
Narodowy Bank Ukrainy. Fot: Julia Berezowska/CC BY-SA 4.0/Bez wprowadzania zmian
Według wstępnych szacunków Narodowego Banku Ukrainy (NBU), międzynarodowe rezerwy Ukrainy spadły w październiku 2024 roku o 6%, czyli o 2,32 miliarda dolarów — do 36 miliardów 578 milionów dolarów.
„Dynamikę rezerw międzynarodowych w październiku 2024 r. determinują interwencje walutowe NBU mające na celu pokrycie strukturalnego deficytu waluty na rynku i złagodzenie wahań kursu walutowego, a także spłaty zadłużenia kraju w walucie obcej” – podał bank centralny w komunikacie.
Narodowy Bank zauważa, że operacje te zostały jedynie częściowo skompensowane dochodami od partnerów międzynarodowych oraz z obligacji walutowych w ramach krajowej pożyczki państwowej ( OVDP).
Z komunikatu Banku wynika, że rezerwy międzynarodowe netto spadły w październiku o 3,11 miliarda dolarów, czyli o 12,2%, do 22 miliardów 437 milionów dolarów.
Według opublikowanych informacji Narodowy Bank sprzedał na rynku walutowym 3 miliardy 429,9 milionów dolarów i odkupił 2 miliony dolarów rezerw, sprzedaż netto waluty przez NBU w październiku wzrosła do 3,43 dolarów z 3,21 miliarda dolarów.
Należy zauważyć, że na rachunki walutowe rządu w Banku Narodowym wpłynęło 1 miliard 991,4 miliona dolarów, z czego 1 miliard 111,2 miliona dolarów – z Międzynarodowego Funduszu Walutowego ( MFW), 569,1 miliona dolarów – z walutowych obligacji rządowych, 289,5 miliona dolarów od rządu Kanady i 21,6 mln dolarów w formie dotacji od rządu Serbii.
W zeszłym miesiącu na obsługę i spłatę długu państwa w walucie obcej wypłacono 943,4 mln dolarów, z czego;
– 710 mln dolarów na obsługę i spłatę walutowych obligacji rządowych, 186 mln dolarów i 21,6 mln dolarów na obsługę i spłatę długu publicznego wobec Banku Światowego i Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego, odpowiednio 11,6 mln dolarów – obsługa długu wobec UE i 14,2 mln dolarów – spłata innym wierzycielom międzynarodowym.
Ponadto Ukraina wpłaciła na rzecz Międzynarodowego Funduszu Walutowego 87,9 mln dolarów.
ba za biz.nv.ua


Dodaj swój komentarz