Łukaszenka to ma tupet

28 maja 2018

Składając życzenia prezydentowi Gruzji Giorgi z okazji Dnia Niepodległości i przywrócenia gruzińskiej państwowości Aleksander napisał w liście gratulacyjnym, że „ szczerze cieszy się z osiągnięć współczesnej Gruzji i  zawsze gotowa jest udzielić jej niezbędnej pomocy”. I pisze to ten sam człowiek, który przez niemal 25 lat nieprzerwanie dzierży władzę i z nikim nie zamierza się nią dzielić. Pisze do prezydenta kraju, w którym w ciągu tego ćwierćwiecza prezydenci zmieniali się 6 razy. To trzeba mieć naprawdę tupet…

Jak przypomina internetowa gazeta „Solidarność”, słowa poparcia dla przywódców państw byłego „sojuza” wybrzmiewają z ust białoruskiego dyktatora dość regularnie. Szczególnie po tym, jak „zainicjował” w Mińsku rozmowy ws. uregulowania wojny na Donbasie, odtąd przywódcy europejscy prześcigali się w komplementowaniu dalekowzroczności i mądrości pana prezydenta, którego jeszcze nie tak dawno nazywali ostatnim dyktatorem Europy.


Ale w przypadku Gruzji, jak w żadnym innym przypadku brzmią szczególnie niedorzecznie. Dlaczego?

W 2003 roku Gruzja zajmowała 127 miejsce na 176 w Indeksie percepcji korupcji . Rok temu kraj ten zajął już … 43 pozycję.


W ciągu zaledwie kilku lat reform Michaiła Saakaszwilego, Gruzja osiągnęła niesamowite wyniki – ani urzędnicy, ani lekarze, ani inspektorzy drogowi nie ośmielą się już wziąć . przyznają, że problem nie został jeszcze rozwiązany, ponieważ nie udało się jeszcze pokonać korupcji na samym szczycie. Ale są dobrej myśli, twierdzą, że jest to kwestią czasu.

Białoruś w 2017 roku znalazła się na 78. miejscu wśród 180 krajów. Niezły wynik, biorąc pod uwagę 107. miejsce w 2015 roku. Ale wciąż odstaje od osiągnięć Gruzji. Więc kto kogo może wspierać?

A co z dostępnością prowadzenia biznesu. W kwietniu media pisały o naczelniku serwisu kurierskiego w białoruskim biurze firmy Menu.by. działa w Gruzji i Armenii, Białoruś stała się krajem trzecim. Okazuje się, że to na Białorusi właścicielowi firmy przyszło zmierzyć się z górą dokumentów – wszak to tam wciąż pracuje się z fakturami papierowymi. W Armenii i Gruzji o wiele prościej można rozliczyć , uzgodnić składki ubezpieczeniowe i inne sprawy niezbędne dla działalności firmy.

I, być może, najważniejsze. Przez niemal 25 lat, w których Łukaszenka niezmiennie zajmuje najwyższe stanowisko w państwie, prezydenci zmieniali się w Gruzji sześć razy. Oczywiście proces przekazywania władzy u Gruzinów nie zawsze przebiegał gładko, ale z Białorusią nawet nie można porównywać.  Jedna i ta sama osoba bez sukcesu walczy z korupcją przez ćwierć wieku trzymając w garści.

I rozdaje kolegom obietnice wsparcia we właściwym momencie. Pytanie, kto bardziej potrzebuje tego wsparcia?

Kresy24.pl

 

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *