
Obrazek stworzony przez AI
Masowe kontrataki sił ukraińskich na froncie południowym na początku marca 2026 roku stworzyły krytyczną sytuację dla rosyjskiego dowództwa. Sukcesy taktyczne Sił Zbrojnych Ukrainy pod Oriechowem i Hulajpolem stają się dla agresora problemem operacyjnym, zagrażając ambitnym planom Kremla, mającym na celu zajęcie obwodu zaporoskiego.
Według analizy Instytutu Badań nad Wojną (ISW) po rozpoczęciu kontrataków przez ukraińskie siły zbrojne rosyjska Grupa Sił Dniepr niemal całkowicie straciła impet ofensywny w kluczowych rejonach frontu.
Według analizy ISW, próba zdobycia Oriechowa przez wojska rosyjskie w manewrze okrążającym, nacierając jednocześnie ze wschodu (od Hulajpola) i zachodu, zakończyła się niepowodzeniem. Siły ukraińskie nie tylko powstrzymały postępy rosyjskiej 58. Armii Połączonych Sił Zbrojnych, ale także wyparły wroga z kilku miejscowości.
Agresywne działania Sił Zbrojnych Ukrainy zmusiły jednostki rosyjskie do uciekania się do działań obronnych zamiast przygotowywania się do zapowiadanej ofensywy letniej.
Jednym z powodów sukcesu ukraińskich kontrataków była nadmierna pewność siebie rosyjskiego dowództwa. Stosując taktykę infiltracji z małymi grupami piechoty, penetrującymi tyły, rosyjscy okupanci zaniedbali konsolidację swoich pozycji.
Brak umocnień na nowo zdobytych pozycjach pozwolił ukraińskim Siłom Zbrojnym na szybkie odzyskanie utraconego terytorium. Co więcej, blokada Starlink, która weszła w życie 1 lutego, zadała poważny cios rosyjskiej logistyce oraz systemowi dowodzenia i kontroli, dezorientując armię Putina w krytycznym momencie ukraińskiej ofensywy.
Sytuacja w obwodzie zaporoskim zmusza rosyjskie dowództwo do podjęcia pilnych i ryzykownych decyzji. Aby utrzymać front w okolicach Oriechowa, Rosja planuje wycofać jednostki z kierunku chersońskiego, co odsłoni linię brzegową Dniepru.
Wiadomo również, że 137. Pułk Powietrznodesantowy został przeniesiony do obwodu chersońskiego, ale w związku z narastającym zagrożeniem w okolicach Sum (rejon Junakówki) część jednostek musiała zostać pilnie wycofana.
Przerzucenie piechoty morskiej i wojsk powietrznodesantowych z obwodu donieckiego na południe podważa zdolność rosyjskich okupantów do natarcia na ich głównym kierunku – na ukraiński wał obronny w Donbasie.
Analitycy podkreślają, że seria lokalnych kontrataków ukraińskich sił zbrojnych stała się strategicznym problemem dla Rosji. Ograniczone siły zbrojne uniemożliwiają Moskwie jednoczesne powstrzymanie przełamań na południu i przygotowanie zakrojonego na szeroką skalę ataku w obwodzie donieckim.
Obecnie, pomimo regularnych deklaracji dyktatora Putina o swojej przewadze, wojska rosyjskie wykazują niezdolność do przełamania ufortyfikowanej obrony Ukrainy. Według analityków ISW, Kreml prawdopodobnie będzie zmuszony albo całkowicie zrewidować swój plan kampanii na rok 2026, albo przyznać, że osiągnięcie deklarowanych celów, jakimi są zajęcie dużych terytoriów, jest niemożliwe.
wa/understandingwar.org










1 komentarz
Kpinasputina
10 marca 2026 o 09:31A my tymczasem wysyłamy na Ukrainę broń drogą lądową, kolejową i powietrzną okraszając bomby szpetnymi antyruskimi napisami.