Rosja wykorzystuje swój jedyny tankowiec-lodołamacz do dostarczania skroplonego gazu ziemnego z zakładu Arctic LNG 2, objętego sankcjami USA. Podkreśla to potrzebę Moskwy posiadania większej liczby statków zdolnych do pokonywania wód polarnych.
Według agencji „Bloomberg” dzisiaj tego typu tankowiec „Christophe De Margerie” zacumował w objętym sankcjami terminalu eksportowym Arctic LNG 2 i przygotowuje się do wyjścia w morze z trzecim ładunkiem. Jednostka jest jedynym sprawnym statkiem w rosyjskiej „flocie cieni”, zdolnym do dostarczania LNG przez cały rok.
Lód wokół zakładu Arctic LNG 2 zimą staje się zbyt gruby dla konwencjonalnych statków, a w zeszłym miesiącu jeden ze statków został zmuszony do przerwania załadunku paliwa z powodu nagromadzenia lodu.
„Christophe De Margerie”, zbudowany zgodnie ze standardem Arc7, dostarczył ostatnie dwa ładunki do pływającego magazynu i przetwórni Saam w zachodniej części obwodu murmańskiego. Paliwo z tego magazynu może być przeładowywane na konwencjonalne statki i dostarczane do Chin, jedynego odbiorcy zakazanego rosyjskiego LNG.
Zeszłej zimy zakład został zmuszony do znacznego ograniczenia produkcji LNG z powodu braku jednostek pływających i przepełnionych magazynów. Jeden lodołamacz pozwala Arctic LNG 2 na wykorzystanie około 25% obecnej wydajności.
W zeszłym miesiącu Rosja zakończyła budowę swojego pierwszego tankowca LNG klasy lodowej, „Aleksiej Kosygin”, który płynie do Arktyki z Dalekiego Wschodu. Statek ten mógłby pomóc w zwiększeniu eksportu gazu.
Przypomnijmy, terminal Arctic LNG 2 rozpoczął wysyłkę zakazanego paliwa do Chin pod koniec sierpnia, co zbiegło się z wizytą Putina w Pekinie. 6 września ub. r. ogłoszono, że drugi tankowiec z rosyjskim skroplonym gazem ziemnym z Arctic LNG 2 zacumował w Chinach. Do końca września Chiny przyjęły siedem statków z zakazanym gazem.
Agencja „Bloomberg” podała, że eksport LNG z Rosji do Chin osiągnął rekordowy poziom w listopadzie 2025 r. W ub. r. Chiny przyjęły 22 rosyjskie tankowce z gazem – większość pochodziła z Arctic LNG 2.
Opr. TB, bloomberg.com











1 komentarz
TL
5 stycznia 2026 o 21:27trzymam kciuki aby Ukraina dopilnowała trasy tego stateczka
i zrobila to co trzeba