Kościół św. św. Szymona i Heleny domem również dla pszczół (3x FOTO)

10 sierpnia 2017

O tym, że zwierzęta są naszymi „braćmi mniejszymi” mówił już 800 lat temu św. Franciszek. Naukę tę wziął sobie do serca ksiądz Władysław Zawalniuk z Mińska.

Władysław Zawalniuk, pełniący posługę w jednym z najsłynniejszych kościołów stolicy Białorusi, zainstalował na jej dachu liczne ule.






Podobne rozwiązania, łączące, jak mówią, przyjemne z pożytecznym, zostały wykorzystane w wielu miastach na Zachodzie, np. w Londynie, Paryżu, Dublinie, czy Nowym Jorku.

A teraz zapraszamy do obejrzenia min-galerii zdjęć:






Ule na dachu świątyni

 

Będzie dobry miód!

 

Odczytajmy to zdjęcie w wymiarze symbolicznym. Pszczelarz zachęca nas, byśmy byli pracowici, jak pszczoły.

Marian

Podziel się tym z innymi. Udostępnij na:

Komentarze nawołujące do przemocy, zawierające zniesławienia, wulgaryzmy, groźby karalne lub spam będą usuwane. Również wpisy osób podających nieprawdziwy email.

2 odpowiedzi Kościół św. św. Szymona i Heleny domem również dla pszczół (3x FOTO)

  1. ojtam Odpowiedz

    11 sierpnia 2017 w 06:45

    yup
    pszczoly ciezko pracuja i sa regularnie okradane oops

  2. Japa Odpowiedz

    13 sierpnia 2017 w 12:10

    Żeby tak Rydzyk udostępnił pszczołom „uczelnię”? Żeby tak „żacy” , w tym i Misiewicz zajęli się pszczelarstwem. Gdyby dobry przykład wzięli biskupi i proboszcze? Oj, Polska byłaby potęgą. Nie mieli by czasu na mącenie ludziom we łbach. Żyli by ze sprzedaży miodku i nie okradali budżetu. Poza tym roje wściekłych pszczół skutecznie broniły by dostępu do przybytków indoktrynacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *