• Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Kresy24.pl
  • 08 lip 2026
  • Gazety i Czasopisma Kresowe
    • Archiwum Dziennika Kijowskiego
    • Archiwum Gazety Polskiej Bukowiny
    • Archiwum Głosu Polonii
    • Archiwum Głosu znad Niemna
    • Archiwum Kuriera Galicyjskiego
    • Archiwum Kwartalnika Echa Polesia
    • Archiwum Kwartalnika Krynica
    • Archiwum Magazynu Polskiego
    • Archiwum Monitora Wołyńskiego
    • Archiwum Mozaiki Berdyczowskiej
    • Archiwum pisma Nasze Drogi
    • Archiwum pisma Polacy Donbasu
    • Archiwum pisma Polonia Charkowa
    • Archiwum pisma Wołanie z Wołynia
    • Archiwum Polak na Łotwie
    • Archiwum Polaka Małego
    • Archiwum Polaka w Niemczech
    • Archiwum Słowa Polskiego
    • Archiwum Słowa Życia
    • Archiwum Tęczy Żytomierszczyzny
Kresy24.pl
  • Ukraina
  • Białoruś
  • Rosja
  • Litwa
  • Region Bałtyku
  • Azja i Zakaukazie
  • Na Świecie
  • Historia i Wspomnienia
  • Kultura
  • Podróże po Kresach
  • Wyszukiwarka Kresowa
  • Kalendarium Kresów
    • Styczeń w Historii Kresów
    • Luty w Historii Kresów
    • Marzec w Historii Kresów
    • Kwiecień w Historii Kresów
    • Maj w Historii Kresów
    • Czerwiec w Historii Kresów
    • Lipiec w Historii Kresów
    • Sierpień w Historii Kresów
    • Wrzesień w Historii Kresów
    • Październik w Historii Kresów
    • Listopad w Historii Kresów
    • Grudzień w Historii Kresów
  • Polacy na Wschodzie
  • Biblioteka Kresowa
  • Kuchnia Kresowa
Home
Historia i Wspomnienia

Jak szkodzi mit Galicji

01 lip 2015

Teza może się wydać kontrowersyjna, a nawet prowokacyjna, ale postaram się ją udowodnić. Niedawno w Krakowie miała miejsce zorganizowana przez Międzynarodowe Centrum Kultury w Krakowie wystawa „Mit Galicji”. Galicja przedstawiona była jako mityczna kraina szczęśliwości, ale i jako atrakcyjna marka turystyczna czy handlowa. W ramach wystawy odbyło się także wiele wydarzeń towarzyszących, m.in. konferencja, na którą zaproszono również ukraińskich badaczy.

Poruszając temat Galicji, nie sposób pominąć Lwowa, galicyjskiej stolicy. Mówiono więc o lwowskiej secesji, prezentowano prace lwowskich malarzy, nawiązujące do historii galicyjskiej, wspomniano o politycznym wymiarze mitu w realiach współczesnej Ukrainy. Chcę przedstawić jeszcze jedną lwowską odsłonę tego tematu. Nie ma wątpliwości, że mit Galicji na Ukrainie, a zwłaszcza we Lwowie jest również żywy, nawet jeśli funkcjonuje nieco inaczej niż w Krakowie.

W środowisku polskim mit żyje już dawno, zdążył nieco zblednąć, ale i rozwinąć się w różnych kierunkach. We Lwowie odwoływanie się do czasów galicyjskich to nowość, a więc występuje jeszcze w żywych, często przerysowanych barwach. Ciekawym przykładem w tym kontekście będzie zdjęcie, zamieszczone przez jednego z użytkowników internetu.

Przedstawia ono zaniedbane podwórko, trzech chłopców pozuje na tle obdrapanej z tynku ściany i okna zasłoniętego deską, obok stoi wózek ze słomą. Podpis: Lwów 1913, ulica Żółkiewska 74. Inny internauta skomentował ironicznie: „To jakaś wieś. Proszę nie wprowadzać ludzi w błąd. Wtedy we Lwowie myto ulice mydłem, wszyscy pili wyłącznie kawę z filiżanek, a panienki robiły tęczową kupkę”.

Najwyraźniej mit Galicji, w formie, w jakiej jesteśmy nim we Lwowie karmieni, niektórym już się przejadł. Lwowiacy narzekają na to, że w mieście jest za dużo (sic!) kawiarni i że przydałoby się jedną czy drugą zamienić na księgarnię. Są jednak i tacy, którzy w tym galicyjskim sosie czują się doskonale. Przypomnijmy, że w odróżnieniu od Krakowa, we Lwowie nie ma praktycznie ludzi z korzeniami z tego miasta.

W czasie II wojny światowej większość takich wysiedlono lub wymordowano. Współcześni lwowiacy to przybysze z podlwowskich wsi, ale także z dalekich stron, również z głębi Rosji oraz ich dzieci i wnuki. I to właśnie oni są nosicielami mitu. Jak powiedziałby Jarosław Hrycak, są jak aktorzy, którzy weszli w nowe dekoracje, włożyli kostiumy i zaczęli grać. Zaczęli przekonywać siebie samych, że są prawowitymi strażnikami lwowskich tradycji.

To przekonanie widać wyraźnie w nowoczesnej lwowskiej architekturze i dyskursie publicznym na jej temat. Silne lobby protestuje przeciwko budowom w starej czę- ści miasta. Vilen Kunappu, estoński architekt, powiedział o Tallinie: „Budowano tu w XVI, XVII, XVIII i XIX w., budowano w początkach wieku XX. Jeśli my nic nie zbudujemy, następne pokolenia będą myślały, że w ogóle nas nie było”. Przyzwolenie społeczne jest tylko w przypadkach, kiedy nowo powstające budynki „odpowiadają stylowo historycznej zabudowie”.

W ten sposób jak grzyby po deszczu wyrastają we Lwowie nowe, pseudosecesyjne gmachy i kamienice w stylu określanym przez niektó- rych „stylem Pszonki” od nazwiska byłego prokuratora generalnego z ekipy Janukowycza, właściciela pałacu pod Kijowem, który przepychem i kiczem przewyższał nawet siedzibę samego prezydenta. Na Spotkaniach Ossolińkich we Lwowie dr hab. Artur Jasiński, architekt, mówiąc o starej i nowej architekturze, nazwał takie działania wprost fałszerstwami architektonicznymi.

Każda epoka ma swój styl, który jest obrazem społeczeństwa, z którego po latach historycy będą czytać tak samo, jak z innych źródeł historycznych. Jasiński stwierdził także, że sprzeciw wobec nowoczesnej architektury wynika często z tego, że nowy budynek atakuje bezpośrednio ludzkie wspomnienia, zmienia miejsca znane z młodości. Myślę, że lwowski sprzeciw wynika z czego innego. To właśnie źle rozumiany mit Galicji, kompleksy i chęć legitymizacji siebie w tym micie.

Przekonanie, że walcząc o stary Lwów stają się prawdziwymi lwowianami, nawet jeśli są nowi w tym mieście, to dzięki nim jest zachowana ciągłość tradycji. To miasto tworzy ich, a nie oni miasto. Nowoczesna architektura w każ- dej epoce miała swoich przeciwników i zwolenników. Tak samo protestowano sto lat temu przeciwko secesji, jako bezstylowej i brzydkiej, dziś uważa się ją za jeden z największych atutów turystycznych Lwowa. Dyskutujmy o jakości powstającej architektury, ale nie o jej prawie do obecności w ogóle.

Co będą oglądać turyści w naszym mieście za kolejnych sto lat? Nie pozwólmy zrobić z naszego miasta martwego skansenu. Nie zapominajmy, że żyjemy w XXI, a nie w XIX wieku.

Katarzyna Łoza/Kurier Galicyjski 29 maja–15 czerwca 2015 nr 10 (230)

fot:ua2012.blox.ua

 

< Idź pod prąd Zobacz inny >
Ważne? Ciekawe? Podaj dalej:

Nie przegap w tym temacie:

Rozważanie o GalicjiRozważanie o Galicji K24Czy Polaków uda się wykastrować z polskości? K24Aktorzy i filmowcy z grodu Rewery
  • Tagi
  • Galicja
  • Janukowycz
  • Jasiński
  • Lwów
  • Tallinn
  • Żółkiew

4 komentarzy

  1. 1234 Jam
    29 stycznia 2016 o 17:54 Odpowiedz

    Martwego skansenu?? Masz pani coś do skansenu. Skansen to historia, tradycja, idee w nim zawarte nigdy nie “martwe”, ale zawsze żywe. W ludziach którzy budują te skanseny wcale że nie ma buntu, chęci do prowadzenia wojny z nowoczesnym( w tym wypadku z architekturą). W tych ludziach jest wspomnienie Starego Lwowa- więc go budują. Ja wolę “martwy skansen” niż “wielce żywe i najbardziej nowoczesne jak się da lub nie da budowle”, wolę tradycję niż często bardzo brzydkie nowoczesne budynki ni jak nie pasujące do klimatu miast.

  2. Dynia
    13 października 2015 o 12:37 Odpowiedz

    Dziwna nazwa? Nie wiadomo skąd? Chyba jeśli ma sie braki w wykształceniu.

  3. laga
    9 lipca 2015 o 10:55 Odpowiedz

    Co to za dziwna nazwa nie wiadomo skąd Wołyń i Podole to Małopolska Wschodnia.

    1. Maciej H.-Horawski
      22 października 2016 o 11:15 Odpowiedz

      No, wszyscy wiedzą skąd nazwa, tylko jakaś laga nie wie? Galicja/Halicja/Hałyczyna to kraina wokół Halicza/Galicza (tak samo jak opolszczyzna wokół Opola)

Dodaj swój komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Uwaga! Komentarze naruszające prawo będą usuwane, a dane autorów - przekazywane organom ścigania.

Najnowsze wiadomości
„Wymknęło im się spod kontroli”. Rosjanie nie mogą już tego przemilczać

„Wymknęło im się spod kontroli”. Rosjanie nie mogą już tego przemilczać

Kraje bałtyckie rosną w siłę. Polska poza podium

Kraje bałtyckie rosną w siłę. Polska poza podium

Babcia i bocian. Jest jeszcze normalny świat (WIDEO)

Babcia i bocian. Jest jeszcze normalny świat (WIDEO)

Tak Bruksela punktuje Kijów za kult UPA!

Tak Bruksela punktuje Kijów za kult UPA!

Putin kontra truciciele. Paranoja narasta. "Dziadek ostrzegał"

Putin kontra truciciele. Paranoja narasta. "Dziadek ostrzegał"

To tu narodził się polski romantyzm

To tu narodził się polski romantyzm

Prezydent po rozmowach z Zełenskim

Prezydent po rozmowach z Zełenskim

Perfekcyjne trafienie! We własny śmigłowiec...

Perfekcyjne trafienie! We własny śmigłowiec...

Do widzenia, nie wracajcie! Ukraińcy i Białorusini wydaleni

Do widzenia, nie wracajcie! Ukraińcy i Białorusini wydaleni

Zamach w Monako: Ukrainka już nie zezna. Dostała kulkę

Zamach w Monako: Ukrainka już nie zezna. Dostała kulkę

Ten kraj NATO już nie pomoże militarnie Ukrainie

Ten kraj NATO już nie pomoże militarnie Ukrainie

Ostatnia ofensywa polskiego podziemia na Kresach. Operacja „Ostra Brama”

Ostatnia ofensywa polskiego podziemia na Kresach. Operacja „Ostra Brama”

"Zrobili z własnego kraju piekło, a teraz jadą do nas"

"Zrobili z własnego kraju piekło, a teraz jadą do nas"

Przyjechali z całego świata. Młodzi ambasadorzy polskiej historii w Belwederze

Przyjechali z całego świata. Młodzi ambasadorzy polskiej historii w Belwederze

W tym polskim mieście Polacy są już mniejszością!

W tym polskim mieście Polacy są już mniejszością!

Projekt finansowany ze środków MSZ
Zmień ustawienia cookies
© Kresy24.pl 2018. Wszelkie Prawa Zastrzeżone.  Kontakt | Polityka prywatności
Produkcja: Fundacja Wolność i Demokracja