, wujostwo. Przez wieki krystalizowała się społeczność organiczna, ludzie się znali, wiedzieli, kim są, kto jaki jest, kto kim był. Odwiedzali się, tworzyli bogate i barwne życie. I to wszystko, po wiekach, pękło jak bańka mydlana. Ziemie zostały stracone, społeczność się rozpadła, nawet jeśli ocalały jednostki, a choćby i całe rodziny. Cóż z tego? Jedni uchodząc z zesłania znaleźli się w Afryce, inni w Ameryce, jeszcze inni gdzieś w Polsce, może w Szczecinie, a może w Jeleniej Górze. Znaleźli się w nowym świecie, może i ciekawym, ale nie własnym, nie wśród swoich, a po prostu wymieszani jak plewy w środowiskach sobie obcych, gdzie nie wiadomo, kto przyjaciel, a kto złodziej, bandyta, donosiciel.

Rozpadła się społeczność, sąsiedztwo, rodzina. Patrząc z dalszej perspektywy historycznej i cywilizacyjnej widzimy, że zastosowano wobec nas metodę, jaką już przed wiekami stosowano w wielkich imperiach, zwłaszcza orientalnych, ale także w cesarskim Rzymie, i jakże chętnie w carskiej Rosji, a następnie w Związku Sowieckim. Ideą deportacji była nie tylko kara za brak uległości i posłuszeństwa, chodziło bowiem również o to, aby podbity lud nie mógł wziąć odwetu w przyszłości, by się na nowo nie umocnił.

Była to więc polityka dalekosiężna, oparta na dobrej znajomości psychiki ludzkiej i zasad budowania życia społecznego. Skoro musi minąć wiele pokoleń zanim ludzie poznają się i utworzoną zdrową i zwartą społeczność, to trzeba ich przerzucić w inne miejsce, niech zaczynają od nowa, niech ich głównym zmartwieniem będzie walka o przetrwanie, a nie myśl o powrocie. A gdy na dodatek wymiesza się jednych przesiedleńców z innymi, którzy nawet jeśli mówią tym samym językiem, to mają inne rozumienie świata, inne preferencje, inną mentalność, to ci ludzie zamiast umacniać się i organizować przeciwko wspólnemu wrogowi, będą nawzajem się wyniszczać. Proste, logiczne i diabelskie. Taki los spotkał naszych rodaków, którzy ocaleli.

Nie wrócili już do swoich domostw na Nowogródczyźnie czy na Wileńszczyźnie. Cała ściana wschodnia dawnej Rzeczypospolitej została w ten sposób zdepolonizowana. Prawda, zostali tam Polacy, których nie wywieziono na Syberię i którzy po wojnie nie wyjechali do Polski w nowych, pomniejszonych o jedną trzecią granicach. Ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że zostali ci, których system sowiecki uznał za stosunkowo małe zagrożenie, bo będzie można łatwo ich skomunizować jako ludzi prostych, często bez wykształcenia i bez doświadczenia w pełnieniu odpowiedzialnych społecznie funkcji. W pierwszym rzędzie wywożono środowiska w pełni świadome swej polskości, narodowo i państwowotwórcze, a tzw. «tutejszych» pozostawiano w spokoju.

To naprawdę cud, że i w tych środowiskach, wśród nowych pokoleń pozostała polskość. A nasi Sybiracy? Oderwani od ziemi ojczystej niczym antyczny Anteusz, naiwni i łatwowierni, ze swoim kresowym akcentem, często podupadli na zdrowiu, nie mogli już odtworzyć tamtego świata. Stali się swoistym skansenem, uroczym, ale bezsilnym. Władze komunistyczne dobrze pilnowały, aby kresy jako żywy obszar Rzeczypospolitej wymazać ze świadomości najmłodszych pokoleń. By takie nazwy jak Wilno, Lwów, Olesko, Podhorce, Zbrucz, Naliboki po prostu znikły. Było to tym łatwiejsze, że przez dziesiątki lat wyjazd na tamte tereny był praktycznie niemożliwy. Rozpadała się nie tylko duchowa, ale i fi zyczna więź z rodzinną i narodową przeszłością, i z własną ziemią. Nie trudno więc zrozumieć, dlaczego my ciągle nie jesteśmy sobą. Bo wielu z nas to przesiedleńcy lub potomkowie przesiedleńców. I stąd, aby na nowo się odrodzić, musimy dobrze poznać, kim jesteśmy, co z nami zrobiono i jak w obecnych warunkach odtworzyć życie rodzinne, społeczne i narodowe, aby było naprawdę polskie: serdeczne, szczere i ofi arne, aby obejmowało wszystkich Polaków.

PIOTR JAROSZYŃSKI/ Magazyn Polski Nr 2/luty 2014

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

K24Łukaszenka zgodził się na wszytkie warunki Putina K24Sejm ustanowił 17 września Dniem Sybiraka K24ZPB uczcił 69. rocznicę operacji ”Ostra Brama”
  • Tagi
  • Armia Krajowa
  • Azja Środkowa
  • deportacja
  • granica
  • Kazachstan
  • lit
  • Lwów
  • Naliboki
  • Nowogród
  • OUN-UPA
  • Podhorce
  • rodzina
  • Sybiracy
  • Szczecin
  • Wilno
  • Zbrucz
  • zwierzęta

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

Moskwa: Ewakuacja wieżowców, paraliż lotnisk!

Moskwa: Ewakuacja wieżowców, paraliż lotnisk!

„Historyczna wymiana” na Białorusi. Obrońcy Mariupola wracają po 4 latach (WIDEO)

„Historyczna wymiana” na Białorusi. Obrońcy Mariupola wracają po 4 latach (WIDEO)

Smród i ruiny! Oto wieś po przejściu ruskiego miru (WIDEO)

Smród i ruiny! Oto wieś po przejściu ruskiego miru (WIDEO)

Batiarnia i jazz, czyli Lwów (nie)sentymentalny

Batiarnia i jazz, czyli Lwów (nie)sentymentalny

Jesteśmy gotowi! Operacja Europy na Morzu Czarnym

Jesteśmy gotowi! Operacja Europy na Morzu Czarnym

Strach w całej w Europie, za to u nas... Alarm, kryć się! (WIDEO)

Strach w całej w Europie, za to u nas... Alarm, kryć się! (WIDEO)

Niepokojący plan Łukasznki wychodzi na jaw

Niepokojący plan Łukasznki wychodzi na jaw

Oblicz swój podatek, zanim to spalą do końca (WIDEO)

Oblicz swój podatek, zanim to spalą do końca (WIDEO)

Kreml potwierdza! Wkrótce rozmowy Rosja-Ukraina-USA

Kreml potwierdza! Wkrótce rozmowy Rosja-Ukraina-USA

Tajna operacja ABW. Ujawniono nagranie! (WIDEO)

Tajna operacja ABW. Ujawniono nagranie! (WIDEO)

Rosjanin z Warszawy pomógł zabić generała!

Rosjanin z Warszawy pomógł zabić generała!

Telefon wykonany. Wybierzcie chłopaki cel

Telefon wykonany. Wybierzcie chłopaki cel

No i się doigrał: Tylko Lwowa żal

No i się doigrał: Tylko Lwowa żal

Proszę pół funta nieboszczyka! Niestety, umarlak wyszedłszy z gomółką...

Proszę pół funta nieboszczyka! Niestety, umarlak wyszedłszy z gomółką...

Chcą uderzyć w czuły punkt Putina. Potrzebny jeden telefon

Chcą uderzyć w czuły punkt Putina. Potrzebny jeden telefon

Łomot, wrzask i tumult! Witaj w staropolskiej karczmie

Łomot, wrzask i tumult! Witaj w staropolskiej karczmie

Minister wojny Putina u Łukaszenki: „Przygotowujemy się”

Minister wojny Putina u Łukaszenki: „Przygotowujemy się”

Ukraina igra z ogniem. 2 mln weteranów traci cierpliwość. Co wtedy?

Ukraina igra z ogniem. 2 mln weteranów traci cierpliwość. Co wtedy?

  • Click here - to select or create a menu
Projekt finansowany ze środków MSZ
© Kresy24.pl 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. O nas i Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja